Rozliczenie osiągnięte w mieszkaniu na Florydzie załamuje się, przekracza miliard dolarów – wiadomości ze świata

Prawnicy rodzin, które straciły krewnych w zawaleniu się apartamentowca na Florydzie w zeszłym roku, w którym zginęło 98 osób, osiągnęli w piątek ugodę w wysokości 1,02 miliarda dolarów, zapewniając szybkie rozwiązanie pozwów, które mogły ciągnąć się latami.

Porozumienie o zakończeniu postępowania sądowego w związku z tragedią w Champlain Towers South czeka na zatwierdzenie przez sędziego okręgowego Michaela Hansmanna, ale powinno to być tylko formalnością.

Prawnicy wcześniej ogłosili w sądzie wstępne porozumienie o podziale prawie miliarda dolarów przez rodziny, których krewni zginęli lub zostali ranni w wyniku zawalenia się 12-piętrowej wieży w Surfside, a strony po obu stronach pozwu złożyły w piątek wniosek. do funduszu rozliczeniowego o wartości 1,02 miliarda dolarów. Ponadto prawie 100 milionów dolarów zostanie podzielone między tych, którzy stracili swoje udziały w wyniku krachu.

Rodziny ofiar będą musiały zgłaszać roszczenia, ponieważ pieniądze nie zostaną podzielone po równo. Celem jest rozpoczęcie dystrybucji środków do września.

Pieniądze pochodzą z kilku źródeł, w tym firm ubezpieczeniowych, firm inżynieryjnych i niedawno wybudowanych w pobliżu luksusowych kompleksów apartamentowych. Żadna ze stron nie przyznaje się, że zrobiła coś złego. Deweloper-miliarder z Dubaju ma kupić za 120 milionów dolarów działkę przy plaży o powierzchni 1,8 akrów (1 hektar), co ma przyczynić się do powstania osady.

Sędzia określi honoraria adwokackie, ale oczekuje się, że będą one stanowić ułamek honorariów trzeciego prawnika. Takie sprawy zwykle trwają trzy lata lub dłużej, aby dojść do ugody, nie mówiąc już o procesie.

We wniosku o „wstępne zatwierdzenie ugody zbiorowej” prawnicy powodów i pozwanych nazwali katastrofę w Surfside wydarzeniem „czarnego łabędzia”, które zdewastowało tę społeczność, i powiedzieli, że „są dumni, że sprostali wyzwaniu tego sądu, aby zapewnić ulgę do klasy ofiar przed pierwszą rocznicą upadku”.

READ  Trzęsienie ziemi w Indonezji wyzwala ostrzeżenie przed tsunami

Większość wież South Champlain zawaliła się nagle około 1:20 24 czerwca, gdy większość mieszkańców spała. Tylko trzy osoby przeżyły początkowy upadek.

Nie odnaleziono dalszych ocalałych pomimo całodobowych wysiłków ratowników, którzy przez dwa tygodnie kopali w 12-metrowej stercie gruzu. Z pozostałej części budynku udało się uciec kolejnym 36 osobom. Wszystkie 135 jednostek zostało ostatecznie zburzonych, pozostawiając ziejącą dziurę wzdłuż plaży Surfside Beach.

Narodowy Instytut Standardów i Technologii bada przyczynę awarii, a proces ten ma potrwać lata. Champlain South ma długą historię problemów z konserwacją, a na początku lat 80. pojawiły się pytania dotyczące jakości oryginalnej konstrukcji i przeglądów.

Upadek wywołał nową kontrolę bezpieczeństwa wysokich budynków w całym stanie, zwłaszcza na wrażliwych obszarach przybrzeżnych. W tamtym czasie sąsiednie hrabstwa Miami-Dade i Broward były jedynymi z 67 hrabstw Florydy, które po 40 latach wymagały budynków, aby potwierdzić ich bezpieczeństwo.

Nowe przepisy przyjęte przez ustawodawcę w tym tygodniu w trybie prywatnym i podpisane przez gubernatora Rona DeSantis będą wymagały tych ogólnostanowych certyfikatów, znacznie wcześniej w okresie eksploatacji budynku.

Ponowna certyfikacja będzie wymagana po 30 latach lub 25 latach, jeśli budynek znajduje się w promieniu 5 kilometrów od wybrzeża, a następnie co 10 lat. Champlain Towers South miało 40 lat, a jego stowarzyszenie kondominium walczyło o dostosowanie się w czasie krachu.

Ned Windrow

"Internetowy geek. Myśliciel. Praktyk od piwa. Ekspert od bekonu. Muzykoholik. Certyfikowany guru podróży."

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top