Właścicielka firmy z Tennessee pamięta moment, w którym dwie dziewczyny zostały porwane przez śmiertelną powódź

Kansas Klein, właściciel firmy z Tennessee, był świadkiem śmiertelnej powodzi, która w ten weekend przeszła przez dwie dziewczyny – i nie wie, co się z nimi stało po tym, jak wypłynęły w dół rzeki.

To jedna z wielu wstrząsających historii, które pojawiły się w Waverley w stanie Tenn, mieście liczącym około 4500 mieszkańców na zachód od Nashville, które zostało dotknięte przez gwałtowne powodzie po rekordowym deszczu w sobotę. W niektórych częściach hrabstwa Humphreys, gdzie znajduje się Waverley, spadło do 43 cm deszczu w czasie krótszym niż 24 godziny, Według amerykańskiej National Weather Service.

Co najmniej 21 osób zginęło, a kilkanaście osób wciąż zaginęło, według Agencja Zarządzania Kryzysowego hrabstwa Humphreys.

Klein powiedział Zdarza się Gospodarz gościnny Helen Mann powiedział, że jego rodzina i dom są bezpieczne, ale jego dziesięcioletnia pizzeria w stylu nowojorskim była zniszczony.

Powiedział: „To znaczy, właśnie straciłem pracę. Nie straciłem rodziny”.

Oto część ich rozmowy.

Czy możesz przenieść nas z powrotem do soboty, kiedy zdarzyła się powódź?

Byłem w domu. Mieszkam około czterech mil na północ od miasta, gdzie nie było powodzi, ale mieliśmy dużo deszczu i znałem nasze miasto [was] Podatne na powódź, szczególnie w mojej restauracji.

Zdecydowałem, że muszę to sprawdzić i udałem się do miasta. Nie mogłem wejść, bo rzeka przepływa przez centrum miasta. Byłem więc na moście i widziałem… całe miasto było już zalane.

Czy możesz opisać to, co widziałeś?

Kiedy stałem nad mostem, ta woda musiała mieć co najmniej 30 stóp głębokości.

Na ziemi unosiły się samochody. Domy pływały. Tomy unosiły się w powietrzu.

Woda była bardzo szybka. To była szokująca część o tym, jak szybko płynęła woda i jak szybko się podnosiła.

Widziałeś kogoś w wodzie?

READ  Japonia rozszerza stan wyjątkowy wraz ze wzrostem liczby przypadków delta | Wiadomości o pandemii wirusa koronowego

Zrobiłem.

Usłyszeliśmy, jak ktoś krzyczy i zobaczyliśmy dwie dziewczyny uczepione deski i podchodziły do ​​nas, a my pobiegliśmy w jego kierunku. Ale nie mogliśmy się do nich dostać, ponieważ… było tak szybko, a oni znajdowali się jakieś 20 stóp pod mostem. Więc nic nie mogliśmy zrobić.

Czy wiesz, co się z nimi stało?

Ja nie.

Wiem, że zaginęło wielu ludzi, a dziewczyn nie poznałem.

Naprawdę nie wiem.

To wydaje się bardzo bolesne.

To było okrutne. I po prostu wiedząc, że nie możesz im pomóc… po prostu stój i patrz, jak znikają w drzewach.

Konstrukcje i pojazdy piętrzyły się pod mostem nad Trace Creek w poniedziałek w Waverly w stanie Tennessee. Ulewne deszcze w niedzielę spowodowały gwałtowne powodzie w okolicy, zabijając co najmniej 21 osób i pozostawiając ponad 40 zaginionych. (Brett Carlsen/Getty Images)

Od tego czasu byłem w stanie przejechać przez Waverley w następstwie. Co widzisz teraz na drodze do zniszczenia?

W mieście jest dobrze zniszczony.

Są domy, które właśnie wyszły z fundamentów. W mieście jest jedna część, jedno skrzyżowanie, na którym jest pięć domów, które unoszą się na wodzie i są ułożone w stos.

Wszędzie stoją samochody, ustawione w stosy po dwa lub trzy naprzeciw słupów telefonicznych. Linie energetyczne nie działają.

[In] Na placu, na którym znajduje się moja restauracja, wiele sklepów ma przeszklone witryny [and] Szkło jest całkowicie stłuczone.

Ci ludzie nie mają dokąd pójść… nie mają wyboru: iść drogą i kupić dom, czy pójść gdzieś indziej i go wynająć. Obecnie nie ma zapasów.– Kansas Klein, właściciel firmy w Waverly w stanie Tennessee.

Czy udało Ci się dostać do swojej restauracji?

Byłem tam wczoraj, tak.

Wszystko, co tam było, pływało, gniło i rozpadało się …. nie ma tam nic do uratowania.

Czy jesteś teraz w stanie zrobić coś z czyszczeniem, czy czekasz?

Po prostu czekam, aż to będzie kompletna strata.

Pomagamy innym. Miałem kilka nieruchomości do wynajęcia, więc pomagaliśmy im posprzątać miejsca, w których mieszkali. Restauracja to w tej chwili prosty pomysł.

Wspomniałeś, że wciąż brakuje ludzi. Czy Twoja rodzina i przyjaciele się liczą?

Cała moja rodzina i bliscy przyjaciele, których znam.

Na liście są osoby, które ich szukają, które znam bardzo dobrze. Jesteśmy małym miasteczkiem, więc znamy prawie wszystkich.

Znam wiele osób na liście, którym potwierdzono, że nie dostały się na listę.

Tak mi przykro. To po prostu okropne. Czy rozmawiałeś z innymi członkami swojej społeczności i słyszałeś historie o tym, przez co przeżyli?

O tak. Rozmawiałem z wieloma ludźmi.

Tam, gdzie jest moja restauracja, na końcu jest sklep spożywczy. Mój przyjaciel jest jego właścicielem. I myślę, że miał tam sześć laski, a woda podniosła się tak szybko, że nie wydostali się.

Mieli jak wysokie biurko i wszyscy nie spali [there]Stanie wokół klatki piersiowej głęboko w wodzie. Wystawiali płyty dachowe i próbowali wspiąć się na krokwie, aby wydostać się z wody, ale nie mogli wydostać się z budynku.

Przebywali tam około czterech godzin. Potem woda zaczęła się cofać i mogli się wydostać. Więc nikt tak naprawdę nie został ranny. Ale mogę sobie tylko wyobrazić, jakie to było przerażające.

Brian Mitchell, po prawej, przegląda zniszczony dom swojej teściowej z przyjacielem rodziny Chrisem Hooverem, po lewej, w niedzielę, w Waverly w stanie Tennessee. (Mark Humphrey/The Associated Press)

Jak myślisz, jak Waverly wyzdrowieje z tego?

Naprawdę nie wiem jak, ponieważ straciliśmy wiele interesów, a przy wszystkich domach nie ma dokąd pójść ci faceci.

Będą musieli opuścić ten obszar. Będą musieli się przeprowadzić… Nie mają wyboru, czy iść dalej drogą i kupić dom, czy iść gdzie indziej i go wynająć. Obecnie nie ma zapasów.

Wspomniałeś, wiesz, ten obszar jest już znany jako obszar zalany. Myślałeś o wyjeździe?

Nie, to znaczy, to jest dom. I to nie jest powódź jak ogromny obszar, powódź. Na tej rzece zawsze jest powódź lokalna.

Nie będę stawiał więcej domów ani nieruchomości do wynajęcia w tej okolicy. Nie odbuduję mojej restauracji.

Myślisz, że odbudujesz swoją restaurację gdzie indziej?

Nie. Jak się dzieje w gospodarce, jak się wszystko dzieje na świecie, a potem z tym, nie wiem, nie sądzę, żeby było warto.

Czy myślisz, że w tym momencie odniosłeś się do tego, przez co przeszła twoja społeczność?

Czuję, że mam. Potem słyszę inną historię lub widzę kolejne wydanie kogoś, kogo znaleźli.

Możesz myśleć, co chcesz, ale kiedy prawda się spełni, zmieni twoją perspektywę. I wiem, że dziś rano znaleźli kogoś innego, kogo znałem.


Napisane przez Maheka Mazhara, z aktami Associated Press. Wywiad wyprodukowany przez Katie Gillief. Edytuj pytanie i odpowiedź, aby uzyskać długość i jasność.

Ned Windrow

"Internetowy geek. Myśliciel. Praktyk od piwa. Ekspert od bekonu. Muzykoholik. Certyfikowany guru podróży."

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top