„Małe marzenia się spełniają”: wielki moment dla lokalnego pianisty

„Małe marzenia się spełniają”: wielki moment dla lokalnego pianisty

Andree-Ann Deschenes otrzymuje wsparcie Rady Kanady dla nowego, niesamowitego projektu multimedialnego

Misją Kanadyjskiej Rady ds. Sztuki jest „promowanie i zachęcanie do studiowania, czerpania przyjemności i tworzenia dzieł sztuki”.

Otrzymawszy niedawno duże stypendium, najnowszy projekt pianistki Andree-Ann Deschenes spełnia wszystkie wymogi wymagane w ramach mandatu.

Projekt Deschenes to wspólne, multimedialne przedsięwzięcie, obejmujące oryginalną muzykę międzynarodowych kompozytorów, występy na żywo, nagrany album, film dokumentalny i teledysk.

„Dzięki dotacji możemy ukończyć wszystkie części projektu w sposób, w jaki pierwotnie to sobie wyobrażaliśmy” – mówi Deschenes.

Artysta przyznaje, że bez wsparcia finansowego projekt mógłby być jedynie albumem wydanym cyfrowo.

„To też byłoby niesamowite, ale zostało w 100% sfinansowane przez Kanadyjską Radę ds. Sztuki i miasto Sault Ste. Program pomocy kulturalnej i artystycznej Marie oznacza, że ​​możemy spełnić wszystkie nasze małe marzenia, jeśli chodzi o zmianę tego w interdyscyplinarne dzieło sztuki.”

Deschenes podkreśla, że ​​koncepcja współpracy jest sercem tego projektu.

„Zaczęłam od współpracy z siedmioma różnymi międzynarodowymi kompozytorami, aby stworzyć ten album… Jest dla mnie naprawdę ważne, aby byli tak samo zadowoleni z projektu jak ja” – mówi.

„Upewniłem się, że informuję ich na bieżąco, gdy przechodzimy przez cały proces, aby wiedzieli, co dzieje się z ich muzyką… Bez nich i niesamowitej muzyki, którą napisali, nic z tego nie byłoby możliwe”.

Deschenes miał premierę tych oryginalnych kompozycji podczas koncertu na żywo na początku maja.

Prawie wszyscy kompozytorzy mogli uczestniczyć w transmisji na żywo z wydarzenia.

Deschenes niedawno zakończył sesje nagraniowe tych samych utworów w studiu nagraniowym The Loft latem z Greigiem Nori.

Był to pierwszy wniosek Deschenes do programu Kanadyjskiej Rady ds. Sztuki, więc powiadomienie o dotacji również dotarło w odpowiednim czasie i dodało jej zespołowi „ogromny zastrzyk energii”.

READ  Trinity Fatu (Naomi) ponownie spotyka się ze swoimi byłymi współpracownikami z WWE

„[Receiving the grant] Dało mi to trochę potwierdzenia w kontekście tego, co próbowaliśmy zrobić, i że może cała sprawa nie była tak szalona, ​​jak myślałem… Nie sądzę, że dostałbym tak dużo funduszy bez całej współpracy aspekty projektu, który był zdecydowanie atrakcyjny z punktu widzenia urzędnika ds. grantów… To świadectwo artystów, których mamy tutaj, w Sault Ste. Marii” – mówi.

Według danych internetowych organizacji dotacja rady jest największą dotacją przyznaną artyście z Sault Ste. Marii od 1998 r.

„Myślę, że to znak, że podążamy właściwą drogą… Od chwili otrzymania powiadomienia sprawy postępują zgodnie z planem”.

Po zakończeniu nagrań album został niedawno wysłany do miksowania i masteringu do Paula Tavinera w Los Angeles, z którym Deschenes współpracował wcześniej.

Deschenes był w stanie zlecić wykonanie okładki dla Stepha Nowotarskiego.

Wreszcie Deschenes, Dan Nystedt i Andrea Pinheiro kontynuowali współpracę nad wizualną stroną projektu.

Andrea Pinheiro zajmuje się koncepcyjną i wizualną stroną projektów.

„Andrea widziała rozwój całego projektu od samego początku… To, co jest w niej naprawdę wyjątkowe, to jej zdolność do wpadnięcia na najbardziej szalony pomysł, który wydaje się całkowicie niemożliwy, ale potem w jakiś sposób rozbija go na czynniki pierwsze, dzięki czemu można jej wystarczająco zaufać po prostu się z tym zgodzić i wszystko ułoży się na swoim miejscu”.

Deschenes przypisuje Nystedtowi wizję filmu dokumentalnego.

„Ten dokument jest zdecydowanie pomysłem Dana Nistedta” – mówi.

„Wszystko potoczyło się organicznie. Mówiłem tylko o tym, że zleciłem kilku osobom napisanie dla mnie utworów na fortepian i skończyło się to [Dan’s] odsetki. Odbyliśmy wtedy kilka przypadkowych rozmów o tym, jak wspaniale było przeprowadzić wywiady z tymi kompozytorami i sfilmować proces uczenia się muzyki i przygotowań do koncertu… Jego entuzjazm dla projektu zdecydowanie dodawał mi sił, gdy traciłem motywację lub zapał. .. Był niesamowicie cierpliwy, nagrywając materiał przez wiele miesięcy. Myślę, że pomysł jest taki, aby udokumentować wszystko od początku, aż do uzyskania produktu końcowego. Nie chcę rozmawiać o wizji Dana na ten temat, ale wiąże się to z ideą „podróży”, która stanowi dużą część muzyki w tym projekcie. „

READ  Naruszenie danych Pro Wrestling Tees dotknęło 31 000 klientów

Doprowadziło to do rozmów na temat kręcenia sesji nagraniowych, które miały miejsce w The Loft z producentem Nouri.

„Ciężko pracował, abym była zadowolona ze wszystkiego” – mówi.

„Zdecydowanie czułem, że był i jest tak samo zaangażowany w album jak ja. Nie sądzę, żeby Greg miał coś przeciwko, że to mówię, ale nagrywanie solowego fortepianu nie jest czymś, w czym miał duże doświadczenie. Ale dał z siebie wszystko, pracując w badaniach i konsultacji, aby upewnić się, że otrzymaliśmy dokładnie taki dźwięk, jakiego oczekiwałem.

Deschenes, która przeprowadziła się do Sault dwa lata temu, zdaje sobie sprawę, że ten projekt prawdopodobnie nie powstałby, gdyby nie przyjechała do tego miasta.

„Mówiłam to już wcześniej, ale nigdy nie słyszałam o Sault Ste., zanim dostałam pracę na uniwersytecie w Algoma, i z pewnością nie przewidywałam, że to wszystko nadejdzie” – mówi Mary.

„Szczerze mówiąc, nie wiem, jakim cudem udało mi się znaleźć tych wszystkich ludzi w jednym mieście i zaprosić ich wszystkich do wzięcia udziału w tym wydarzeniu… Nie jestem do końca pewien, czym sobie zasłużyłem na ten niesamowity zespół ludzi, którzy wszyscy zdecydowali, że chcą, żebym brał w tym udział, ale nie sądzę, że to mogłoby się wydarzyć bez tych konkretnych osób.

Dla niej przyjaźń wszystkich osób zaangażowanych w projekt uczyniła to wydarzenie wyjątkowym.

„Nie sądzę, że osiągnąłbym taki sam wynik, gdybym zatrudnił specjalistów, z którymi nie miałem żadnych relacji”.

Teledysk został niedawno nakręcony w budynku Board Mill niedaleko oranżerii.

„To zdecydowanie szalona praca pod wieloma względami, ponieważ musimy przenieść tam fortepian i pogodzić się z faktem, że nie ma tam prądu, światła ani ciepła” – mówi.

„Koncepcja obejmowała wiele różnych warstw „starego i nowego”, wykorzystując budynki zasadniczo jako fizyczny przejaw niepewności, starożytnych tradycji muzycznych, artystycznego przenikania się… To także bardzo fajny sposób na powiązanie tego ze sobą historię samego miasta.”

READ  Morissette chce „czuć, myśleć i poruszać się” z tysiącami osób w Churchill Park

Dzięki temu projektowi sama Deschenes stała się teraz częścią historii społeczności.

„Nie sądzę, żeby wiele osób naprawdę zdawało sobie sprawę, jak niesamowita jest tutaj społeczność artystyczna i kulturalna i jak cenna jest” – mówi.

„W najlepszy możliwy sposób to miasto jest domem dla najbardziej szalonych ludzi, z jakimi kiedykolwiek miałem przyjemność pracować. To niezwykle odświeżające, gdy widzę, jak bardzo inni artyści wspierają się nawzajem. Zostałem powitany z powrotem niemal natychmiast i nadal Nie mogę uwierzyć, że będę w stanie to zrobić. Rzecz w tym, że ludzie, z którymi mogę to zrobić.

Luna Nunez

"Gracz. Introwertyk. Rozwiązujący problemy. Twórca. Myśliciel. Przez całe życie ewangelista żywności. Orędownik alkoholu."

Rekomendowane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *