Nasz ostatni gwiazdor bał się, że ta klasyczna gra na N64 zrujnuje mu życie

Nasz ostatni gwiazdor bał się, że ta klasyczna gra na N64 zrujnuje mu życie

– Mam twój numer, Offerman.
zdjęcie: Rzadkie / Jimmy Kimmel / Kotaku

Nick Offerman, aktor, który wcielił się w ocalałego Bella w nokautującym trzecim odcinku postapokaliptycznego dramatu HBO Ostatni z nasujawnił, że nie tylko nie grał w grę, na której oparty jest serial, ale także nie grał w grę wideo od ćwierć wieku, ponieważ „stracił dwa tygodnie” na konkretną grę, tyle lat temu.

Czytaj więcej: HBO Ostatni z nas Odzyskuje dziwność, o której świecie zapomniał

Offerman usiadł zeszłej nocy z gospodarzem talk-show Jimmy’m Kimmelem, aby omówić program, swój występ w ostatnim odcinku oraz to, jak dobre są niektóre z jego ekranowych postaci (takich jak Bill i Parki rozrywki i kurortyRon Swanson) żyjący na końcu świata m.in. Oczywiście, ponieważ występuje w serialu opartym na grze wideo, Kimmel Offerman zapytał, czy kiedykolwiek grał w postapokaliptyczną przygodę Naughty Dog. Ostatni z nas. Cóż, nie zrobił tego. Nie tylko to, ale ostatnią grą, w którą grał, była kolekcja platformówek Nintendo 64 firmy Rare z 1998 roku. Banjo-Kazooie.

„25 lat temu grałem w swoją ostatnią grę wideo i jestem bardzo wyrozumiały. Straciłem dwa tygodnie z powodu gry wideo o nazwie Banjo-Kazooie„” powiedział Offerman do okrzyków publiczności. „Minęły dwa tygodnie, wiesz, pomyślałem:„ O mój Boże, ta powolna kroplówka dopaminy jest taka pyszna. Potem to się skończyło, a ty mówisz: „Tak, ja wygrał!” I od razu mówię: „Co? zrobił w moim życiu?” I tak zdecydowałem, że nigdy więcej tego nie zrobię. I na szczęście, ponieważ gry stały się tak dobre, jak Ostatni z nasMyślę, że byłbym na dole i nawet nie poszedłbym na przesłuchanie do takich programów”.

Banjo-Kazooie jest rzadkie MarioTakich jak podium z miodowym niedźwiedziem brunatnym i czubatym duetem Bregoul. Wydana w 1998 roku na konsolę Nintendo 64 gra polegała na bieganiu po nieliniowych lokacjach, zbieraniu przedmiotów, pokonywaniu wrogów i rozwiązywaniu zagadek. Bezpośrednia kontynuacja została wyprodukowana w 2000 roku Zabawka Banjooraz gra o budowaniu pojazdów z 2008 roku Nakrętki i śruby Na konsolę Xbox 360. Dzięki ekskluzywnej klasycznej kolekcji Xbox 2015 Rzadki reWe wszystkie trzy gry można dziś grać na Xboksie, ale niezależnie od tego, czy Bear and Bird dostaną kolejną własną grę, czy po prostu spadną do serii takich jak Smash Bros. (Gdzie istnieją zagrożenia, z którymi należy sobie poradzić) dopiero się okaże.

Klip nieuchronnie trafił na gamingowy Twitter, z niektórymi osobami „całkowicie [falling] uwielbiaZ Offermanem. Inni zdają się odnajdywać jego uczucia.istotnych. Ciekawa jest też dyskusja nt Wyrażenie „zmarnowany czas” Jeśli chodzi o granie w gry przez długi czas. Dwa centy to, o ile znajdujesz przyjemność w spędzanym czasie, nie ma nic złego w znajdowaniu czasu na gry. Może to być wątpliwe, ponieważ niektóre gry z usługami na żywo są praktycznie zaprojektowane tak, aby zmonopolizować Twój czas i mogą de facto działać jako druga praca. Ale jeśli wyciągniesz coś przydatnego lub znaczącego, nawet jeśli jest to tylko zabawa w grę, którą kochasz, na koniec dnia liczy się tylko to.

Kotaku Poproszono o komentarz Offermana.

Czytaj więcej: Ostatni z nas Fani projektują niesamowitą grafikę Billa i Franka

Ostatni z nas Program HBO był jak dotąd całkiem udany, z odcinkiem 3 (który został wyemitowany w ostatnią niedzielę) dotrzeć do 6,4 mln osób. Wydaje się, że jest to częściowo spowodowane przejmującym występem Offermana jako Billa, gburowatego ocalałego, który bierze udział w serialu. Bardzo wzruszająca historia miłosna Z gościem o imieniu Frank (w tej roli Murray Bartlett biały lotos). Niektórzy fani już są Apel o nominację do nagrody Emmy do Offermana. Jeśli go dostanie, przynajmniej będzie mógł uczestniczyć w przyjęciu zamiast siedzieć w domu i grać w gry wideo.

READ  Duży spoiler na WWE SummerSlam Tonight

Luna Nunez

"Gracz. Introwertyk. Rozwiązujący problemy. Twórca. Myśliciel. Przez całe życie ewangelista żywności. Orędownik alkoholu."

Rekomendowane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *