Tunezyjczycy idą do urn w wyborach, które mają umocnić rządy potężnego prezydenta | Tunezja

Tunezyjczycy po 11 latach wracają w sobotę do urn Samopoświęcenie sprzedawcy Efekty Upadek władcy-tyrana Rozpętał falę ludowych buntów w Afryce Północnej i na Bliskim Wschodzie.

W ciągu burzliwej dekady, która upłynęła od tamtej pory, inne państwa regionalne, które kiedyś rozpadły się pod ciężarem powszechnych rewolt, były coraz bardziej dławione przez kontrrewolucje, które powstrzymywały zdobycze obywatelskie i swobody polityczne, których bronili ich obywatele.

mimo Tunezja Był to jedyny kraj, który wyszedł z protestów Arabskiej Wiosny z demokratycznym rządem i istnieją obawy, że sobotnie wybory mogą zakończyć się demokracją i scementować powrót rządów siłacza.

Obecny prezydent Kais Saied, który w lipcu ubiegłego roku Rządzący rząd Tunezji został obalony i od tego czasu Odnowił konstytucję, aby dać sobie w dużej mierze nieskrępowane uprawnieniaoczekuje się przewodniczenia nowej legislaturze z niewielkim patronatem, słabymi partiami politycznymi.

Że wybory przypadają w rocznicę samopodpalenia się Mohameda Bouaziziego w proteście przeciwko traktowaniu go przez władze, co jest bardzo symboliczne, i kurtyna opada na epokę, która stała się znana jako arabska wiosna – w miejsce, w którym był. To wszystko zaczęło się.

Prezydent Tunezji Kais Saied dokonał zmian w konstytucji. Zdjęcie: Joanna Geron/Associated Press

Grupy opozycyjne i główne partie polityczne zapowiedziały bojkot głosowania, nazywając je niedemokratycznym i listkiem figowym uzasadniającym przejęcie władzy, które zniszczyłoby z trudem wywalczone wolności.

Neguib Chebbi, szef anty-Saïdowskiej koalicji, do której należy islamistyczna partia Ennahda, powiedział, że wybory, które odbywają się w czasie kryzysu gospodarczego podsycającego biedę, były „martwą farsą”.

Mimo to Saied mówi, że referendum w sprawie reformy konstytucyjnej w lipcu dało mandat do przeforsowania zmian i roszczeń Tunezyjczyków, którzy szukają pewności politycznej po dekadzie chwiejnej i często rozpadającej się demokracji.

„Tunezja to ostatnia kostka domina, która spadła w regionie” – powiedział Hamish Kinnear. Bliski Wschód i Afryka Północna Analityk w firmie wywiadowczej Verisk Maplecroft. Ale patrząc w przyszłość, nic nie jest nieuniknione. Saied może teraz dominować, ale może spotkać się z ostrą wewnętrzną opozycją wobec swoich planów wprowadzenia strukturalnych reform gospodarczych.

Ale na razie tych, którzy popierają nowego siłacza z Tunezji, wydaje się pociągać pewność, jaką oferuje.

Profesor Safwan al-Masri powiedział: „To, co sprawiło, że Said stał się popularny i wzmocniło jego uprawnienia prezydenckie, to fakt, że Tunezyjczycy stracili cierpliwość do wybranych przez siebie przywódców, gdy obserwowali, jak dziewięć kolejnych rządów w ciągu 10 lat składało wielkie obietnice i nieustannie słabło, zwłaszcza na froncie gospodarczym ”. Dziekan Uniwersytetu Georgetown w Katarze i autor książki Tunisia: An Arab Anomaly. „Ale sytuacja ekonomiczna nie poprawiła się za Saida, a jego popularność, zawsze płytka, malała”.

Tunezyjscy protestujący biorą udział w zeszłotygodniowym marszu w Tunisie przeciwko prezydentowi Kaisowi Saiedowi.
Tunezyjscy protestujący biorą udział w wiecu w stolicy w zeszłym tygodniu przeciwko prezydentowi. Zdjęcie: Fathi Belaid/AFP/Getty Images

W sąsiednim Egipcie – którego przywództwo poparło zdobycie władzy przez Saida – bunt wywołany obaleniem prezydenta Tunezji Zine El Abidine Ben Alego w 2011 r. . Chociaż egipscy rewolucjoniści należeli do najgłośniejszych i najpotężniejszych w regionie, ich dążenie do wykucia politycznego ekosystemu, w którym obywatele kształtowali własne przeznaczenie, zostało w dużej mierze pokonane przez powstające państwo policyjne, które przywłaszczyło sobie niepowodzenia krótkotrwałego rządu Mohameda Mursiego. Zmuszony do odejścia z urzędu W 2013 roku trafił do więzienia.

„Wykuwanie demokracji z popiołów autorytarnych państw to trudne zadanie” – ostrzegł Kinnear. Hosni Mubarak mógł zostać obalony w wyniku rewolucji ludowej i zastąpiony przez wybranego przywódcę, ale inne części starego reżimu – takie jak armia – pozostały nienaruszone i później pomogły przywrócić autorytarne rządy. Demokracja pozostaje krucha nawet po jej ustanowieniu.

Al-Masry powiedział, że jury pozostało poza debatą na temat tego, czy Tunezja może odnieść sukces w swoim demokratycznym eksperymencie. „Nie można przeoczyć społecznego fundamentu demokracji w Tunezji – jej silnego społeczeństwa obywatelskiego i ruchu pracowniczego, a także zaangażowania na rzecz praw kobiet i widocznej roli, jaką kobiety odgrywają w życiu publicznym. Jakkolwiek kuszące jest spojrzenie na wszystkie kraje w regionie przez pryzmat ten sam pryzmat, może to być całkowicie mylące.Sytuacja jest zupełnie inna niż na przykład w Egipcie, gdzie armia i ruch robotniczy mają przeciwstawne siły w porównaniu z Tunezją.

HA Hellyer, naukowiec niebędący rezydentem w Carnegie Endowment for International Peace, powiedział, że wybory niekoniecznie oznaczają koniec pewnej ery. Era po 2011 roku była świadkiem rewolucji i kontrrewolucji, ale bynajmniej nie był to ostatni rozdział. To, co obserwujemy, to cykle, które wciąż się rozwijają, gdy ludność nalega na płacenie, a potem się wycofuje, a systemy status quo próbują nimi zarządzać. Kais Said to kolejna uwaga w tej historii, ale nie sądzę, żeby jeszcze cokolwiek skrystalizował”.

READ  Gabe Pettito został ostrzeżony przez opiekuna zoo, że związek jest „toksyczny”

Ned Windrow

"Internetowy geek. Myśliciel. Praktyk od piwa. Ekspert od bekonu. Muzykoholik. Certyfikowany guru podróży."

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top