Marchessault zdobywa dwa gole, Eichel zwycięża po dogrywce, gdy Złoci Rycerze pokonują Krakena

Marchessault zdobywa dwa gole, Eichel zwycięża po dogrywce, gdy Złoci Rycerze pokonują Krakena

SEATTLE (AP) Na skraju piątej porażki w sześciu meczach Vegas Golden Knights rozpoczęli dobrą passę w końcówce, która mogła położyć kres nadziei Seattle Kraken na powrót do wyścigu play-off Konferencji Zachodniej.

Jonathan Marchessault strzelił swojego drugiego gola w meczu na 16 sekund przed dogrywką, Jack Eichel strzelił gola 3:01 w dodatkowej sesji, a we wtorkowy wieczór Golden Knights pokonali Kraken 5:4.

Vegas przezwyciężyło deficyt 4-2 w połowie trzeciej kwarty, zdobywając dwa duże punkty w rankingach i wyprzedzając Seattle o dziewięć punktów w dążeniu do zdobycia jednej z kwalifikujących się pozycji w Konferencji Zachodniej. Vegas ma także sześciopunktową przewagę nad Minnesotą i osiem punktów przewagi nad St. Louis, ale zwycięstwo może wykreślić Seattle z listy realnych drużyn próbujących dogonić Złotych Rycerzy.

„Bez wątpienia panowała desperacja i właśnie tego nasz zespół potrzebował na resztę roku” – powiedział Eichel. „Każdego wieczoru musimy być zdesperowani, a punkty rosną. Ważne było, aby dziś wieczorem zdobyć (dwa punkty). „

Wyrównujący gol Marchessaulta padł przy pustej siatce Vegas. Strzał Eichela odbił się od kija Chandlera Stevensona i wpadł przed Marchessaulta z otwartą siatką.

Marchessault również strzelił gola w drugiej połowie, a w tym sezonie strzelił 37 goli, z czego pięć w ostatnich dwóch meczach.

Jednak punktem zwrotnym dla Vegas był 23. gol Williama Karlssona na 7:37 przed końcem, który dał Golden Knights prowadzenie 4-3. Nastąpiło to niecałą minutę po tym, jak Oliver Bjorkstrand dał Krakenowi dwubramkowe prowadzenie.

„Jesteśmy świadomi tabeli, a oni stoją za nami i gonią nas, więc zwycięstwo było dla nas czymś ogromnym” – powiedział Carlson.

W dogrywce bramkarz Vegas Aden Hill i Philipp Grubauer z Seattle zaliczyli dobre zatrzymania, ale Eichel uwolnił się w ucieczce i strzelił swojego 20. gola w sezonie, zapewniając Golden Knights drugie zwycięstwo z rzędu. Był to także 200. gol w karierze Eichela.

READ  Lawina odbija się od zwycięstwa nad Krakenem, wymuś Game 7 w Denver - Sportsnet.ca

Seattle przegrywało 2:1 w trzeciej kwarcie, ale zdobyło trzy gole i objęło prowadzenie 4:2 i wydawało się, że jest o krok od zdobycia dwóch kluczowych punktów, aby spróbować odrobić straty w walce o play-offy.

Matty Benners zdobył 1:55 w trzeciej kwarcie, doprowadzając do remisu z Seattle i przekierował strzał Willa Borgena z niebieskiej linii. To dziewiąty gol Beniersa w tym sezonie i jego pierwszy od 15 lutego w Bostonie.

Brandon Tanev dał Seattle prowadzenie kilka minut później, po podaniu Pierre-Edouarda Bellemare’a, a Bjorkstrand objął prowadzenie Seattle po ucieczce Eeli Tolvanena, który dał Seattle prowadzenie 4-2.

Andre Burakovsky również strzelił gola dla Seattle w drugiej połowie.

„Wszystko mi się podobało, dopóki nie strzeliliśmy czwartego gola. Poczułem, że w tym momencie trochę wkroczyliśmy w system, zeszliśmy z planu i od tego momentu deptaliśmy po piętach, a nie atakowaliśmy” – powiedział Belmar. .

Hill zakończył mecz z 26 interwencjami. Grubauer zatrzymał 29 strzałów.

Jordan Eberle z Seattle wystąpił na łyżwach w swoim tysięcznym meczu i stał się piątym graczem z klasy draftu w 2010 roku, który osiągnął kamień milowy, dołączając do Drew Doughty'ego, Stevena Stamkosa, Josha Baileya i Alexa Pietrangelo. Eberle rozegrał 507 meczów w Edmonton, 272 w New York Islanders, a wtorek był jego 221 wtorkiem w Seattle.

W zeszłym tygodniu Eberle przedłużył kontrakt z Krakenem o dwa lata, dzięki czemu będzie mógł pozostać w drużynie przez cały sezon 2025–26.

Następny

Golden Knights: w Calgary w czwartkowy wieczór.

Kraken: W czwartkowy wieczór będzie gospodarzem Waszyngtonu…

___

AP NHL: https://apnews.com/hub/nhl

Tabitha Montgomery

„Nieuleczalny badacz twittera. Amatorski adwokat mediów społecznościowych. Wielokrotnie nagradzany guru muzyki. Becon ćpuna. Skłonny do napadów apatii”.

Rekomendowane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *