LeBron: Generalny dyrektor Canucks Patrik Alvin w cichym ostatecznym terminie, podpisanie kontraktu z Petterssonem, a także Lindholmem, Demko i nie tylko

LeBron: Generalny dyrektor Canucks Patrik Alvin w cichym ostatecznym terminie, podpisanie kontraktu z Petterssonem, a także Lindholmem, Demko i nie tylko

PALM BEACH, Floryda – Wyobraź sobie, że 12 miesięcy temu ktoś powiedział Patrickowi Alvinowi na spotkaniach dyrektorów generalnych NHL, że jego drużyna z Vancouver Canucks zajmie pierwsze miejsce w Konferencji Zachodniej, gdy następnym razem postawi stopę na tych samych spotkaniach.

„Och, myślę, że przez cały czas mieliśmy nadzieję, że pójdziemy we właściwym kierunku, ale nie sądzę, żebyśmy byli na pierwszym miejscu, nie, zdecydowanie nie” – powiedział Alvin. Sportowiec Z uśmiechem.

Dwanaście miesięcy temu Canucks byli tuż obok miejsca w play-offach. Oto one. Jasne, w drugiej połowie sezonu było kilka trudniejszych momentów, zwłaszcza w miesiącu poprzedzającym ostateczny termin wymiany walut, ale od poniedziałkowego poranka Canucks nadal zajmują pierwsze miejsce w konferencji, choć z różnicą tylko jednego punktu.

Pod każdym względem był to wspaniały rok dla drużyny z Canucks, której nikt nie zdecydował się być na szczycie.

„Myślę, że wciąż się uczymy każdego dnia” – ostrzegł Alvin. „Bardzo cenię trenerów i zawodników za współpracę jako zespół i współpracę. Wszystko zaczyna się od zaufania. To jest najważniejsze”.

A kiedy Alvin mówi, że ma wrażenie, że jego zespół wciąż się uczy każdego dnia, ma na myśli, że gra w tych meczach już w marcu i rywalizacja o pierwsze miejsce to rodzaj znaczącego hokeja, jakiego wielu jego zawodników nigdy nie doświadczyło. Nie ma znaczenia, co będzie dalej w kwietniu.

„Niewielu zawodników grało w play-offach” – powiedział dyrektor generalny Canucks.

Zespół Canucks ucichł podczas tygodnia ostatecznego terminu transakcji na początku tego miesiąca, choć to z pewnością nie wyjaśnia całej historii, ponieważ 31 stycznia front office zrobiło furorę, przejmując Eliasa Lindholma z Calgary (więcej na ten temat za chwilę). ) Według stanu na wrzesień, kiedy większość klubów nie zmieniała zbytnio swojego składu, była to jedna z najbardziej zapracowanych drużyn w lidze:

19 września: Vancouver sprzedało Tannera Pearsona i pick w trzeciej rundzie draftu 2025 do Montrealu za Caseya DeSmitha.

8 października: Vancouver sprzedało Toronto wybór w piątej rundzie draftu 2024 za Sama Lafferty’ego.

17 października: Transakcja z niższej ligi do Pittsburgha, Jacka Rathbone'a i Karela Blasika w zamian za Marka Friedmana i Ty Glovera.

28 listopada: Vancouver sprzedało Anthony'ego Beauvilliera do Chicago w zamian za wybór w piątej rundzie draftu 2024.

30 listopada: Vancouver wymieniło wybory w piątej rundzie wyborów w 2024 r. i wybory w trzeciej rundzie wyborów w 2026 r. na rzecz Calgary za Nikitę Zadorowa.

15 grudnia: Vancouver wymienia Jacka Studnicką do San Jose w zamian za Nikki Chechik i wybór w szóstej rundzie draftu 2024.

W takim razie oczywiście najważniejszy jest Lindholm, a jeśli weźmie się pod uwagę historię handlową Jima Rutherforda, prezesa Hockey Operations w Canucks, nie jest zaskoczeniem, że styczniowy handel był taki. Dyrektor generalny Hockey Hall of Fame zawsze starał się wyprzedzać sprawy biznesowe.

