Przegląd konstelacji – IGN

Przegląd konstelacji – IGN

Constellation, nowy thriller science-fiction dla Apple TV+, praktycznie przykuwa naszą uwagę, dostarczając najbardziej szczegółowe i najbardziej ekscytujące sekwencje akcji. Astronautka ESA Jo Erickson (Noomi Rapace) staje w obliczu tajemniczej katastrofy na pokładzie Międzynarodowej Stacji Kosmicznej, która niszczy obiekt do tego stopnia, że ​​nie wszyscy na pokładzie mogą się ewakuować na raz. Ze względu na niskie zapasy tlenu Jo zostaje, aby naprawić kolejny wahadłowiec ratunkowy. Jej jedynym towarzystwem – poza produktami Apple – są zwłoki i zbiór dziwnych wizji, które sugerują, że rzeczywistość nie jest do końca tym, czym się wydaje, na przykład gdy płynie na tyle daleko w stronę stacji, że pozornie zerowa grawitacja znika. umieszczenie jej na swoim miejscu. W korytarzu na ziemi przed szafą z kimś w środku.

Patrząc na tę sytuację, zastanawiamy się: czy wszystko, co ma na myśli Joe, jest iluzją wynikającą ze stresu i kurczącego się tlenu? A może widzi rzeczywistość taką, jaka jest, zaburzoną w jakiś sposób przez eksperyment kwantowy, który astronauci przeprowadzali w czasie wypadku? Trzeba przyznać, że scenarzysta i twórca Peter Harness (Doctor Who, Jonathan Strange, Mr. Norrell) nie dadzą nam zbyt długo się zastanawiać. Pomiędzy szybkimi i wyraźnymi scenami ucieczki z córką Alice (Rosie i Davina Coleman) Jo ucieka z Międzynarodowej Stacji Kosmicznej w drugim odcinku, dostarczając niemal niezbitego dowodu na to, że dzieje się coś znacznie dziwniejszego. Halucynacje. Jednak w miarę jak przestrzeń oddala się w głąb przestrzeni kosmicznej, pęd konstelacji słabnie, a jej delikatna historia płonie w powtarzalnej atmosferze jej ziemskich pierścieni.

Przez co najmniej kilka pierwszych odcinków Constellation wydaje się trzymać w napięciu na poziomie innego serialu science-fiction Apple, Silo, oraz wyróżniającego się trzeciego odcinka, w którym główny bohater ma również za zadanie przeprowadzić niebezpieczne i trudne naprawy. Obie serie ustanawiają kompetencje postaci, pozwalając nam oglądać je w akcji, rozkoszując się zawiłościami żmudnych operacji: Jo przykuwa się łańcuchami przed Międzynarodową Stacją Kosmiczną, aby oczyścić gruz, i wykonuje naprawy wewnętrzne, korzystając z ograniczonej energii słonecznej stacji. Ta dbałość o szczegóły trwa nadal, gdy Jo wraca na Ziemię, broniąc swoich działań przed komisją przesłuchań, podczas gdy dochodzi do siebie o kulach. W jednej scenie upuszcza filiżankę na podłogę, ponieważ nadal jest przyzwyczajona do unoszących się w wodzie przedmiotów, kiedy ją puszcza.

READ  Banki mówią, że „Aniołki Charliego” odzyskują żal

Łącznie specyfika serialu nadaje scenerii mnóstwo tekstury i wiarygodności, nawet gdy sprawy stają się coraz dziwniejsze i ujawniają pułapki alternatywnej historii i thrillerów spiskowych. To świat, w którym załogą misji Apollo 18 był Henry Caldera (Jonathan Banks), obecnie projektant odpowiedzialny za eksperyment kwantowy napędzający konstelację. Henry jest zimny i powściągliwy, często odkrywa rzeczy zza wielkich okularów, a jego osobowość wydaje się bardzo różnić od osobowości Banksa. ostatni Rola w serialu: odpowiednik Henry'ego Bud Caldera, zrzędliwy, zblazowany człowiek, który przemawia na konferencjach i woli wylegiwać się w bieliźnie.

Z biegiem czasu Jo zdaje sobie sprawę, że świat, do którego powraca, nie do końca jest tym, który rozpoznaje, i że różnice w jej pamięci – a także różnice między kalderami – tworzą kręgosłup wyblakłych epizodów, które pozostały. Jeśli chodzi o zamieszanie i dezorientację, Constellation uderza swoją prostotą; Jo znajduje się nie tyle w dystopii przypominającej „Powrót do przyszłości II”, ile w rzeczywistości, która wciąż wydaje się powszechnie znajoma, choć tak nie jest. Na pierwszy rzut oka wszelkie niespójności wydają się mieć związek wyłącznie ze stacją kosmiczną, ale nawet w życiu domowym Joe czuje się z nimi komfortowo. Rodzinny samochód ma inny kolor, a jej związek z mężem Magnusem (James D'Arcy) jest mroźny, jakby wciąż byli od siebie oddaleni o mile, gdy stali obok siebie. Zaskoczyło mnie, że Alice mówiła tylko po angielsku, a nie po szwedzku.

Łatwo sobie wyobrazić niepewność Jo i dziwne wizje, które powodują krótszy czas trwania i większą pojemność tajemnicy w pełnometrażowej konstelacji. Jednak w przypadku ośmiogodzinnych odcinków telewizyjnych ta wersja historii nie ma większego sensu w kryciu tajemnicy, powtarzaniu i odtwarzaniu wydarzeń z alternatywnych punktów widzenia, jakby chciała przekazać tę kwestię każdemu, kto może oglądać w połowie, przewijając ekran na telefonie. Constellation nie pozycjonuje się jako jedna wielka gra w zgadywanie i choć na początku jest to odświeżające, seria zaniedbuje odpowiednie tempo. Zamiast być dla widza stopniowym procesem odkrywania, staje się widowiskiem czekania, aż bohaterowie nabiorą pełnej prędkości.

Flagi pędu konstelacji, jej delikatna historia płonąca w powtarzalnej atmosferze jej ziemskich pierścieni.

Żeby było jasne, nie jest tak, że dowiaduję się o zwrotach akcji wcześniej, niż powinienem: Constellation zbyt wcześnie wprowadza nas w ogólny wniosek, a potem spędza resztę sezonu na zagłębianiu się w zupełnie niepotrzebne szczegóły. I pomimo wszystkich rozmów w serialu o lokalizacji kwantowej i subtelnych aluzjach do kota Schrödingera, jego koncepcja nie jest szczególnie trudna do zrozumienia, biorąc pod uwagę, że wszystkie inne popularne media krążą obecnie wokół wieloświatów. W miarę jak serial pokonuje szereg niepotrzebnych zwrotów w stronę cichej spirali, staje się jasne, że Constellation pragnie przede wszystkim drugiego sezonu, mimo że najwyraźniej ma trudności z wypełnieniem pierwszego sezonu.

READ  Mighty Mighty BossTones jest bardzo, bardzo zepsuty

Luna Nunez

"Gracz. Introwertyk. Rozwiązujący problemy. Twórca. Myśliciel. Przez całe życie ewangelista żywności. Orędownik alkoholu."

Rekomendowane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *