Polska policja twierdzi, że w pobliżu granicy z Białorusią znaleziono ciało Syryjczyka w trakcie kryzysu politycznego

Polska policja poinformowała w sobotę, że w lesie przy granicy z Białorusią znaleziono ciało młodego Syryjczyka, ostatniej ofiary politycznego impasu na wschodniej granicy Unii Europejskiej.

Reżim w Mińsku od miesięcy zachęca do nielegalnej imigracji przez swoje granice do krajów Unii Europejskiej, takich jak Polska, Litwa i Łotwa. Trzy kraje wzmacniają swoje granice, próbując zamknąć nowo otwarty szlak imigracyjny, a w miarę zbliżania się zimy sytuacja staje się coraz bardziej niebezpieczna.

Policja poinformowała, że ​​ciało znaleziono poprzedniego dnia w pobliżu wsi Woolka Terechowska. Powiedzieli, że nie można ustalić dokładnej przyczyny śmierci.

To powoduje, że obecnie liczba ofiar śmiertelnych wynosi co najmniej dziewięć zgłoszonych ofiar exodusu zachęcanego przez prezydenta Białorusi Aleksandra Łukaszenkę.

Codzienne próby przebicia się przez granicę

Wielu migrantów pochodzi z Syrii, Iraku lub innych krajów Bliskiego Wschodu, którzy chcą uciec od konfliktów i rozpaczy, aby zapewnić sobie lepsze życie w Europie.

Wielu z nich mieszka w prowizorycznym obozie po białoruskiej stronie granicy w ekstremalnie zimnych warunkach. Polskie władze codziennie informują o nowych próbach przekroczenia granicy przez migrantów.

Sytuacja nie wskazywała na to, że szybko się skończy. W sobotę białoruska państwowa agencja informacyjna poinformowała, że ​​Łukaszenka nakazał armii rozstawić namioty na granicy, w których można by gromadzić żywność i inną pomoc humanitarną i rozdawać ją migrantom.

W sobotę rano Polska Straż Graniczna poinformowała, że ​​w jednym przypadku białoruscy żołnierze zaczęli niszczyć tymczasową barierę graniczną w pobliżu polskiej wsi Jzerymica i użyli laserów do oślepienia polskich służb bezpieczeństwa.

Europa wzmacnia swoje granice

W pobliżu na przekroczenie granicy czekała grupa około 100 migrantów. Straż graniczna poinformowała, że ​​„Białoruś dostarczali cudzoziemcom gaz łzawiący, który był używany wobec polskich sił”, zaznaczając, że Polacy zaprzestali prób przekroczenia granicy.

Bardzo trudno jest zweryfikować wiele incydentów zgłaszanych na granicy. Niezależnym dziennikarzom na Białorusi obowiązują ograniczenia dotyczące ich reportaży, a stan wyjątkowy w polskim regionie przygranicznym uniemożliwia mediom wjazd do tego regionu.

READ  Departament Sprawiedliwości uchyla śledztwo kryminalne z czasów Trumpa i pozew związany z książką Johna Boltona
Migranci ustawiają się w kolejce po pomoc humanitarną na granicy polsko-białoruskiej pod Grodnem na Białorusi w piątek. (Leonid Shiglov/Belta/The Associated Press)

Po masowej migracji do Europy w 2015 r. Europa wzmocniła swoje granice, aby zapobiec napływowi większej liczby migrantów i uchodźców. Jednak każdego roku dziesiątki tysięcy próbują wejść do środka, rozpoczynając niebezpieczną i czasami śmiertelną podróż drogą morską i lądową.

Od lata tysiące zwabiło się nowym i łatwiejszym sposobem przedostania się do Europy przez Białoruś.

Sankcje po wyborach 2020 r.

Unia Europejska oskarża Łukaszenkę o stworzenie sztucznej ścieżki w celu pomszczenia sankcji nałożonych na jego reżim po wyborach w 2020 r., które powszechnie uważano za wadliwe, i nastąpiło rozprawienie się z wewnętrznymi sprzeciwami.

Ograniczenia zostały zaostrzone po incydencie w maju, kiedy Białoruś skierowała samolot pasażerski z Grecji na Litwę do Mińska, gdzie władze aresztowały dysydenta dziennikarza Ramana Pratasevicia. Unia Europejska określiła to jako piractwo lotnicze, uniemożliwiające białoruskim liniom lotniczym wejście w jej przestrzeń powietrzną i odcinające import najważniejszych towarów, w tym produktów naftowych i potażu, który jest składnikiem nawozów.

Rozzłoszczony Łukaszenko odpowiedział, że nie będzie już dłużej przestrzegał umowy o powstrzymaniu nielegalnej imigracji, argumentując, że sankcje UE pozbawiają jego rząd funduszy potrzebnych do powstrzymania napływu migrantów. Na Białoruś zaczęły przylatywać samoloty przewożące migrantów z Iraku, Syrii i innych krajów.

Ned Windrow

"Internetowy geek. Myśliciel. Praktyk od piwa. Ekspert od bekonu. Muzykoholik. Certyfikowany guru podróży."

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top