Canucks mierzy postępy w walce z Tytanami Ligi podczas „wielkiej podróży”

W czwartek przypada miesięczna rocznica pierwszego dnia pracy Jima Rutherforda na boisku jako nowego szefa operacji hokejowych w Vancouver Canucks.

Prawie zagubiony w wielkich myślach, które przekazał dziennikarzom 13 grudnia, było jego oświadczenie o podjęciu kroków dla walczącej drużyny, którą odziedziczył.

„Naprawdę obejrzyj to przez styczeń i… będę miał lepsze pojęcie o tym, gdzie jesteśmy” – powiedział Rutherford. „W styczniu czeka nas naprawdę ciężka podróż… Podejmiemy wyzwanie na Florydzie, w Karolinie i Waszyngtonie. Ale wtedy będziemy czytać lepiej o tym zespole”.

I oto jesteśmy, zwycięzcy Pucharu Stanleya, Canucks, zmierzą się w czwartek z Tampa Bay Lightning po tym, jak we wtorek pokonali 5-2 przez Florida Panthers, pierwszy z pięciu zabójczych przeciwników, którzy zmierzą się z Vancouver w ciągu ośmiu dni.

Wszystkie pięć drużyn znajduje się w pierwszej siódemce w National Hockey League, a cztery z nich, w tym Lightning, osiągnęły dobre wyniki w zeszłym miesiącu.

Przy wciąż zmierzonych kijach to urządzenie byłoby przerażająco długie i ostre, nawet w idealnych warunkach dla Canucks. Jednak w związku z wtorkową porażką – godny uwagi pierwszy w lidze od czasu, gdy trener Bruce Boudreaux pokonał Rutherforda z Vancouver o tydzień – ostatnie dwa tygodnie były dalekie od ideału.

Dziewięciodniowa przerwa między meczami, do której doszło, gdy w zeszłym tygodniu Canucks zdecydowała się przełożyć zeszłotygodniowe zwycięstwo u siebie czołowego zespołu z Ottawą i New York Islanders, pozbawiła rozpędu ich debiutu 8:0:1 pod Boudreaux. Protokoły COVID-19 pozbawiły kluczowych atakujących Brocka Boesera i Eliasa Petterssona możliwości przynajmniej trenowania i utrzymywania formy.

Więc co dokładnie mierzymy teraz? Trwałość, determinacja, wiara?

Boudreau powiedział dziennikarzom w środę, zapytany o okoliczności towarzyszące testowi tortur, który, szczerze mówiąc, może zakończyć się bez zwycięstwa. „Na pewno będziemy wiedzieć, gdzie jesteśmy pod koniec tej misji w siedmiu meczach”.

Boudreaux wzięli udział w czeku Canucks w swoich pierwszych dwóch meczach u siebie w Vancouver – jeszcze do przełożenia – przeciwko Panthers i St. Louis Blues.

READ  Brigitte Lackett, skautka Chicago NHL, przełamuje barierę hokejową dla rdzennych kobiet

Kontynuował: „Te siedem meczów pokaże, czy mamy szansę zrobić tutaj coś poważnego, czy też będziemy musieli walczyć i walczyć i stworzyć kolejną zwycięską passę w ośmiu lub dziesięciu meczach razem, tylko po to, aby przejść do play-off”.

Lightning nie próbuje przejść do play-offów; Próbują zbudować dynastię, uznając się za największą siłę NHL od czasów Edmonton Oilers w latach 80. XX wieku.

Canucks, 16-16-3 lata, nawet po grudniowym wzroście, próbują zdobyć swoje trzecie mistrzostwo w Pucharze Stanleya w ciągu dziewięciu lat.

„Ciężko pracowaliśmy, aby wrócić do tego wyścigu i jesteśmy w nim teraz” – powiedział weteran z Vancouver Luke Sheen. „I nie możesz mieć tripu, w którym, wiesz, nie umieszczasz punktów w kolumnie zwycięstw, więc oczywiście jest to ogromna podróż”.

Schenn ma pierścienie Pucharu Stanleya, które miał z Lightningiem w ciągu ostatnich dwóch sezonów, więc lepiej niż ktokolwiek inny w Canucks rozumie, czego potrzebują, i głód potrzebny do wygrywania.

„Kiedy stracisz ten głód i tę konkurencyjność i… będziesz zadowolony z tego, gdzie jesteś teraz, to jest dokładnie ten moment, w którym zaczynasz spadać” – powiedział Shane w Zoomie. „Jest powód, dla którego zespoły oczywiście nie wygrywają często. To dlatego, że raz przez to przechodziłeś, wiesz, jakie to trudne i co musisz w to włożyć, a nie jest to łatwe. To samo, kiedy ty grindujesz w środku sezonu. Wiemy jak ciężko jest wygrywać mecze hokejowe, a musisz przychodzić co wieczór, bo… raz się nie zjawiasz i nie wypuszczasz nogi z gazu przez chwilę, tak właśnie się dzieje Nie idź swoją drogą. Widzieliśmy to zeszłej nocy.

Patrzysz na wszystkie dobre drużyny w całej lidze; są na szczycie ligi, na szczycie lig i konferencji, ponieważ nie przegrywają kilku meczów z rzędu. To właśnie wyprowadziło nas z wyścigu ( w listopadzie) i wygraliśmy wiele meczów, to nas przywróciło. Więc im więcej masz, tym więcej Konsekwencja i odporność po przegranej to oznaka dobrego zespołu.

READ  Dlaczego Blue Jays ma teraz krem ​​nawilżający i co to oznacza dla Rogers Center

Boudreaux powiedział: „Kiedy Luke mówi, ludzie powinni go słuchać, ponieważ wie, o czym mówi. Jest całkiem dobrym wyborem w pierwszej rundzie i dwukrotnie wygrał Puchar Stanleya i nie sądzę, że jest wielu facetów w tym pokoju, który może powiedzieć to samo.

Właściwie około zera.

Thatcher Demko, najlepszy bramkarz ligi w grudniu, po zawieszeniu wyglądał szczególnie fajnie. Ale prawdopodobnie nie kradnie gry przeciwko niektórym gigantom, z którymi zmierzą się Canucks podczas tej podróży. Zawodnicy przed nim powinni być lepsi niż we wtorek: szybsi, czyściejsi z krążkiem, bardziej uważni w defensywie, lepsi w zespołach specjalnych.

Stracili impet, ale muszą utrzymać ten głód.

„Uczymy się, kiedy tu idziemy, a wczorajsza noc była przykładem” – powiedział Shane. „Po przegranej pokazujesz swoją postać, przechodząc do następnej gry. Każdy chce się odbić i iść w górę, i tak jak powiedziałem, nie pozwól temu odejść i krwawić w meczach jeden po drugim.”

Potrzeba było dziewięciu meczów, aby Canucks wróciło do zewnętrznych obrzeży wyścigu play-off. Pozbywanie się go zajmie znacznie mniej czasu.

Tabitha Montgomery

„Nieuleczalny badacz twittera. Amatorski adwokat mediów społecznościowych. Wielokrotnie nagradzany guru muzyki. Becon ćpuna. Skłonny do napadów apatii”.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top