NASA potwierdza, skąd pochodzą śmieci kosmiczne, które uderzyły w dom na Florydzie

NASA potwierdza, skąd pochodzą śmieci kosmiczne, które uderzyły w dom na Florydzie

NASA potwierdziła, że ​​obiekt, który w zeszłym miesiącu spadł na dom na Florydzie, był częścią pakietu baterii wystrzelonego z Międzynarodowej Stacji Kosmicznej.

Ten niezwykły incydent otwiera nowe granice w prawie kosmicznym. NASA, właściciel domu i prawnicy poruszają się po rzadko używanych kodeksach prawnych i umowach międzyrządowych, aby ustalić, kto powinien zapłacić za szkody.

Alejandro Otero, właściciel domu zniszczonego gruzem w Neapolu na Florydzie, powiedział Arsowi, że jest całkiem pewien, że obiekt pochodzi ze stacji kosmicznej, jeszcze zanim NASA to potwierdziła. Okoliczności zdecydowanie wskazują, że tak właśnie jest. Cylindryczny kawałek metalu oderwał się od dachu Otero 8 marca, kilka minut po ogłoszeniu przez Dowództwo Kosmiczne Stanów Zjednoczonych zwrotu stacji ładującej i dziewięciu wycofanych ze służby akumulatorów na stację kosmiczną nad Zatoką Meksykańską, kursującą w kierunku południowo-zachodniego wybrzeża Florydy . .

W poniedziałek NASA potwierdziła pochodzenie obiektu po odzyskaniu go od Otero. Agencja wydała oświadczenie, w którym stwierdziła, że ​​obiekt został wykonany ze stopu metalu Inconel, ważył 1,6 funta, miał 4 cale wysokości i 1,6 cala średnicy.

„W ramach analizy NASA dokonała oceny wymiarów i właściwości obiektu w porównaniu z wypuszczonymi instrumentami oraz przeprowadziła analizę materiałów” – podała agencja. „Na podstawie badań agencja ustaliła, że ​​gruz to podpora sprzętu wspomagającego loty NASA używanego do mocowania akumulatorów na platformie ładującej”.

Szok z nieba

Otero był poza granicami kraju, kiedy zaatakowano jego dom, ale jego 19-letni syn był w domu. Otero powiedział we wtorkowym wywiadzie, że uderzenie wyglądało jak fajerwerki. Nagranie z kamery Otero's Nest uchwyciło hałas.

Syn „siedział przed komputerem, odrabiał lekcje w słuchawkach i słuchał muzyki, po czym bardzo głośno wstał z krzesła” – powiedział Otero.

Po zbadaniu szkód po powrocie do domu Otero złożył raport na policji, a ratownicy pomogli wyciągnąć ciało z piwnicy pomiędzy pierwszym a drugim piętrem jego domu. Przeleciał przez dach i sufit niezamieszkanej sypialni na drugim piętrze, uderzył w podłogę między łóżkiem a łazienką i uderzył w kawałek przewodu klimatyzacyjnego. Według Otero uderzenie było tak mocne, że spowodowało wybrzuszenie sufitu na pierwszym piętrze, ale go nie przebiło.

READ  Podejście GOES-U

Coś o wielkości i masie tego wspornika akumulatora prawdopodobnie uderzyło w home run z końcową prędkością ponad 300 km/h. Przy tej prędkości skutki mogły być śmiertelne.

„Na szczęście nikomu nic się nie stało” – powiedział Otero.

Szybkie spojrzenie na obiekt uświadomiło Otero, że mógł on pochodzić z kosmosu. „To bardzo gęsty, bardzo mocny stop i bardzo interesujący metal” – powiedział. „Kiedy zobaczyłem, że jest w połowie zwęglony i ma kształt cylindryczny, który w czasie podróży przez atmosferę przyjął kształt wklęsły, zdałem sobie sprawę, że musiał pochodzić z kosmosu.

„Wiedziałem, że to dzieło człowieka” – kontynuował Otero. „Nie wiedziałem, skąd to się wzięło, dopóki nie zacząłem googlować”.

Otero powiedział, że to znalazł Oryginalny artykuł Ars na temat powrotu 8 marca, wraz z postami na temat wydarzenia na X. Wtedy skontaktował się z lokalnymi mediami. WINK News, oddział CBS w południowo-zachodniej Florydzie, jako pierwszy zgłosił zniszczenia w domu Otero. Po tym, jak Otero kilkakrotnie próbował skontaktować się z urzędnikami NASA, prawnik z Kennedy Space Center zadzwonił do niego, aby wysłuchać jego historii. Następnie NASA wysłała kogoś, aby odebrał obiekt z Neapolu.

Elise Haynes

„Analityk. Nieuleczalny nerd z bekonu. Przedsiębiorca. Oddany pisarz. Wielokrotnie nagradzany alkoholowy ninja. Subtelnie czarujący czytelnik.”

Rekomendowane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *