Ugoda zbiorowa w Ontario zmienia klasyfikację wolontariuszy jako pracowników, ustanawiając nowy precedens

Ponad cztery lata po rozpoczęciu pozwu zbiorowego przeciwko firmie obsługującej wyjazdy studenckie, sąd w Ontario zgodził się na ugodę między organizacją a byłymi kierownikami wycieczek, którzy twierdzili, że nie otrzymują wynagrodzenia jako pracownicy.

Pozew twierdził, że liderzy wycieczek z firmy turystycznej S-Trip zostali wyznaczeni jako wolontariusze podczas wyjazdów studenckich, ale w rzeczywistości wykonywali pracę personelu.

Firma macierzysta firmy z siedzibą w Toronto – I Love Travel – zgodziła się teraz na ugodę w wysokości 450 000 USD i przekwalifikowanie pracowników na przyszłe podróże jako pracowników, a nie wolontariuszy.

powiedział D’Andra Montaque, główny powód w sprawie, który w 2017 roku prowadził wyjazd studencki na Kubę.

Zgodnie z dokumentami sądowymi ugoda została zatwierdzona przez sędziego Sądu Najwyższego Ontario 27 czerwca 2022 r.

Ta sprawa jest zwycięstwem Montauka i innych byłych przywódców ekspedycji, którzy są teraz uprawnieni do odszkodowania za wykonaną pracę. Jako pierwszy tego rodzaju proces sądowy w Kanadzie, sędzia przewodniczący pozwu stwierdził, że sprawa prawdopodobnie wpłynie na rozwój prawa pracy.

Niektórzy eksperci twierdzą, że możemy spodziewać się większej liczby takich spraw, a ugoda to znak, że sądy dostosowują się do nowych realiów niektórych zakładów pracy.

„Potrzeba dużo odwagi”

Powództwo grupowe nastąpiło po a 2017 CBC Toronto Investigation Story O praktykach firmy w zakresie pracy, w których szczegółowo powiedziano studentom w wieku college’u i absolwentom, aby oczekiwali 14 godzin pracy dziennie, a mimo to podpisali umowę, która określała ich jako wolontariuszy.

Montauk powiedziała CBC Toronto w 2018 roku, że jej jedyne wynagrodzenie za ponad tydzień pracy to 150 dolarów premii; Ponad połowa została wykorzystana na opłacenie jej munduru S-Trip.

Studenci stojący na plaży podczas S-Trip w Meksyku w 2016 roku. (Dostarczone przez Henry’ego Grovera)

„Wiedziałem, że nie jestem sam w swoim doświadczeniu i chciałem zobaczyć, czy mogę zrobić coś, co pomogłoby innym poczuć, że oni również mogą zrobić krok naprzód w podobnych sytuacjach, które mogą się pojawić” – powiedział Montak w tym tygodniu.

„To naprawdę wspaniałe uczucie”.

Według adwokata Montac, Joshua Mandrake z Goldblatt Partners LLP w Toronto, zarejestrowanych jest 1170 członków kapituły. Wyśle do nich zawiadomienie; Każdy, kto odbył lot w okresie od 3 czerwca 2014 r. do 23 października 2020 r., będzie mógł złożyć wniosek o odszkodowanie.

Kwota pieniędzy, do której mają prawo liderzy wycieczek, zależy od wielu czynników, w tym od liczby byłych pracowników wnioskowanych o odszkodowanie i liczby odbytych podróży. Szacuje się, że odszkodowanie pokryje równowartość ośmiu godzin pracy dziennie za każdą podróż, którą odbywa powód, powiedział Mandrake.

D’Andra Montaque (w środku) pozuje podczas swojego doświadczenia jako lidera rejsów S-Trip na Kubie w 2017 roku. (Dostarczone przez D’Andrę Montaque)

Jako prawnik ds. pracy Mandrake powiedział, że zajmuje się wieloma tego typu sprawami, ale w tym przypadku wyróżnia się to, że firma już zgodziła się na zmianę swojej polityki.

„Myślałem, że to naprawdę ważne i pozytywne osiągnięcie, aby móc uzyskać ugodę z pozwem zbiorowym, która faktycznie prowadzi do zmiany klasyfikacji ludzi w przyszłości”.

Mandrake wierzy, że sprawa ta wyśle ​​wiadomość do pracowników i pracodawców, że istnieje prawo do błędnej klasyfikacji zatrudniania. Przyznał, że pracownikom nie zawsze łatwo się wycofać.

Joshua Mandrake z Goldblatt Partners LLP jest jednym z prawników, którzy pracowali nad pozwem zbiorowym reprezentującym D’Andra Montaque. (Laura Pedersen/CBC News)

„To wymaga dużo odwagi. Dotyczy to szczególnie przypadku Dandry, która była młodą pracownicą, która dopiero zaczynała swoją karierę po ukończeniu szkoły, kiedy ta praca zespołowa została uruchomiona w 2018 roku” – powiedział Mandrake.

„Aby iść naprzód w tych okolicznościach i osiągnąć to, co udało mi się osiągnąć – jesteśmy bardzo dumni z tego, co się tutaj wydarzyło”.

CBC News skontaktowało się z I Love Travel w celu skomentowania ugody, ale nie otrzymało odpowiedzi.

Pierwszy w Kanadzie

Zatwierdzając ugodę, sędzia Sądu Najwyższego Ontario zauważył, że sprawa była „nowa”, a jej wynik był „dość przełomowy”.

Sędzia Edward Morgan napisał: „Jest to pierwszy kanadyjski dobrowolny pozew o bezprawną klasyfikację i będzie miał znaczący wpływ na przyszłe prawo pracy”.

Prezes Zarządu Centrum Pracy Powiedziała CBC Toronto, że z zadowoleniem przyjęła decyzję ugody.

Dina Ladd jest dyrektorem wykonawczym Centrum Pracy. Jest to organizacja z siedzibą w Toronto, której celem jest poprawa warunków życia i pracy osób o niskich zarobkach i niepewnych pracach. (Dostarczone przez Dinę Ladd)

„Myślę, że naprawdę ważne jest, aby ludzie pamiętali, że nie możesz zrezygnować ze swoich praw” – powiedziała Dina Ladd.

„Nadal możesz uzyskać wsparcie. Nadal możesz kwestionować te warunki pracy”.

Ladd powiedział, że słyszy o coraz większej liczbie przypadków błędnej klasyfikacji pracowników – w szczególności o klasyfikowaniu pracowników jako niezależnych wykonawców, a nie pracowników.

„Pracodawcy próbują uwolnić się od odpowiedzialności za bycie pracodawcami” – powiedział Ladd.

Sunira Choudary jest partnerem w Workly. (Dostarczone przez Sonerę Choudhury)

Sonera Chowdhury, partner w kancelarii Workly, która nie brała udziału w procesie sądowym, uważa, że ​​ugoda to jasny przekaz.

„To ostrzeżenie” – powiedział Chaudhry – „To jest zdjęcie pracodawców, którzy próbują zaangażować lub wykorzystać ten pojazd, aby zatrudnić bezpłatnych stażystów lub wolontariuszy”.

Prawnik określił tę decyzję jako „tchnienie świeżego powietrza”, ponieważ nieczęsto spotyka się takie przypadki z udziałem wolontariuszy i młodych ludzi kwestionujących pracodawcę.

„To może być przyszłość, w której prawo pracy będzie zmierzać pod pewnymi względami… ponieważ zatrudnienie w dzisiejszych czasach zaczyna wyglądać zupełnie inaczej. Niezależnie od tego, czy jesteś stażystą, czy jesteś pracownikiem biznesowym, biznes to biznes”, Chaudhry powiedział.

„System prawny wyraźnie dogania, w jaki sposób zapewnia środki zaradcze pracownikom, którzy mogą nie być w tradycyjnych stosunkach pracy”.

READ  Firmy NB zastanawiają się, jak iść naprzód po usunięciu ograniczeń pandemicznych

Elise Haynes

„Analityk. Nieuleczalny nerd z bekonu. Przedsiębiorca. Oddany pisarz. Wielokrotnie nagradzany alkoholowy ninja. Subtelnie czarujący czytelnik.”

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top