James Cameron nakręcił już sceny z Avatara 3 i 4

James Cameron ujawnił, że faktycznie kręcił sceny do Avatara 3 i 4, ponieważ nie chciał, aby młodsi członkowie obsady zbytnio się starzeli między sequelami.

Reżyser podobno nakręcił trzeci film Avatar i pierwszy rozdział czwartego filmu, jednocześnie kręcąc Avatar: Waterway, ponieważ chciał uniknąć czegoś, co nazywa „efektem Stranger Things”. Powiedzieć Rozrywka Tygodnik że starał się zachować ciągłość w sequelach i upewnić się, że młodsi aktorzy nie zestarzeli się w swoich rolach.

Poza tym dostajesz – i uwielbiam Stranger Things – ale dostajesz efekt Stranger Things, gdzie powinni nadal być w liceum. [but] Wyglądają jak 27-latkowie, powiedział Cameron, wyjaśniając swój sposób myślenia stojący za ambitnym harmonogramem produkcji. „Wiesz, uwielbiam ten program. W porządku, powstrzymamy niedowierzanie. Kochamy postacie. Ale wiesz”.

Drugi film Avatar wprowadził wiele młodszych postaci, w tym Tuka, granego przez Trinity Jo-Li Bliss, który miał siedem lat, kiedy po raz pierwszy obsadzony w tej roli, ale teraz ma 13 lat, oraz Spidera, granego przez Jacka Championa, który według Camerona urósł „jak chwast”, ponieważ początkowo został obsadzony w wieku 12 lat. Ma teraz 18 lat.

Cameron powiedział, zanim zauważył, że po pierwszym akcie czwartego filmu nastąpi „wielki skok”. Wyjaśnił, że postanowił pozostawić kamery włączone do tego momentu, ale później ten czas stał się mniej ważny.

„Przeskakujemy liczbę lat potrzebnych do skoku” — zażartował o Avatarze 4, przypominając sobie z pamięci, że skok do przodu ma miejsce na stronie 35 tekstu. „Są młodymi, młodymi kobietami w tym momencie, kiedy dochodzimy do strony B tamtych czasów”.

Producent Jon Landau powiedział o obsadzie: „Lubię patrzeć, jak dorastają jako ludzie i jestem bardzo dumny z młodych ludzi – nazwałbym ich nawet dorosłymi – wszyscy się stali”. „Myślę, że publiczność będzie chciała wybrać się z nimi na przejażdżkę”.

READ  Książę William wysłał SMS-a do księcia Harry'ego po spotkaniu z Oprah

Cameron wcześniej wskazywał, że wyniki kasowe Drogi wody i filmu Avatar 3, który jeszcze nie ma tytułu, zadecydują o tym, czy powstanie czwarty i piąty film Avatara, stwierdzając, że mogą „nie trwać w nieskończoność”, jeśli to nie dowodzi. być opłacalnym.

Avatar 2 trafi do kin 16 grudnia, otwierając się z imponującymi 134 milionami dolarów w weekendowym kasie w USA oraz dodatkowymi 435 milionami dolarów na całym świecie. Jednak według Camerona film powinien stać się trzecim lub czwartym najbardziej dochodowym filmem wszechczasów, który zarabia pieniądze.

Adele Ankers-Range jest niezależną pisarką rozrywkową dla IGN. Śledź ją na Twitterze.

Luna Nunez

"Gracz. Introwertyk. Rozwiązujący problemy. Twórca. Myśliciel. Przez całe życie ewangelista żywności. Orędownik alkoholu."

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top