Omicron utrudnia życie matematykom próbującym śledzić COVID-19 Nowości

Wysoce mobilna zmienna firmy Omicron zmusza matematyków do przepracowania modeli, które pomogły ukształtować rozumienie COVID-19 przez Kanadę, a także reakcję kraju na pandemię.

Caroline Cullen, profesor matematyki na brytyjskim Uniwersytecie Simona Frasera, mówi, że wraz z ostatnią falą pandemii zmieniło się wszystko, od osób poddanych testom po osoby, które są najbardziej narażone na zarażenie wirusem, co stanowi wyraźne wyzwanie dla tych, którzy modelują jej wpływ . Kolumbia.

W szczególności Cullen powiedział, że trudno byłoby zrozumieć powagę choroby, ponieważ rozprzestrzenia się ona w większości zaszczepionej populacji.

„Wciąż dostosowujemy się do tego, że nie możemy latać pod względem zgłoszonych przypadków” – powiedziała w wywiadzie. „Szpitalizacja jest spóźniona i nie zawsze są dobre dane na jej temat, a (liczby hospitalizacji) nie powiedzą Ci bezpośrednio o infekcji, jak powiedzą Ci zgłoszone przypadki”.

Powiedziała, że ​​pomocne mogą być lepsze dane dotyczące hospitalizacji – takie jak dzienna liczba przyjęć pacjentów z COVID-19, a także statystyki dotyczące tych, którzy byli hospitalizowani z innych powodów, ale uzyskali pozytywny wynik testu na COVID-19 podczas opieki – ale sprawa jest skomplikowana.

Na przykład, jeśli hospitalizacje są niskie, jak w Nowej Fundlandii i Labradorze, tego typu informacje mogą stanowić naruszenie prywatności. – To wyzwanie – powiedział Colin.

Ponieważ wariant Omicron prowadził tygodnie bezprecedensowej liczby przypadków w całym kraju, rządy hrabstw zaprzestały testowania każdego możliwego przypadku COVID-19 – zapotrzebowanie na testowanie i śledzenie było przytłaczające i niemożliwe do naśladowania. Zamiast tego prowincje takie jak Kolumbia Brytyjska, Ontario, Nowa Fundlandia i Labrador obecnie testują przypadki tylko wśród osób o wyższym ryzyku infekcji i hospitalizacji, takich jak osoby przebywające w domach opieki długoterminowej.

Oznacza to, że wiele przypadków zostanie pominiętych, podczas gdy liczba dziennych przypadków i wskaźniki pozytywnych wyników testów – odsetek testów, które wracają jako pozytywne – nie odzwierciedlają tego, co dzieje się w populacji ogólnej.

READ  Dlaczego wzywa się do zbadania teorii wycieku z laboratorium w Wuhan? | Wiadomości o pandemii wirusa koronowego

Naprawdę zmieniła się definicja tego, co pozytywne, mówi Jane Heffernan, profesor matematyki na Uniwersytecie York. „Modele muszą się następnie zmienić, aby to dopasować”, powiedziała w wywiadzie, dodając: „W matematyce, aby móc coś zmierzyć, najpierw musisz zdefiniować, co mierzysz”.

Oczekuje się naprawy modelu w każdym sezonie grypowym, ale z Omicronem wiąże się wiele innych komplikacji, dodał Heffernan, takich jak zarażenie osób nieszczepionych i zaszczepionych – te ostatnie przy wszystkich możliwych dawkach.

Z innymi zmiennymi Heffernan powiedziała, że ​​może wrócić do swoich modeli i zmienić niektóre zmienne. Nie tak z Omicronem.

„Ponieważ staramy się śledzić łagodne, umiarkowane i ciężkie infekcje, nie możemy dostosować jednego z kryteriów tylko dlatego, że dwie dawki szczepionki przeciwko jednej dawce dla różnych grup wiekowych i gdy w różnym wieku mają różne wersje i wzmacniacze – wszystkie co wpływa na strukturę modelu.”

Krótko mówiąc: „Omicron z pewnością ucierpiał w naszym życiu”.

Dla Amy Horford, profesor matematyki na Memorial University w Nowej Fundlandii i Labradorze, najtrudniejszą częścią modelowania Omicron była prędkość transmisji.

Jej czasy podwojenia – czas potrzebny do podwojenia liczby zarażonych osób – należą do „jednych z najszybszych, jakie widzieliśmy podczas pandemii”, powiedziała. Szybkie rozprzestrzenianie się oznaczało, że rządy potrzebowały odpowiedzi na temat tego, co się dzieje, zanim naukowcy mogli zobaczyć, jak ta alternatywa może się pojawić.

„Próbowaliśmy odpowiadać na pytania z dużą niepewnością” – powiedziała.

Heffernan powiedział, że matematycy byli bardziej zaangażowani w COVID-19 niż w poprzednie epidemie SARS i H1N1.

„Zanim pandemia naprawdę zaczęła się w Kanadzie, faktycznie odbył się pokaz mody” – powiedziała. „Niektórzy projektanci zostali oddelegowani do pracy nad tym przez samorządy regionalne”.

Ona, Colin i Horford mają nadzieję, że rosnące zainteresowanie matematyką i jej wkładem w reakcję na pandemię, a nawet zdrowie publiczne pomoże zmienić sposób, w jaki ludzie postrzegają tę dziedzinę, a nawet zachęci więcej osób do jej wejścia.

READ  Wirus koronowy: co dzieje się w Kanadzie i na całym świecie w czwartek

„Mam nadzieję, że pomogło to ludziom postrzegać matematykę nie tylko jako coś, czego nauczyłeś się w liceum, a potem już nigdy więcej nie zobaczysz, a nawet jako coś, czego nienawidzisz w szkole” – powiedział Colin. „(Modelowanie matematyczne) jest jednym z niewielu narzędzi, o których musimy myśleć na poziomie całej populacji”.

Ned Windrow

"Internetowy geek. Myśliciel. Praktyk od piwa. Ekspert od bekonu. Muzykoholik. Certyfikowany guru podróży."

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top