Szwedzka potęga z Polską w finale Pucharu BJK przegrała z Radukanu

Szwedzka potęga z Polską w finale Pucharu BJK przegrała z Radukanu

RADOMO, Polska (AB) – Rozstawiona Iga Sviatech awansowała do sobotniego finału Billy Jean King Cup, pokonując po raz pierwszy Rumunię Andreę Prizacari 6:0, 6:0.

Szwekowi zajęło 52 minuty, aby przedłużyć swoją drogę do zwycięstwa w grze pojedynczej do 19 w swoim drugim meczu, odkąd został numerem 1 na świecie.

20-letni Szwdek powiedział: „Zajęło mi kilka lat, aby stopniowo się rozwijać i ostatecznie zakwalifikować. Wywiad sądowy. „W finale pokażemy jeszcze większy postęp. Jestem tak dumny, że myślę o nas.

W pierwszej piątce eliminacji do listopadowego finału zwycięstwo Swedka dla Polski 3:0. W piątek pokonała mistrzynię French Open 2020, Mihelę Busarnescu 6:1, 6:0.

W sobotę awansowały też Włochy i Kazachstan. Camila Giorgi pokonała Francuza Harmony Duńczyka 6:2, 6:0 i dała Włochom trzecie z rzędu zwycięstwo. Elena Rybakina z Kazachstanu pokonała Angelique Gerber 4-6, 6-3, 7-5, ustanawiając trzy kolejne rekordy.

W Pradze Margotta Vondrosova pokonała w secie mistrzynię US Open Emmę Radukanu 6:1, 6:1, pokonując w Wielkiej Brytanii Czechy 2:1.

Radukanu, spowolniony przez pęcherz na nodze, zadebiutował w meczu, wygrywając w piątek z Theresą Martinkovą, ale zmagał się z Vondrosovą w zimny poranek na zewnętrznym korcie ceglanym.

Vondrosova, była finalistka French Open, grająca na swoim stadionie, potrzebowała zaledwie 62 minut, by pokonać 19-letniego Radoku, który po pierwszym secie zajął trochę czasu.

Czeska drużyna od 2011 roku zdobyła to trofeum 6 razy, choć nie miała trzech najwyżej notowanych singli – Barbory ​​Grezkovej nr 2, Karoliny Bliskova nr 7, Petry Kvitovej nr 28 i deblówki Katariny nr 1 Siniakowa.

___

Więcej AP Tenis: https://apnews.com/hub/tennis I https://twitter.com/AP_Sports

Henry Herrera

„Irytująco skromny fanatyk telewizyjny. Totalny ekspert od Twittera. Ekstremalny maniak muzyczny. Guru Internetu. Miłośnik mediów społecznościowych”.

Rekomendowane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *