12 kwietnia, 2021

taniec.org.pl

Informacje o Polsce. Wybierz tematy,

Wypadek na A4. Usługi: „Wkrótce porozmawiamy o powodach”. Uraz: „Ludzie krzyczeli, masakra”

W nocy Wypadek Według Wojewódzkiego Centrum Zarządzania Kryzysowego w Russo na autostradzie A4 na Podkarpaciu zginęło pięciu ukraińskich trenerów. Wcześniej rzecznik pogotowia Pressmail powiedział, że w szpitalu zmarła szósta osoba, ale nie zostało to potwierdzone przez szpital w Breżmiolu, co powinno pozwolić poszkodowanym. – Na pasażerów, którzy nie byli zapięci pasami, wywierano duże siły. W czasie, gdy autobus nagle zwalniał i uderzał w energochłonne bariery, pasażerowie zaczęli powoli przesuwać się nad trenerem, atakując siebie, o siedzenia, o wnętrze pojazdu – powiedział Marek Jankowski, rzecznik Pogotowia Breżniewa. Usługa. Cytowane przez tvn24.pl. Dodał, że spowodowało to rozległe obrażenia głowy, kręgosłupa, jamy brzusznej i kończyn.

– Zabójstwo. Ludzie krzyczeli i wołali o pomoc. Nie mamy nic, co mogłoby im pomóc – zacytował tvn24.pl, Uczestnik wypadku. Inny mówi, że „policja i lekarze pracowali dobrze”. „Przybyli szybko” – podkreśla.

Jeden z poszkodowanych wspomina: – Ludzie zaczęli krzyczeć i wtedy pamiętam, jak leżałem na ziemi.

Uczestnicy wydarzenia podkreślają, że pojazd zbyt szybko przechylił się w prawo i wokół niego porozrzucano szyby.

Wypadek ukraińskiego autokaru

W sumie 41 pasażerów z różnymi obrażeniami zostało wysłanych do różnych szpitali na podcarpace. Niektóre zostały już zwolnione, ale niektóre są w stanie krytycznym. Pojazd przewoził 57 osób, w tym dwóch kierowców. Rannych umieszczono w bursie szkolnej w Zarosy.

Podczas konferencji prasowej rzeczniczka Podcorpe Eva Leniard powiedziała, że ​​„w tym czasie” w szpitalach przebywało 29 osób (konferencja odbyła się przed godziną 13:00), z czego 14 było w stanie krytycznym. – Obecnie jesteśmy w stałym kontakcie z Ambasadą Ukrainy w Laponii i Ambasadorem Ukrainy w Polsce. Poinformowaliśmy ich o sytuacji dotyczącej ich obywateli – powiedział.

Zbigniew Sowa, zastępca komendanta wojewódzkiego PolicjaPodkreślił jednak, że jest zbyt wcześnie, aby mówić o przyczynach wypadku. – Co do przyczyn tego wypadku to w tej chwili bardzo szybko się wypowiada, będzie on podlegał wstępnym działaniom pod nadzorem Kancelaria adwokacka. Będzie to niewątpliwie wymagało czasu, a pojawi się ekspert od wypadków drogowych, który skomentuje sytuację techniczną i inne okoliczności całej imprezy – podkreślił.