Patrick Alvin nie wie, czego chcą fani Canucks

„Myślę, że fani chcą zobaczyć drużynę, która rywalizuje każdej nocy i gra we właściwy sposób”.

Chociaż może być dyrektorem generalnym zespołu, fani Vancouver Canucks nie słyszeli zbyt wiele o Patricku Alvinie.

Zamiast tego rzecznikiem grupy zarządzającej Canucks był prezes Hockey Operations Jim Rutherford. Jednak nie zawsze to się udawało, biorąc pod uwagę publiczną krytykę coachingu Bruce’a Boudreau przez Rutherforda i jego przyznanie się, że rozmawiał z innymi kandydatami na trenerów. To, co nazwał „spekulacjami” O zmianie treningu.

Alvin był obecny w niedzielę, kiedy Canucks przedstawili swojego nowego trenera, Ricka Tuccieta. To, co pokazało, to to, że nadal brakuje mu dobrego zrozumienia rynku w Vancouver.

„Myślę, że fani chcą zobaczyć drużynę rywalizującą każdej nocy”.

Zapytany o gniew, jaki obecnie gotuje się wśród fanów Canucks i jak zespół ma nadzieję odzyskać zaufanie fanów, odpowiedź Allvina była niejednoznaczna.

„Myślę, że kibice tutaj i miasto Vancouver przegapili sztandar wiszący na krokwiach” – powiedział Alvin. „To jest to, na co czekają, prawda? I wygrywanie meczów hokejowych. Myślę, że to jest to, co fani chcą zobaczyć. Myślę, że fani chcą zobaczyć drużynę, która rywalizuje każdej nocy i gra we właściwy sposób.”

Alvin nie mylił się, mówiąc, że fani desperacko chcą zobaczyć, jak Canucks zdobywają Puchar Stanleya, nawet jeśli formułuje to w dziwaczny sposób — baner na krokwiach nie jest dokładnie celem, choć mógłby powiedzieć: „Spójrz na baner”. Może być zabawnie w przyszłości.

Ale ponieważ fani Canucks tak bardzo chcą wygrać puchar, to, czego chcą teraz od Canucks, to jasny plan, jak się tam dostać. Tego właśnie Alvin i grupa zarządzająca Canucks nie wyjaśniają, a niedzielna konferencja prasowa była kolejną straconą okazją do przekazania tego przesłania.

READ  Film z wagą UFC 274 — walka MMA

Zamiast tego Alvin mówił o fanach, którzy chcą drużyny, która „rywalizuje” i „gra we właściwy sposób”.

Przez prawie dekadę fani widzieli, jak grupa zarządzająca co sezon próbuje zamrozić konkurencyjną drużynę, która „gra we właściwy sposób”. Opuścił play-offy w sześciu z ostatnich siedmiu sezonów Jedna z najgorszych puli perspektyw w NHL.

Nawet gdy Alvin sugeruje, że fani chcą „wygrywać mecze hokejowe”, nie do końca ma rację. Część fanów opowiada się za przegrywaniem meczów Canucks w tej chwili, aby zapewnić sobie lepszą pozycję w tym, co ma być najsilniejszym draftem do NHL od lat.

„Jeśli wszyscy będą lepsi każdego dnia, zespół będzie lepszy”.

Allvin mógłby mieć lepsze wyobrażenie o tym, czego tak naprawdę chcą fani Canucks, gdyby nie wyszedł w ostatniej chwili na styczniową imprezę w ratuszu z biletami na cały sezon. Posiadacze biletów okresowych Obiecują, że będą mieli sesję pytań i odpowiedzi z Alvinem Ale zmieniono go na wiceprezesa ds. operacji hokejowych, Stana Smila, który Nie był w stanie odpowiedzieć na wiele pytań zadawanych przez fanów.

Zapytany bezpośrednio w niedzielę o obecną negatywność ze strony fanów Canucks i dlaczego fani powinni wierzyć w wizję i proces zespołu, odpowiedź Allvina nie zrobiła dokładnie nic, aby wzmocnić tę pewność siebie.

— Chyba naprawdę nie wiem, o czym mówisz — powiedział Alvin. „Jaki jest efekt końcowy, zdobycie pucharu, prawda? Jak powiedziałem wcześniej, kiedy wchodzisz do tego budynku, nie widziałem jeszcze tutaj znaku.

„Myślę, że jakość ludzi, których tu sprowadziliśmy, ułatwi życie graczom, aby czuli się komfortowo każdego dnia, kiedy tu wejdą, aby mogli występować. Tu nie chodzi o mnie ani [Tocchet]Chodzi o zespół i tę organizację. Musimy zapewnić graczom wszystkie rozwiązania i wszystkie narzędzia, aby byli lepsi. A jeśli wszyscy stają się lepsi każdego dnia, wtedy zespół staje się lepszy.

READ  Wilki znów handlują obrońcą Ekmanem Larsonem

Nosi to chwilowe podobieństwo do planu, choć nie tak wielkiego.

Mamy tu do czynienia z dwiema podstawowymi kwestiami. Jednym z nich jest to, że akcja Canucks poza lodem nie zrobiła zbyt wiele, aby gracze czuli się komfortowo – lub „bezpiecznie”, jak powiedział w innym momencie podczas konferencji prasowej. Fiasko Boudreau odwróciło uwagę od uzasadnionych obaw o niego Jak Canuckowie radzili sobie z urazami dłoni Tannera Pearsona i późniejszymi operacjami – Jak komfortowo czują się piłkarze, gdy widzą, jak ich kolega z drużyny odchodzi od 4-6 tygodni do końca sezonu?

Co więcej, modernizacje Canucks w szatni i obiektach zespołu były rozczarowujące iw najlepszym razie na poziomie powierzchni. Następnie pojawia się wyczuwalna irytacja ze strony graczy związanych z rozwojem sytuacji Boudreau.

Druga kwestia polega na tym, że ulepszanie poszczególnych graczy doprowadzi do tej pory drużynę tylko wtedy, gdy ci indywidualni gracze nie będą wystarczająco dobrzy. Niektórzy gracze mają niższy limit niż inni, podczas gdy weterani prawdopodobnie już osiągną swój limit pojemności i nie będą lepsi z każdym dniem, ale z czasem będą się pogarszać.

„cegła po cegle.”

Najbliżej Alvina do stworzenia planu jest jego zdanie, którego używa w wywiadach i konferencjach prasowych, które również pojawiło się w niedzielę: „Cegiełka po cegle”.

Pokazano, że preferuje metodyczne podejście do budowania zespołu, stale dodając elementy, dopóki zespół nie stanie się lepszy. Z innych komentarzy wydawało się jasne, że te „blokady” oznaczały głównie dodanie graczy poniżej 26 roku życia, takich jak Ethan Beer, Riley Stillman, Lynn Pedersen i Jack Studnica.

Jako metafora jest użyteczna. Na przykład ciągłe dokładanie cegieł do budynku z chwiejnymi fundamentami powoduje, że wszystko się zawala.

Albo można dodać zbyt wiele pewnego rodzaju cegieł – nazwijmy je skrzydłami – zaniedbując inny rodzaj cegieł – powiedzmy obrońców – i skończyć z przekrzywionym budynkiem, który tak naprawdę do niczego się nie nadaje.

READ  Connor Hellebuyck Stellar, gdzie odrzutowce zestrzeliły antresolę w grze 1

Lub można dodawać cegły bez planu i skończyć z niczym więcej niż stosem cegieł.

To, czego fani chcą — bardziej niż zespół, który ostro rywalizuje i gra we właściwy sposób — to pewność, że kierownictwo Canucks ma plan i że istnieje długoterminowy plan dostarczenia Pucharu Stanleya do Vancouver. Dotychczasowe działania Canucków nie wskazywały na taki długoterminowy plan.

Rzeczywiście, własne słowa Rutherforda pokazują, że istnieje wyraźny rozdźwięk nawet w definicji „długiego okresu”.

„Umowy, które zawieramy, mają na celu pozyskanie graczy w wieku 26, 25 lat lub młodszych i zebranie tej drużyny w ciągu następnego roku lub dwóch” – powiedział. Rutherford powiedział tydzień temu. „To nigdy nie będzie szybkie rozwiązanie. Tu jest długa gra.”

Prostym faktem jest to, że fani Canucks mają niewielką lub żadną wiarę w organizację w tej chwili. Zaufanie między kibicami a drużyną zostało nadszarpnięte, a naprawienie tego zajmie trochę czasu.

Zajmie to znacznie więcej czasu, jeśli Canucks nadal będą źle rozumieć swoich fanów.

Tabitha Montgomery

„Nieuleczalny badacz twittera. Amatorski adwokat mediów społecznościowych. Wielokrotnie nagradzany guru muzyki. Becon ćpuna. Skłonny do napadów apatii”.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top