Trump przegrywa sprawę Sądu Najwyższego USA, aby zatrzymać zwrot podatku od Kongresu

We wtorek Sąd Najwyższy USA utorował drogę do rychłego przekazania zeznań podatkowych byłego prezydenta Donalda Trumpa komisji kongresowej po trzyletniej batalii prawnej.

Sąd odrzucił bez komentarza wniosek Trumpa o wydanie nakazu, który uniemożliwiłby Departamentowi Skarbu USA składanie przez sześć lat zeznań podatkowych za Trumpa i niektóre jego firmy do kontrolowanego przez Demokratów Komitetu ds. Sposobów i Środków.

Izba argumentowała, że ​​​​zarządzenie uniemożliwiające IRS składanie zeznań podatkowych pozostawiłoby prawodawcom „mało lub wcale czasu na ukończenie prac legislacyjnych podczas tego Kongresu, który szybko dobiega końca”.

Gdyby Trump przekonał najwyższy sąd w kraju do interwencji, czas w komisji mógłby się skończyć, a Republikanie byli gotowi do przejęcia kontroli nad Izbą w styczniu. Prawie na pewno odrzuciliby wniosek o rejestrację, gdyby problem nie został rozwiązany do tego czasu.

Ostatnia druga porażka Trumpa w Sądzie Najwyższym

Była to druga porażka Trumpa w Sądzie Najwyższym w ciągu tylu miesięcy i trzecia w tym roku. W październiku sąd odmówił interwencji w sporze prawnym dotyczącym przeszukania przez FBI posiadłości Trumpa na Florydzie, które ujawniło tajne dokumenty.

W styczniu sąd odmówił uniemożliwienia Archiwom Narodowym Stanów Zjednoczonych przekazania dokumentów komisji Izby Reprezentantów badającej powstanie 6 stycznia na Kapitolu. Sędzia Clarence Thomas był jedynym głosującym na korzyść Trumpa.

W sporze o jego zeznania podatkowe Departament Skarbu odmówił udostępnienia dokumentacji za prezydentury Trumpa. Ale administracja Bidena powiedziała, że ​​prawo federalne jest jasne, że komisja ma prawo zbadać każdą deklarację podatnika, w tym deklarację prezydenta.

Sądy niższej instancji zgodziły się, że komisja ma szerokie uprawnienia do uzyskiwania zeznań podatkowych i odrzuciły twierdzenia Trumpa, że ​​przesadziła i chciała tylko dokumentów, aby mogły zostać upublicznione.

Prezes Sądu Najwyższego John Roberts nałożył 1 listopada zawieszenie, aby umożliwić sądowi rozpatrzenie spraw prawnych wniesionych przez prawników Trumpa i kontrargumenty ze strony administracji i Izby Reprezentantów.

READ  Jesteś moim słońcem: BC o cale bliżej wiecznego czasu letniego

Nieco ponad trzy tygodnie później sąd uchylił nakaz Robertsa bez znaczącego sprzeciwu.

Kampania Trumpa nie odpowiedziała natychmiast na prośbę o komentarz.

Wniosek pochodzi z 2019 roku

House Ways and Means Committee i jej przewodniczący, demokrata Richard Neal z Massachusetts, po raz pierwszy zażądali zeznań podatkowych Trumpa w 2019 r. w ramach dochodzenia w sprawie programu audytu Urzędu Skarbowego i przestrzegania przez byłego prezydenta kodeksu podatkowego.

Prawo federalne mówi, że IRS „musi przedstawiać” zwroty każdego podatnika garstce starszych prawodawców.

Departament Sprawiedliwości pod rządami Trumpa bronił decyzji ówczesnego sekretarza skarbu USA Stevena Mnuchina o wstrzymaniu zeznań podatkowych przed Kongresem. Mnuchin argumentował, że może wstrzymać dokumenty, ponieważ doszedł do wniosku, że Demokraci szukają ich z powodów partyjnych. Wywiązał się pozew.

Po objęciu urzędu przez prezydenta Joe Bidena komisja ponowiła wniosek, prosząc o zeznania podatkowe Trumpa i dodatkowe informacje za lata 2015-2020. Biały Dom stanął na stanowisku, że prośba jest zasadna i że Departament Skarbu nie ma innego wyjścia, jak tylko się do niej zastosować. Następnie Trump próbował zatrzymać ekstradycję w sądzie.

Cyrus Vance Jr., wówczas prokurator okręgowy na Manhattanie, uzyskał kopie osobistych i biznesowych rejestrów podatkowych Trumpa w ramach dochodzenia karnego. Sprawa ta trafiła również do Sądu Najwyższego, który odrzucił argument Trumpa, że ​​jako prezydentowi przysługuje mu szeroki immunitet.

Ned Windrow

"Internetowy geek. Myśliciel. Praktyk od piwa. Ekspert od bekonu. Muzykoholik. Certyfikowany guru podróży."

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top