Iga Świątek pokonuje Biancę Andreescu i awansuje do półfinału Italian Open | Tenis ziemny

Sześć krótkich lat temu Iga Świątek przyjechała na glinę do Budapesztu na Federalny Puchar Juniorów, a w swoim pierwszym meczu wpatrywała się na boisku w kanadyjską rywalkę Biancę Andreescu. Ponieważ wygrała w trzech trudnych setach, byłby to jeden z formacyjnych wyników juniorskiej kariery Świątka, zwycięstwo, które utwierdziło ją w przekonaniu, że może zmierzyć się z graczami z większych i bardziej znanych tenisowych narodów. Tydzień zakończyła prowadząc Polskę do tytułu.

To była długa podróż dla obu graczy od czasu ćwierćfinału Italian Open, ich drogi w końcu po raz drugi skrzyżowały się w rozgrywkach singlowych, teraz jako mistrzowie Wielkiego Szlema, którzy obserwowali się z daleka z ogromnym wzajemnym szacunkiem. Ta rozgrywka może kiedyś być decydującą rywalizacją epoki, ale nadszedł czas Świątka. Po bolesnym secie otwierającym skutecznie się rozdzieliła, wygrywając imponujące 26. zwycięstwo z rzędu, pokonując Andreescu 7:6 (2), 6:0.

„Czuję, że z każdym meczem gram coraz lepiej” – powiedział Świątek. „Chociaż pierwszy set był bardzo wyrównany, miałem kilka wzlotów i upadków, czuję, że mogę grać dobrze w ważnych momentach i odpocząć w każdej chwili”.

Set otwierający był napięty i wypełniony wysokooktanowymi wymianami, gdy obaj gracze próbowali dusić drugi serwis, szukając podstawowej kontroli. Świątek od samego początku rzucała wyzwanie Andreescu, aby nadążała za jej siłą, atletycznym występem i strzelaniem piłką. Wypracowała przewagę 5-3 dzięki swojemu doskonałemu ruchowi, huśtawce backstack dla zwycięzców w dół linii i usuwaniu wszystkich swoich krótkich piłek.

Chociaż wciąż przyzwyczajała się do tej intensywności wkrótce po powrocie, Andreescu powoli dorastał do meczu i ciężko walczył. Swoje najczystsze zaklęcie w tenisa zagrała plecami do ściany, rozbijając Świątka podczas serwowania seta, a następnie trzymając breakpoint na 5-5.

Ale pewność siebie Świątek była fenomenalna i była obecna we wszystkich ważnych momentach, chwytając rozpęd Andreescu, a następnie grając bezbłędnie dogrywkę. Jak w wielu swoich ostatnich meczach Świątek otworzyła ramiona i rozluźniła się w drugim secie, porzucając walkę tak szybko, jak wielu z 25 przed nią.

Żyję z kontuzją: Nadal ma nadzieję, że w turnieju French Open zostanie uderzony po porażce – WIDEO

Z 26 zwycięstwami z rzędu, ta imponująca seria podniosła się teraz na poziom Świątka dzięki zwycięskiej passie Victorii Azarenki w 2012 roku, aw XXI wieku tylko trzej najlepsi gracze z tego okresu mają więcej zwycięstw: Venus Williams (35), Serena Williams (34) i Justyna Henin (32). Świątek wygrała również 40 ze swoich ostatnich 41 setów, a tylko w tym roku rzuciła swoim przeciwnikom 13 zestawów chleba (6:0).

„Potrzebowałem czasu, aby nauczyć się, jak to zrobić dobrze, jak wykorzystać linię lub ustawienie, aby wywierać presję na moich rywalach” – powiedziała Świątek, która następnie gra Arynę Sabalenka. „Czuję, że zrobiłem to naprawdę dobrze w zeszłym sezonie i na początku tego sezonu, po prostu ucząc się, jak z niego korzystać w pozytywny sposób. W zeszłym roku, kiedy dostałem lepszą ocenę, czułem, że to coś, co wywiera presję na ja, tym razem jest zupełnie inaczej.

Chociaż Andreescu nie była w stanie nadążyć, był to bardzo pozytywny tydzień, ponieważ odzyskała swój poziom i pozycję po sześciu miesiącach nieobecności w pracy z powodu zdrowia psychicznego. Ustawiła się na głęboką rozgrywkę w Paryżu z odpowiednim remisem i tylko spodziewała się następnego spotkania między nią a Świątkiem. 2, aby zorganizować kolejne spotkanie ze swoim arcy rywalem Aleksandrem Zverevem, ich trzeci z rzędu mecz w półfinale Masters 1000 sezonu brudów.

– Jeśli chodzi o mnie, szanuję go – powiedział Tsitsipas. „Nie wiem, czy to pokazałem, czy nie, ale szanuję to, co do tej pory osiągnął w tym sporcie. Za każdym razem, gdy idę z nim grać, naprawdę chcę wydobyć z mojej gry to, co najlepsze i naprawdę pokazać swoje umiejętności w zakresie gry w tenisa, radzenia sobie w trudnych sytuacjach” .

Późnym wieczorem w piątek Novak Djokovic kontynuował budowę swojej formy przed French Open, pokonując potężnego dziesiątkę ósmego rozstawionego, Felixa Auger-Aliassime, w obu setach, wygrywając 7:5, 7:6 (1), aby osiągnąć runda Półfinał jest tutaj. Zmierzy się z piątym rozstawionym Kasperem Ruddem, który pokonał Denisa Shapovalova 7-6 (7), 7-5.

Dochodząc do półfinału w Rzymie, Djokovic zapewnił sobie pierwsze i pierwsze miejsce we French Open, który rozpocznie się w następną niedzielę.

READ  Jennifer Jones rozczarowana, ponieważ Kanada odpadła w curlingu kobiet

Tabitha Montgomery

„Nieuleczalny badacz twittera. Amatorski adwokat mediów społecznościowych. Wielokrotnie nagradzany guru muzyki. Becon ćpuna. Skłonny do napadów apatii”.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top