Ukraińscy urzędnicy i zdjęcia satelitarne wskazują na dowody masowych grobów pod Mariupolem

Zdjęcie satelitarne przedstawia rzekomy masowy grób we wsi Manhush, niedaleko oblężonego ukraińskiego miasta Mariupol, 3 kwietnia. (2022 technologie Maxara)

Zdjęcie satelitarne przedstawia rzekomy masowy grób we wsi Manhush, niedaleko oblężonego ukraińskiego miasta Mariupol, 3 kwietnia. (2022 technologie Maxara)

Ukraińscy urzędnicy zlokalizowali we wtorek coś, co wyglądało na masowe groby poza oblężonym ukraińskim miastem portowym Mariupolem – twierdzi, poparte publikacją zdjęć satelitarnych zebranych i przeanalizowanych przez Maxar Technologies.

Petro Andryushenko, doradca burmistrza Mariupola, napisał w czwartek w poście na Telegramie: „W wyniku długich poszukiwań i identyfikacji miejsc masowego pochówku zmarłych mieszkańców Mariupola ustaliliśmy fakt zorganizowania mszy pochówek Mariupola. Zmarli to mieszkańcy Mariupola we wsi Manhush ”.

Andryushenko — który nie jest w Mariupolu, ale działał jako izba rozrachunkowa z oblężonego miasta — umieścił współrzędne na Telegramie, mówiąc, że siły rosyjskie wykopały kilka masowych grobów, każdy o długości około 30 metrów (około 100 stóp) w Manhoush, miasto około 12 mil (około 19 kilometrów) na zachód od Mariupola.

„Ciężarówki przewożą zwłoki, w rzeczywistości wyrzucają je na most” – powiedział. To bezpośredni dowód zbrodni wojennych i prób ich zatuszowania”.

Maxar opublikował we wtorek analizę zdjęć satelitarnych, które wydają się ukazywać dowody na nowe groby w miejscu na północno-zachodnim krańcu Mandżu.

Przegląd cmentarza i rozbudowa grobów 23 marca.
Przegląd cmentarza i rozbudowa grobów 23 marca (2022 Maxar Technologies)

„Według ostatnich doniesień mediów, rosyjscy żołnierze przewożą ciała zabitych w Mariupolu do tego miejsca” – powiedziała Maksar w swojej analizie. „Przegląd naszych zdjęć satelitarnych od połowy marca do połowy kwietnia wskazuje, że powiększanie nowej grupy grobów rozpoczęło się między 23 a 26 marca 2022 r. i trwało przez ostatnie dwa tygodnie. Cztery sekcje podłużnych rzędów (mierzące w przybliżeniu 85 metrów na sekcję) zawiera więcej z 200 nowych grobów.

Burmistrz Mariupola, Wadim Bojczenko, również stwierdził w czwartek, że siły rosyjskie pochowały ciała w masowych grobach w Manhush, wśród twierdzeń ukraińskich urzędników, że w tygodniach bombardowań zginęło nawet 20 000 osób.

READ  Koronawirus: co będzie się działo w Kanadzie i na całym świecie w sobotę

„Ponad 20 000 cywilów – kobiet, dzieci i osób starszych – zginęło na ulicach naszego miasta w wyniku artylerii i samolotów wroga” – powiedział. „I to też [based] Z zeznaniami kierowników naszych wydziałów miejskich, którzy byli tego świadkami. Niestety widzieliśmy, że ciała zmarłych mieszkańców Mariupola zaczęły znikać z ulic naszego miasta.”

Boychenko powiedział, że masowe groby znajdują się poza objazdem w pobliżu cmentarza.

„A w pobliżu cmentarza jest pole, a na tym polu są rowy o długości 30 metrów (około 90 stóp), gdzie je grzebią i przywożą ciężarówkami ciała zmarłych i wrzucają je do tych rowów” powiedziała.

CNN nie może niezależnie zweryfikować zarzutów, że Rosjanie pozbywali się ciał w masowych grobach w tym miejscu, a po tygodniach ciężkich bombardowań Mariupol nie ma żadnych znaczących ofiar śmiertelnych. Dziennikarze w Mariupolu udokumentowali pospieszny pochówek cywilów w oblężonym mieście, a w mediach społecznościowych pojawiły się zdjęcia przedstawiające ciała, które wydają się być pozostawione do zgromadzenia w mieście.

Dowody na masowe groby pojawiły się poza Mariupolem, kiedy prezydent Rosji Władimir Putin ogłosił miasto „wyzwolonym” przez siły rosyjskie, choć odwołał także próbę szturmu na hutę Azowstal, ostatnią twierdzę ukraińskich obrońców w mieście, do której zajęli również cywile. schron.

„Niestety, dzisiaj nie jest możliwa ewakuacja ludności cywilnej z Azowstalu” – powiedział Boychenko. „Ponieważ domagamy się stabilnego zawieszenia broni. Gdzieś potrzebujemy jednego dnia, aby móc pomieścić ludność, która ukrywała się tam przez 57 dni z rzędu, będąc bombardowana, bombardowana i bombardowana”.

Boichenko oszacował, że w Mariupolu pozostaje około 100 000 osób.

Ned Windrow

"Internetowy geek. Myśliciel. Praktyk od piwa. Ekspert od bekonu. Muzykoholik. Certyfikowany guru podróży."

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top