Dream Office REIT obniża miesięczne płatności o 50% w związku z obrotem jednostkami na poziomie kryzysu finansowego z 2008 roku

Dream Office REIT DIR-UN-T, niegdyś jeden z wiodących kanadyjskich funduszy inwestycyjnych zajmujących się inwestycjami w nieruchomości, zmniejsza miesięczne wypłaty o połowę w związku ze wzrostem stóp procentowych i kierownictwem zgadzającym się na wolniejszy powrót do biura, niż pierwotnie przewidywano.

Obniżka wynagrodzeń, ogłoszona późnym wieczorem w czwartek, pozwoli Dream Office zaoszczędzić 19 milionów dolarów rocznie. Według firmy doradczej CBRE, całkowite obłożenie biur w REIT wynosi obecnie 82 procent, w porównaniu z 90 procent na początku 2020 roku i odpowiada średniej krajowej.

„W obliczu tych wszystkich wiadomości i całej frustracji związanej z biurami lepiej trzymać gotówkę” – powiedział podczas telekonferencji z analitykami Michael Cooper, dyrektor naczelny funduszu inwestycyjnego na rynku nieruchomości.

Dziesięć lat temu wymarzone biuro było obiektem zazdrości wielu właścicieli obiektów komercyjnych, dysponujących wysokiej klasy drapaczami chmur w dużych miastach, takich jak Toronto i Calgary. Jednak ostatnia dekada była skromna dla funduszu inwestycyjnego na rynku nieruchomości, który po raz pierwszy borykał się z trudnościami po załamaniu cen ropy w 2014 r., kiedy mocno ucierpiał rynek biurowy w Calgary. Ucierpiała również od wybuchu pandemii Covid-19, kiedy w całej Kanadzie rośnie liczba wakatów biurowych, ponieważ najemcy albo nie przedłużają umów najmu, albo proszą jedynie o wynajęcie części powierzchni, którą wynajmowali.

Dream Office próbował różnych metod zwiększenia swojej wartości rynkowej, w tym odkupiania milionów jednostek, ale niewiele się udało. Według Refinitiv, jednostki funduszu inwestycyjnego na rynku nieruchomości zamknęły się w czwartek po cenie 9,10 dolarów, czyli na tym samym poziomie, na którym notowano je w grudniu 2008 roku w środku światowego kryzysu finansowego.

Ponieważ cena była tak niska, jednostki produkowały 14 procent rocznie i kierownictwo zdecydowało, że lepiej będzie ograniczyć dystrybucję.

Właściciele biur od lat publicznie wyrażają optymizm, że pracownicy umysłowi ograniczą pracę zdalną i wrócą do biur. Jednak w ciągu ostatnich sześciu miesięcy Cooper coraz głośniej opowiadał się za akceptacją zmiany paradygmatu w branży, argumentując, że wiele biur będzie trzeba przekształcić w budynki mieszkalne, na które nadal istnieje duże zapotrzebowanie.

READ  Credit Suisse: Mówi się, że UBS prowadzi rozmowy o przejęciu ze swoim niespokojnym rywalem

Wiele wieżowców biurowych to starsze budynki, których utrzymanie wymaga milionów dolarów, aby stały się atrakcyjne dla nowych najemców, którzy zazwyczaj mają najlepsze i najnowsze nieruchomości. Ponieważ jednak wartość nieruchomości tak bardzo spadła, Cooper nie uważa, że ​​ożywienie będzie tego warte.

„Prawdopodobnie 30 procent powierzchni w centrum Toronto wymagałoby dużo pieniędzy, wielu inwestycji i wątpliwe jest, czy w przypadku inwestycji wartość budynku wystarczyłaby, aby to uzasadnić” – powiedział „The Globe”. we wrześniu.

Allied Properties REIT AP-UN-T, kolejny duży właściciel powierzchni biurowych znajdujących się w obrocie publicznym, również zmienił ostatnio zdanie. Dwa tygodnie temu Fundusz Inwestycyjny Nieruchomości ogłosił umorzenie ze swojego portfela nieruchomości aktywów o wartości 510 mln dolarów, co zarząd uzasadnił trudną sytuacją gospodarczą. Zarząd ostrzegł również, że zyski w tym roku mogą pozostać na niezmienionym poziomie lub spaść o 5 procent, co osłabia wszelkie nadzieje na szybki wzrost liczby pustostanów w biurowcach.

Cooper ma nadzieję, że w dłuższej perspektywie część budynków biurowych zostanie przekształcona w wieżowce mieszkalne, co pomoże przywrócić ich wartość. Jednak jego plany dotyczące zrobienia tego w centrum Toronto trwają znacznie dłużej, niż miał nadzieję. Podczas czwartkowej telekonferencji powiedział, że miasto bada tę kwestię, ale chce opracować plan zagospodarowania przestrzennego przed wydaniem zatwierdzeń na dużą skalę.

Dream Office – wcześniej znany jako Dundee REIT – ograniczył w przeszłości swoją dystrybucję, ale od tego czasu próbował zmienić swoją pozycję, sprzedając nieruchomości i koncentrując się na byciu najwyższej klasy właścicielem nieruchomości w centrum Toronto.

Przez jakiś czas wydawało się, że to działa. W 2023 roku dwa kanadyjskie REITy biurowe – Slate Office REIT SOT-UN-T i True North Commercial TNT-UN-T – obniżyły dywidendę o co najmniej 50 proc., a Dream Office nie. Ale zaledwie rok później Dream płynie teraz na tej samej łodzi.

READ  Sędzia umożliwia mediom Trumpa przeprowadzenie głosowania w sprawie fuzji

Elise Haynes

„Analityk. Nieuleczalny nerd z bekonu. Przedsiębiorca. Oddany pisarz. Wielokrotnie nagradzany alkoholowy ninja. Subtelnie czarujący czytelnik.”

Rekomendowane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *