Użytkownicy Twittera mogą wkrótce kupić niebieski znacznik wyboru „Po prostu jak gwiazda” za 8 USD miesięcznie

Twitter ogłosił usługę subskrypcji za 7,99 USD miesięcznie, która obejmuje niebieski czek przyznawany teraz tylko zweryfikowanym kontom, ponieważ nowy właściciel Elon Musk pracuje nad naprawą systemu weryfikacji platformy przed wyborami w USA.

W aktualizacji dla urządzeń Apple iOS dostępnej w USA, Kanadzie, Australii, Nowej Zelandii i Wielkiej Brytanii, Twitter powiedział, że użytkownicy, którzy „Zarejestruj się teraz”, mogą otrzymać niebieski znacznik wyboru obok swojej nazwy „tak jak gwiazdy, firmy i politycy. Już obserwujesz”.

Ale pracownica Twittera, Esther Crawford, napisała na Twitterze w sobotę, że „New Blue jeszcze nie działa – nasz wyścig startów trwa, ale niektórzy mogą zobaczyć, jak wprowadzamy aktualizacje, gdy testujemy i wprowadzamy zmiany w czasie rzeczywistym”. Zweryfikowane konta nie straciły jeszcze czeków.

Nie było od razu jasne, kiedy rozpocznie się subskrypcja, a Crawford nie odpowiedział od razu na wiadomość z wyjaśnieniem terminu. Twitter również nie odpowiedział od razu na wiadomość z prośbą o komentarz.

Istnieje obawa, że ​​każdy, kto będzie w stanie uzyskać niebieski czek, może doprowadzić do zamieszania i eskalacji dezinformacji przed wtorkowymi wyborami, ale Musk napisał w sobotę na Twitterze w odpowiedzi na pytanie o ryzyko oszustów podszywających się pod zweryfikowane osoby – takie jak politycy i urzędnicy wyborczy – że „Twitter zawiesi Konto, próbując podszyć się pod i zatrzymać pieniądze!”

„Jeśli oszuści chcą to zrobić milion razy, to tylko cała masa darmowych pieniędzy” – powiedział.

Jednak wielu obawia się, że powszechne zwolnienia, które rozpoczęły się w piątek, mogą osłabić bariery w moderowaniu i weryfikowaniu treści na platformie społecznościowej, z której korzystają agencje publiczne, komisje wyborcze, wydziały policji i serwisy informacyjne.

READ  Raport NB COVID-19: tydzień bez nowych przypadków, hrabstwo przygotowuje się do osiągnięcia celu podwójnej dawki do 27 lipca

Zmiana oznacza koniec obecnego systemu weryfikacji Twittera, który został uruchomiony w 2009 roku, aby zapobiec podszywaniu się pod znane osoby, takie jak celebryci i politycy. Przed remontem Twitter miał około 423 000 zweryfikowanych kont, wielu z nich to dziennikarze z całego świata, których firma weryfikowała niezależnie od liczby obserwujących.

Eksperci wyrazili poważne obawy dotyczące zmiany systemu weryfikacji platformy, który choć nie jest doskonały, pomógł 238 milionom codziennych użytkowników Twittera ustalić, czy uzyskane przez nich konta były prawdziwymi informacjami. Obecnie zweryfikowane konta obejmują celebrytów, sportowców, wpływowe osoby i inne ważne osoby publiczne, a także agencje rządowe i polityków na całym świecie, dziennikarzy i serwisy informacyjne, aktywistów, firmy i marki oraz samego Muska.

„Wie, że niebieski czek ma wartość i stara się go szybko wykorzystać” – powiedziała Jennifer Greigel, profesor komunikacji na Uniwersytecie Syracuse i ekspert ds. mediów społecznościowych. „Musi zdobyć zaufanie ludzi, zanim będzie mógł im cokolwiek sprzedać. Po co kupować samochód od sprzedawcy, o którym wiesz, że jest brudny?”

Ludzie wychodzą w piątek przed siedzibą Twittera w San Francisco. (Jeff Chiu/The Associated Press).

Aktualizacja Twittera do wersji aplikacji na iOS nie wspomina o weryfikacji w ramach nowego systemu „niebieskiego sprawdzania”. Na razie aktualizacja nie jest dostępna na urządzeniach z systemem Android.

Musk, który wcześniej powiedział, że chce „zweryfikować wszystkich ludzi” na Twitterze, ogłosił, że osoby publiczne będą identyfikowane w inny sposób niż niebieski czek. Obecnie na przykład urzędnicy państwowi są identyfikowani za pomocą tekstu pod imionami, z których wynika, że ​​publikują z oficjalnego konta państwowego.

Relacja prezydenta Joe Bidena, POTUS, na przykład, mówi szarymi literami, że należy do „urzędnika rządu Stanów Zjednoczonych”.

Masowe zwolnienia pracowników

Zmiana następuje dzień po tym, jak firma zaczęła zwalniać pracowników w celu obniżenia kosztów, a coraz więcej firm przestaje reklamować się na Twitterze, ponieważ ostrożny świat korporacyjny czeka, aby zobaczyć, jak będzie działać pod nadzorem nowego właściciela.

Połowa z 7500 pracowników firmy została zwolniona, napisał na Twitterze Yoel Roth, szef działu bezpieczeństwa i uczciwości na Twitterze.

Powiedział, że moderatorzy treści firmy z pierwszej linii byli grupą najmniej dotkniętą zwolnieniami i że „wysiłki na rzecz uczciwości wyborów – w tym szkodliwej dezinformacji, która może tłumić głosowanie i zwalczać operacje informacyjne wspierane przez państwo – pozostają najwyższym priorytetem”.

Jack Dorsey, współzałożyciel Twittera, obwiniał o tak częstą utratę miejsc pracy. Dwukrotnie pełnił funkcję CEO Twittera, ostatni raz w latach 2015-2021.

„Biorę odpowiedzialność za to, dlaczego wszyscy są w takiej sytuacji: firma tak szybko się rozwinęła” – napisał na Twitterze. „Przepraszam za to.”

Musk napisał pod koniec piątku na Twitterze, że nie ma innego wyjścia, jak tylko zwolnić miejsca pracy, „kiedy firma traci ponad 4 miliony dolarów dziennie”. Nie podał szczegółów dotyczących dziennych strat firmy i powiedział, że pracownikom, którzy stracili pracę, oferowano trzymiesięczne zarobki jako rekompensatę za odprawę.

Pytania dotyczące moderowania treści

Musk powiedział również, że Twitter już odnotował „ogromny spadek przychodów”, ponieważ reklamodawcy napotykają na presję ze strony aktywistów, aby opuścić platformę, która w dużej mierze opiera się na przychodach z reklam.

United Airlines w sobotę stały się najnowszą znaczącą marką, która wstrzymała reklamy na Twitterze, dołączając do takich firm jak General Motors, Ray, General Mills i Audi.

Musk próbował uspokoić reklamodawców w zeszłym tygodniu, mówiąc, że Twitter nie stanie się „stroną darmową dla wszystkich” z powodu tego, co nazywa swoim zaangażowaniem w wolność słowa.

Elon Musk, dyrektor generalny Tesli i nowy właściciel Twittera, jest widziany w piątek w Nowym Jorku. (Barron Capital/The Associated Press)

Ale nadal istnieją obawy, czy lżejsze dotknięcie moderacji treści na Twitterze spowoduje, że użytkownicy będą wysyłać bardziej obraźliwe tweety. Może to zaszkodzić markom korporacyjnym, jeśli ich reklamy pojawią się obok nich.

Wysoki Komisarz ONZ ds. Praw Człowieka Volker Türk w sobotę wezwał Muska do „zapewnienia, że ​​prawa człowieka są kluczowe dla zarządzania Twitterem”. W liście otwartym Türk powiedział, że zwolniono cały zespół ds. praw człowieka firmy i większość zespołu zajmującego się etyczną sztuczną inteligencją, nie były „zachęcającym początkiem”.

„Podobnie jak wszystkie firmy, Twitter musi zrozumieć szkody związane z jego platformą i podjąć kroki, aby temu zaradzić” – powiedział Turk. „Poszanowanie powszechnych praw człowieka musi tworzyć bariery ochronne w korzystaniu i rozwoju platformy”.

Tymczasem Twitter nie może po prostu ciąć kosztów, aby zwiększyć zyski, a Musk musi znaleźć sposoby na zwiększenie przychodów, powiedział Dan Ives, analityk z Wedbush. Ale łatwiej to powiedzieć niż zrobić z nowym programem subskrypcji Blue Check.

„Użytkownicy dostali to za darmo” – powiedział Ives. „Może nastąpić poważny kryzys”.

Oczekuje, że początkowo od 20 do 25 procent zatwierdzonych użytkowników Twittera się zarejestruje. Dodał, że dla Muska i Twittera stawka jest wysoka, aby zrobić to dobrze na wczesnym etapie i aby subskrypcje działały płynnie.

„Nie masz drugiej szansy na zrobienie pierwszego wrażenia” – powiedział Ives. „To był wrak pociągu w moim pierwszym tygodniu posiadania platformy Twitter. Teraz straciłem 50 procent [of the workforce]. Są tylko pytania o stabilność platformy, a reklamodawcy przyglądają się temu z dużym zainteresowaniem”.

Elise Haynes

„Analityk. Nieuleczalny nerd z bekonu. Przedsiębiorca. Oddany pisarz. Wielokrotnie nagradzany alkoholowy ninja. Subtelnie czarujący czytelnik.”

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top