Następnie, jak zauważył nasz felietonista z Canucks, Thomas Drence i jak potwierdziły również inne źródła ligowe, Vancouver zabiegało o wypożyczenie dwóch konkretnych zawodników dla Chrisa Taneva i Jake’a Guentzela, ale ich nie dostało.

READ  Jak kanadyjskie zespoły loteryjne mogą poradzić sobie z projektem?

„Uznaliśmy priorytetowo kilku graczy, którymi byliśmy zainteresowani, i z różnych powodów nie mogliśmy zrealizować tych transakcji, ale nie było planu B ani ruchu paniki” – powiedział Alvin. „Z Twojego punktu widzenia myślę, że spełniliśmy nasze potrzeby, nawet wracając latem do pickupa Casey DeSmith. Od Jima nauczyłem się, że zawsze staram się być o krok do przodu.

„Myślę, że udział Jima w podejmowaniu kluczowych decyzji to dla mnie bardzo dobra rzecz” – dodał Alvin.

Głębiej

Taniec: dlaczego Canucks postanowili zachować ciszę w ostatecznym terminie handlu NHL

Oczywiście Allvin nie może podać nazwiska Guentzela, ale wierzy, że Penguins chcieli tylko ceny, której Canucks nie czuli się komfortowo płacąc, biorąc pod uwagę część przyszłych aktywów wydanych już w tym roku i równowagę między tym, jak zespół musi wyglądać w zeszłym sezonie , zbyt.

„W tym miejscu jesteśmy dzisiaj i jaki będzie to miało wpływ na przyszły rok i rok następny?” Alvin powiedział o kilku wewnętrznych rozmowach przed ostatecznym terminem. „Oczywiście podpisanie kontraktu z Beattie było również dla nas ważne, więc mamy tu nasz rdzeń, który będzie się rozwijał”.

Przedłużenie kontraktu Eliasa Petterssona kilka tygodni temu było już dużą sprawą w kontekście terminów dla front office Canucks. Oczywiście chcieli to zrobić zeszłego lata, ale jak wszyscy wiedzą, Peterson chciał poczekać – a nawet 3-4 tygodnie temu nadal chciał poczekać do sezonu posezonowego. Jednak Alvin i Rutherford błagali swojego gwiazdora, aby zrobił coś przed wyznaczonym terminem, co pomoże im uzyskać bardziej realistyczny obraz trzonu zespołu.

W wyniku tego procesu wyszły na jaw pogłoski o dyskusjach handlowych, a biały szum i wynikający z niego bagaż stały się wystarczające, aby Peterson dał swoim klientom zielone światło do ostatecznych negocjacji z Canuckami.

„Odkąd tu przybyłem, był to proces, którego celem było poznanie go i wyrażenie, jak ważne jest, aby mieć go w sercu” – powiedział Alvin. „Ważne jest również, aby jego koledzy z drużyny wiedzieli, gdzie będzie. Łatwo powiedzieć, że wszystkie plotki nie będą miały na ciebie wpływu, ale w pewnym momencie tak się stanie. Myślę, że zaczęło się to wkradać wraz z hałasem z zewnątrz, i myślę, że Beattie również czuł, że kierunek, w jakim zmierza zespół i kierunek, w jakim my zmierzamy, sprawiało mu radość i podekscytowanie.

Alvin dodał: „Ponadto relacja, jaką miał z Rickiem Touchetem, wiele dla niego znaczyła”.

Zatem patrząc wstecz, czy umowa z Petersonem rzeczywiście byłaby opcją, gdyby jej nie podpisał?

„To znaczy, powtarzam, moja praca polega na próbie wyprzedzenia sytuacji i tak, zespoły dzwonią, gdy pojawia się taki gracz, który potencjalnie wkracza w swój ostatni rok w roli (RFA), a widzieliśmy, że inne drużyny nazywały się Matthew Tkachuk a jego przymusowe opuszczenie Calgary dwa lata temu jako RFA dzieli rok od statusu UFA: „Ciężko nam było pozyskać takich graczy”.

„Więc nie wiem… ale jesteśmy bardzo szczęśliwi, że go podpisaliśmy”.

Cieszę się, że nie musiałem otwierać drugich drzwi w tym równaniu, to na pewno.


Elias Lindholm znajduje się w trudnej sytuacji od czasu przejścia do Canucks, mając zaledwie siedem punktów w 19 meczach. (Bob Freed / USA Today)

Patrząc w przyszłość, Canucks mają w składzie mnóstwo oczekujących zawodników UFA: Lindholm, Zadorov, DeSmith, Dakota Joshua, Lafferty, Teddy Blueger, Tyler Myers i Ian Cole.

READ  Kyle Freeland rzucił 6 solidnych rund w zwycięstwie drużyny Colorado Rockies nad Arizona Diamondbacks

Zacznijmy od Lindholma.

„Na początku, kiedy zawieraliśmy umowę, rozmawiałem z jego obozem i powiedziałem, że naszym zamiarem jest podpisanie z nim kontraktu” – powiedział Alvin. „Ale oczywiście musi to zadziałać dla obu stron. Zobaczymy. Myślę, że był to dla niego trochę czasu na przystosowanie się. Szczerze mówiąc, cały zespół nie zagrał świetnie. Wiedzieliśmy, że będziemy mieli ciężki harmonogram pracy w lutym, był ciężki.” Wyszliśmy z tego z rekordem 0,500 i dlatego, jak sądzę, nadal jesteśmy na szczycie.

„Ale jak powiedziałem wcześniej, mamy zawodników, którzy w marcu nie zagrali w ważnych meczach”.

Alvin ponownie podkreślił, że to wszystko jest częścią procesu uczenia się.

Pod każdym względem był to trudny mecz dla Lindholma, ponieważ w 19 meczach z Vancouver zdobył zaledwie siedem punktów.

„Częścią tego jest to, że gramy w innym stylu i mam nadzieję, że on odnajdzie swój bardziej ofensywny styl” – powiedział Alvin. Myślę, że był dobry w defensywie i solidny, ale myślę, że zgadza się, że chce wnieść więcej do gry.

Jeśli chodzi o inne nierozstrzygnięte UFA na liście, Alvin twierdzi, że można na to spojrzeć na dwa sposoby: klub ma potencjalną przestrzeń w kadrze, ale także zawodników w systemie gotowych do wkroczenia.

„Ponownie, z rozmów, które odbyłem z agentami i graczami, wynika, że ​​jest to środowisko, które gracze lubią. Musimy więc sprawdzić, czy zadziała to dla obu stron.

Ale na tym etapie kalendarza są to prawdopodobnie rozmowy po sezonie.

„W tym momencie możemy poczekać, tak” – powiedział Alvin. Chyba że przyjdą i będą błagać o podpisanie naprawdę przyjaznej dla zespołu umowy”.

Jeśli chodzi o najnowsze doniesienia na temat kontuzjowanego bramkarza Thatcher Demko, Alvin twierdzi, że z tygodnia na tydzień nadal pracuje i trudno podać konkretne ramy czasowe. Czy kontuzja Demko sprawi, że Canucks zakwestionują swoje obciążenie pracą i posiadanie drugiego bramkarza, który będzie w stanie rozegrać wystarczającą liczbę meczów, aby ich numer jeden miał wykonalny harmonogram? Alvin uważa, że ​​sztab trenerski dobrze radzi sobie z Demko przez cały sezon, ale ponownie zwrócił uwagę na trudny harmonogram zespołu na luty.

„W lutym, po przerwie, mieliśmy mnóstwo pracy” – powiedział Alvin. Myślę, że to coś (plan bramkarza), nad czym nadal będziemy pracować. Czy Kessie wróci (w następnym sezonie)? Gra dla nas znakomicie. Był świetnym kolegą z drużyny. Mamy też (Artura) Silova, który jest również zdolny.”

„Zobaczymy, jak sprawy potoczą się dalej”.


Thatcher Demko pauzuje z tygodnia na tydzień z powodu kontuzji dolnej części ciała. (Stephen R. Silvani/USA Today)

Ale mimo że Demko otrzymuje u boku solidne wsparcie, Allvin uważa, że ​​DeSmith udowodnił w Pittsburghu, że może być tym gościem.

READ  Były ambasador ONZ dzwoni do Eileen Jo

„Myślę też, że gdy masz bramkarza takiego jak Demko, on chce grać w każdym meczu z myślą o swoim umyśle” – powiedział Alvin.

Z pewnością tak działają ci bramkarze.

Tymczasem, jaki jest plan na zawodnika pierwszego składu na rok 2022, Jonathana Lekirimakiego?

„Cóż, myślę, że nadchodzi jego ostatni mecz (w lidze szwedzkiej), ale myślę, że dyskutuje się o jego powołaniu do kadry na Mistrzostwa Świata” – powiedział Alvin.

Wygląda więc na to, że Lekirimaki może zostać z tyłu i przygotowywać się do gry dla Szwecji w mistrzostwach świata mężczyzn, zamiast dołączać do AHL Abbotsford, chociaż nie zapadła jeszcze ostateczna decyzja. Canucks rozważają korzyści płynące z przychodzenia Lekkerimakiego na mecze AHL lub pozostania w domu, aby trenować i regenerować się przed World Series.

„To coś, o czym porozmawiamy” – powiedział Alvin. „Na początku planowaliśmy sprowadzić go do Abbotsford, ale wtedy skontaktował się z nami trener szwedzkiej drużyny narodowej”.

Obowiązki GM'a nigdy się nie kończą. Allvin niedawno podpisał przedłużenie kontraktu (jego obecna umowa wygasała po tym sezonie) i był zaskoczony, jak szybko minął czas, odkąd w styczniu 2022 roku został mianowany dyrektorem generalnym Canucks.

Alvin uśmiechnął się. „Mogę powiedzieć, że to szaleństwo, że minęły już dwa lata”. „Kiedy Jim zadzwonił, żeby o tym porozmawiać, powiedziałem: «O mój Boże, jesteśmy już na miejscu?» Wszystko potoczyło się szybko!

„Miałem szczęście, że należę do grona osób, które otaczają się dobrymi ludźmi. Powiedziałbym, że wielu doświadczonych dyrektorów generalnych powie mi, że zdecydowanie inaczej jest siedzieć na dużym krześle, a ja miałem szczęście doświadczać tego przez dwa tygodnie w Pittsburghu (jako tymczasowy dyrektor generalny), kiedy Jim ustąpił ze stanowiska.

„Więc tak, jest inaczej (siedzenie na dużym krześle)”.

Czego nauczyłeś się najwięcej odkąd zostałeś GMem?

– Dobre pytanie – stwierdził Alvin. „Wierzę w delegowanie pracowników i ufanie im, aby można było ich pociągnąć do odpowiedzialności. Nie wierzę w mikrozarządzanie. Wierzę we wzmacnianie pozycji. Myślę, że to kultura, w której dorastałem w Pittsburghu i widziałem, jak wielu menedżerów przenosi się do innych Powodem jest to, że Ray Shero i Jim Rutherford byli pod tym względem znakomici, ufając swoim pracownikom i pociągając nas do odpowiedzialności.

„Myślę, że nadal to robię”.

Następnie Alvin zrobił pauzę, po czym wspomniał o kolejnej ważnej rzeczy, której się nauczył: budowaniu silnej relacji z trenerem, która jego zdaniem zdecydowanie łączy go z Toschetem.

„Naprawdę podoba mi się jego umiejętność nawiązywania kontaktu z ludźmi” – powiedział Alvin o Touchette. „Godziny, które tam spędza, indywidualne spotkania z zawodnikami, myślę, że to się opłaca.

Częścią tego było to, że czułem, że potrzebowaliśmy odpowiedzialności i wiarygodności wśród graczy, którzy tego dokonali, takich jak Touchet, Wouter (Adam Foote) i (Sergei) Gonchar, wszyscy zdobyli puchary”.

Dyrektor generalny Canucks dodał, że wpływ sztabu trenerskiego na nauczanie kluczowych młodych zawodników zespołu jest kluczowy.

„Najważniejsze jest dla nas ciągłe podnoszenie poprzeczki” – powiedział Alvin.

(Górne zdjęcie autorstwa Eliasa Petterssona: Bob Freed/USA Today)

Tabitha Montgomery

„Nieuleczalny badacz twittera. Amatorski adwokat mediów społecznościowych. Wielokrotnie nagradzany guru muzyki. Becon ćpuna. Skłonny do napadów apatii”.

Rekomendowane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *