Obwiniaj Bobby'ego Koticka za ignorowanie nieuniknionego bombardowania recenzjami „Overwatch 2”.

Obwiniaj Bobby'ego Koticka za ignorowanie nieuniknionego bombardowania recenzjami „Overwatch 2”.

Bobby Kotick nie jest już dyrektorem generalnym Activision Blizzard. Odejście z firmy Z milionami dolarów w platynowych parasolach po przejęciu Microsoftu. Teraz zarówno obecni, jak i byli pracownicy Activision Blizzard chętniej dzielą się historiami o Koticku i żadna z nich nie była pozytywna.

Zdecydowanie najzabawniejsza jest historia Koticka uczestniczącego w spotkaniu, na którym chciał przetestować jakąś przemysłową maszynę do robienia pączków, a oni nawet nie wiedzieli, jak obsługiwać ten budynek. Mniej zabawna jest rzekoma groźba Koticka, że ​​zabije pracownika. Ale inni skupiają się bardziej na konkretnych sytuacjach w grze, na przykład na tym, co wydarzyło się po uruchomieniu Overwatch 2 na Steamie.

Były pracownik Blizzarda Andy'ego Belforda Zamieścił na Twitterze niezwykle popularną historię o tym, jak Kotick całkowicie zignorował prośby drużyn dotyczące tego, co według nich stanie się wraz z premierą na Steamie Overwatch 2. W szczególności recenzja zostałaby zbombardowana piekła ze względu na sposób, w jaki gracze oglądali OW2. W tym czasie potrzebny będzie jakiś plan, aby sobie z tym poradzić i zareagować. Oto Belford:

„Moderacja Steam została umieszczona w zespole ds. społeczności (nie jest to jedna z funkcji społeczności Blizza), chociaż nie narażam członków mojego zespołu na tak wysoki poziom toksycznych treści/postów. Na pytanie, kto podjął decyzję o wydaniu gry na Steamie bez żadnych dodatkowa pomoc: Bobby.

„Doświadczenie graczy/pracowników nie ma żadnego znaczenia dla kierownictwa i kadry kierowniczej Csuite” – podsumowuje Belford. „Chodziło o rozmowę o wynikach za ten kwartał.

I widać skutki tego, co wydarzyło się w tej konkretnej sytuacji. Monitorowanie 2 Jest to druga najgorzej oceniana gra wszechczasów na platformie Steam, przy zaledwie 15% z 230 215 głosów pozytywnych, co jest oczekiwaną reakcją na „aktualizację” gry, która według wielu jest niczym więcej niż chwalebną łatką, która uczyni ją bezpłatną. Choć Overwatch przetrwał, było to wyraźnie szkodliwe zarówno dla gry, jak i zespołu nad nią pracującego, a według tych, którzy tam byli, stało się to za sprawą Koticka.

READ  Cotygodniowe gadżety: seria HP Envy PC x360 15 i więcej

Chociaż może nie jest to powszechnie prawdą, wydaje się, że pracownicy odetchnęli z ulgą teraz, gdy przeszli do Microsoftu, co z pewnością nie jest idealne, ale nad wszystkim nie góruje postać w stylu Koticka… Szczyt, gdzie zamiast tego zabawny Phil Spencer. Jednak wielu starych strażników Activision Blizzard nadal należy do Csuite, więc zobaczymy, jak to się potoczy. Ale Kotik? Obecni i byli pracownicy jednomyślnie stwierdzają, że nie będzie go brakować.

Chodź za mną Na Twitterze, Wątki, youtube, I Instagrama.

Sięgnij po moje powieści science fiction Seria Bohaterów Zabójców I Trylogia Ziemi.

Randolph Howe

„Zła entuzjasta podróży. Irytująco skromny ćpun internetu. Nieprzepraszający alkoholiczek”.

Rekomendowane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *