Izrael rozważa plan zawieszenia broni w miarę postępów

Izrael rozważa plan zawieszenia broni w miarę postępów
  • Napisane przez Libicę Pelham i Paula Adamsa
  • wiadomości BBC

Źródło obrazu, Obrazy Getty’ego

Skomentuj zdjęcie,

Policja na koniach starła się z antyrządowymi demonstrantami w Tel Awiwie

Izraelski gabinet wojenny został poinformowany o rozmowach w sprawie porozumienia o zawieszeniu broni w Gazie po doniesieniach o postępie rozmów w Paryżu w sobotę.

Dzieje się tak w czasie, gdy policja stłumiła protesty w Tel Awiwie, domagając się dymisji premiera Benjamina Netanjahu.

Oddziały policyjne na koniach zaatakowały demonstrantów, gdy próbowali przedostać się na Plac Demokracji.

Rozmowy paryskie wpisują się w negocjacje mające na celu zapewnienie zawieszenia broni i powrót zakładników.

Porozumienie przewiduje także uwolnienie palestyńskich więźniów przetrzymywanych w Izraelu.

W sobotni wieczór izraelski Gabinet Obrony został poinformowany o negocjacjach prowadzonych w Paryżu z mediatorami z Egiptu, Kataru i Stanów Zjednoczonych.

„Pracujemy nad kolejnym planem uwolnienia naszych zakładników” – napisał Netanjahu na stronie internetowej X.

Dodał: „Dlatego wysłałem delegację do Paryża i dziś wieczorem omówimy kolejne etapy negocjacji”.

Później podano, że Izrael wyśle ​​w tym tygodniu delegację do Kataru na dalsze rozmowy.

Doradca Białego Domu ds. bezpieczeństwa narodowego Jake Sullivan powiedział w niedzielę, że osiągnięto porozumienie w sprawie „podstawowych założeń” porozumienia w sprawie zakładników i tymczasowego zawieszenia broni.

Antyrządowe demonstracje były w Izraelu stosunkowo częste przed atakami Hamasu na Izrael 7 października, a wstręt demonstrantów do Netanjahu i jego twardego rządu sięga ponad roku.

Jednak podczas sobotnich zamieszek po raz pierwszy od października policja zastosowała bardziej rygorystyczne środki.

Motywacją demonstrantów była wojna w Gazie i obawa, że ​​ich rząd jest bardziej zainteresowany pokonaniem Hamasu niż uwolnieniem zakładników.

Departament Sprawiedliwości wszczął dochodzenie w sprawie incydentu, w którym na szeroko rozpowszechnionym filmie widziano funkcjonariusza używającego wodzy konia, aby uderzyć protestującego, gdy ten upadł na ziemię, trzymając się za głowę.

Główny przywódca opozycji Yair Lapid skrytykował policję za agresywne traktowanie demonstrantów, którzy zebrali się przed kwaterą główną izraelskiej armii.

Dodał, że prawa do protestu „nie można odbierać demonstrantom za pomocą pałek i armatek wodnych”.

Zgłoszono co najmniej 21 aresztowań i dziesiątki obrażeń.

Oprócz protestów antyrządowych w mieście zebrały się rodziny izraelskich zakładników, aby zażądać dyplomatycznego rozwiązania wojny i skupić się na ich powrocie.

Źródło obrazu, Obrazy Getty’ego

Skomentuj zdjęcie,

Protestujący uciekają, a policja używa armatek wodnych, aby rozproszyć tłum

Wcześniej w sobotę izraelskie media podały, że w Paryżu poczyniono postępy w rozmowach na temat porozumienia w sprawie zakładników i zawieszenia broni.

Szef izraelskiego wywiadu David Barnea spotkał się w sobotę w stolicy Francji z mediatorami z Egiptu, Kataru i Stanów Zjednoczonych.

Podobno zgodzili się na ogólne zarysy porozumienia, które ma stanowić podstawę do dalszych negocjacji, a które w sobotni wieczór zostały następnie zaprezentowane izraelskiemu gabinetowi wojennemu.

Izraelskie media podały, że gabinet wojenny zgodził się wysłać delegację do Kataru, gdzie będzie kontynuować rozmowy na temat porozumienia przewidującego tygodniowy rozejm i uwolnienie zakładników w zamian za setki palestyńskich więźniów przetrzymywanych w Izraelu.

Jednak izraelski doradca ds. bezpieczeństwa narodowego Tzachi Hanegbi powiedział w sobotni wieczór w wywiadzie telewizyjnym: „Takie porozumienie nie oznacza końca wojny”.

Wyższy rangą urzędnik palestyński zaznajomiony z rozmowami powiedział wcześniej BBC, że w Paryżu nie poczyniono żadnych rzeczywistych postępów, i oskarżył negocjatorów o ujawnianie niedokładnych informacji w celu zwiększenia presji na Hamas.

Hamas nie skomentował także ostatnich doniesień o postępie w osiąganiu porozumienia.

Jednak oficjalne media egipskie podały w niedzielę, że w Doha wznowiono negocjacje pomiędzy „ekspertami z Egiptu, Kataru, Stanów Zjednoczonych i Izraela”. Ze raportów wynika, że ​​są tam także przedstawiciele Hamasu.

Zintensyfikowano wysiłki mające na celu zapewnienie zawieszenia broni w następstwie rosnącej presji międzynarodowej w obliczu poważnych niedoborów żywności w Gazie. Międzynarodowe agencje pomocy ostrzegły, że cała populacja – 2,2 miliona osób – nie ma bezpieczeństwa żywnościowego na poziomie kryzysowym lub wyższym.

Źródło obrazu, Obrazy Getty’ego

Skomentuj zdjęcie,

Wysiedlone dzieci palestyńskie czekają na żywność w punkcie zbiórki w Rafah

Tymczasem walki i naloty nadal pochłaniają życie w enklawie.

W swoim poście na stronie internetowej Wzmożone izraelskie naloty już tam utrudniają akcję pomocy.

Agencje pomocowe i wiele zachodnich rządów ostrzegały, że konsekwencje ataku na Rafah mogą być tragiczne.

UNRWA – agencja Narodów Zjednoczonych zajmująca się pomocą uchodźcom palestyńskim – oświadczyła, że ​​tymczasowo wstrzymała dostawy pomocy do północnej Gazy, ponieważ zdesperowani mieszkańcy plądrowali konwoje. 5 lutego jedna z ciężarówek tego przewoźnika została również trafiona izraelskim ogniem.

Organizacja Narodów Zjednoczonych ostrzegła przed rosnącym ryzykiem głodu w Gazie, po tym jak szeroko rozpowszechniony materiał filmowy pokazał Gazańczyków w Dżabalii na północy w rozpaczliwych warunkach w kolejkach po żywność.

Lokalne media podały, że w piątek w szpitalu Shifa w mieście Gaza zmarło z głodu dwumiesięczne palestyńskie dziecko.

Ministerstwo zdrowia kierowane przez Hamas twierdzi, że w izraelskich nalotach zginęło co najmniej 29 600 Palestyńczyków, a pod gruzami w Gazie zaginęły prawdopodobnie tysiące kolejnych ciał.

Izrael obiecał zniszczyć Hamas po atakach z 7 października na miasta w południowym Izraelu w pobliżu granicy ze Strefą Gazy, w których zginęło około 1200 Izraelczyków, w większości cywilów, a około 250 innych zostało wziętych jako zakładników w Gazie.

READ  Rosyjski minister obrony powiedział Putinowi, że wszystko jest w porządku

Ned Windrow

"Internetowy geek. Myśliciel. Praktyk od piwa. Ekspert od bekonu. Muzykoholik. Certyfikowany guru podróży."

Rekomendowane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *