Jak rosyjskie media państwowe opowiadają o śmierci Aleksieja Nawalnego

Jak rosyjskie media państwowe opowiadają o śmierci Aleksieja Nawalnego
  • Napisane przez Damiana Sharkowa i Jennifer Monaghan
  • BBC

Źródło obrazu, Pierwszy kanał w Rosji

Skomentuj zdjęcie,

Zdjęcie Nawalnego zostało usunięte z raportów telewizji państwowej o jego śmierci

Rosyjskie media państwowe zwykle nie poświęcają zbyt wiele czasu antenowego krytyce rządu i ich początkowe podejście do śmierci Aleksieja Nawalnego nadal jest takie samo.

W państwowych kanałach telewizyjnych, najchętniej oglądanych mediach w Rosji, niewiele było informacji o śmierci Nawalnego, a pierwsze doniesienia pojawiały się powoli i w dużej mierze pobieżnie.

Natomiast w przypadku dwóch najpopularniejszych kanałów – Channel One i Russia 1 – od ogłoszenia minęło odpowiednio prawie 45 minut i godzina, zanim o nim wspomniano.

Raporty te nie dostarczyły żadnych kontekstowych informacji na temat tożsamości Nawalnego ani powodów jego pobytu w więzieniu.

Nie podano nawet jego pełnego nazwiska, nazywając go jedynie „Nawalnym” – mimo zapowiedzi, że w sprawie jego śmierci zostanie przeprowadzone „najdokładniejsze śledztwo”.

Kiedy liberalny polityk występujący w innej popularnej telewizji państwowej próbował złożyć kondolencje z powodu śmierci Nawalnego, prezenter przerwał mu, pytając, jaki to ma związek z poruszanym przez nich tematem.

Źródło obrazu, Rosja 24 Rosyjski kanał telewizyjny

Skomentuj zdjęcie,

Prezydent Władimir Putin pojawił się w piątek w telewizji państwowej, ale nie skomentował publicznie Nawalnego

Jednak w mediach społecznościowych obraz wygląda zupełnie inaczej.

Wiadomości obiegły wszystkie platformy, takie jak X (dawniej Twitter) – gdzie był to popularny temat – i Telegram, coraz popularniejsze źródło wiadomości.

Posty Nawalnego należały do ​​najczęściej oglądanych na Telegramie i w ciągu kilku godzin uzyskały setki tysięcy, a czasem ponad milion wyświetleń.

Chociaż zespół Nawalnego twierdzi, że nie potwierdził jeszcze tej wiadomości, kilka prominentnych osobistości sympatyzujących z jego sprawą wyraziło wątpliwości i smutek.

„Jeśli to prawda, to niezależnie od oficjalnego powodu Władimir Putin osobiście ponosi odpowiedzialność za przedwczesną śmierć” – napisał w Telegramie Michaił Chodorkowski, były rosyjski oligarcha, który stał się krytykiem Putina. Inni działacze opozycji powtórzyli te oświadczenia.

Kilka osobistości prorządowych zasugerowało, że to Zachód lub rosyjska opozycja, a nie prezydent Władimir Putin, skorzysta na nagłej śmierci najwybitniejszego krytyka Putina w Rosji.

Margarita Simonyan, redaktor naczelna państwowego nadawcy RT International, szybko wyśmiała reakcję Zachodu.

„Nawet nie zacznę im wyjaśniać, że wszyscy już dawno zapomnieli [Navalny]Stwierdziła, że ​​nie ma sensu go zabijać, zwłaszcza przed wyborami, bo byłoby to korzystne dla sił całkowicie przeciwnych.

Oczekuje się, że po rozprawieniu się z przeciwnikami prezydent Putin zostanie w przyszłym miesiącu ponownie wybrany na piątą kadencję prezydencką.

Prezenter Channel One, Anatolij Koziczow, stwierdził również, że o Nawalnym „nawet jego towarzysze bezpiecznie zapomnieli” i spekulował, że jego śmierć mogła być „wypadkiem” lub być może aktem „strasznego sabotażu”.

W podobnym kontekście rzeczniczka rosyjskiego MSZ Maria Zacharowa wskazała, że ​​jest coś „samoobjawiającego” w szybkości reakcji zachodnich przywódców.

Dodała: „Nie przeprowadzono jeszcze badań kryminalistycznych, ale wnioski Zachodu są już gotowe”.

READ  Głęboko podzielone Peru czeka na ostateczne wyniki głosowania prezydenckiego | Wiadomości wyborcze

Ned Windrow

"Internetowy geek. Myśliciel. Praktyk od piwa. Ekspert od bekonu. Muzykoholik. Certyfikowany guru podróży."

Rekomendowane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *