Napięcia rosną, gdy chińskie loty nasilają się w pobliżu Tajwanu

Z rekordową liczbą lotów wojskowych w pobliżu Tajwanu w ciągu ostatniego tygodnia, Chiny wykazały nową intensywność i militarne wyrafinowanie, eskalując swoje nękanie wyspy, do której twierdzą, że należy, i potwierdzając swoje ambicje terytorialne w regionie.

Chińska Armia Ludowo-Wyzwoleńcza przeleciała w poniedziałek 56 samolotów w międzynarodową przestrzeń powietrzną u południowo-zachodniego wybrzeża Tajwanu, ustanawiając nowy rekord i ograniczając cztery dni ciągłej presji, które obejmowały 149 lotów. Wszyscy znajdowali się w międzynarodowej przestrzeni powietrznej, ale skłoniły Siły Obronne Tajwanu do podjęcia działań i zgłosili obawy, że każdy błąd może doprowadzić do niezamierzonej eskalacji.

Loty przyszły, gdy Chiny, rosnąca potęga dyplomatyczna i wojskowa, borykają się z coraz większymi niepowodzeniami ze strony krajów regionu oraz rosnącą obecnością marynarki wojennej Stanów Zjednoczonych i innych zachodnich demokracji w Azji, ponieważ Tajwan domaga się większego globalnego wsparcia i uznania.

Stany Zjednoczone nazwały ostatnie działania Chin „ryzykownymi” i „destabilizującymi”, podczas gdy Chiny odpowiedziały, że sprzedaż broni przez Stany Zjednoczone Tajwanowi i jego statkom pływającym po Cieśninie Tajwańskiej była prowokacyjna.

Więcej ćwiczeń marynarki USA

W tym samym czasie, w którym odbywały się loty, Stany Zjednoczone zintensyfikowały manewry morskie w rejonie Indo-Pacyfiku wraz ze swoimi sojusznikami, przeciwstawiając się roszczeniom terytorialnym Pekinu na ważnych drogach wodnych.

W środę sekretarz stanu USA Anthony Blinken powtórzył zaniepokojenie swojego kraju działaniami wojskowymi Chin w pobliżu Tajwanu, dodając, że takie posunięcia mogą zagrozić pokojowi i stabilności w regionie.

„Zdecydowanie wzywamy Pekin do zaprzestania presji militarnej, dyplomatycznej i gospodarczej oraz przymusu skierowanego przeciwko Tajwanowi” – ​​powiedział Blinken na konferencji prasowej w Paryżu, dodając, że zaangażowanie Waszyngtonu w Tajwan jest „bardzo solidne”.

W międzyczasie doradca ds. bezpieczeństwa narodowego Białego Domu Jake Sullivan i starszy chiński doradca ds. polityki zagranicznej Yang Jiechi spotkali się w Zurychu na rozmowach, które miały obejmować szereg tematów, od Tajwanu po handel.

READ  Król Jordanii odbiera pierwszy telefon od Assada od dekady | Aktualności

Minister obrony Tajwanu Chiu Kucheng powiedział w środę prawodawcom, że sytuacja jest „najpoważniejsza od 40 lat od czasu powołania do wojska”.

Podczas gdy większość zgadza się, że wojna nie jest nieuchronna, prezydent Tajwanu Tsai Ing-wen ostrzegł, że stawką jest więcej spraw, jeśli Pekinowi uda się uporać z wcześniejszymi groźbami przejęcia wyspy siłą, jeśli to konieczne.

„Jeśli Tajwan upadnie, konsekwencje będą katastrofalne dla regionalnego pokoju i systemu sojuszy demokratycznych” – napisała we wtorek w żarliwym artykule redakcyjnym w Foreign Affairs. „To wskazywałoby, że w dzisiejszej globalnej rywalizacji wartości autorytaryzm ma przewagę nad demokracją”.

Tajwańska gwardia honorowa występuje we wtorek podczas próby z okazji Święta Narodowego w Tajpej na Tajwanie. (Ann Wang/Reuters)

Chiny regularnie latają samolotami wojskowymi do tajwańskiej „Strefy Identyfikacji Obrony Powietrznej”, międzynarodowej przestrzeni powietrznej, którą Tajwan uważa za strefę buforową w swojej strategii obronnej, chociaż poprzednie loty zwykle obejmowały co najwyżej kilka samolotów.

„Wygląda na umowę strajkową”

Być może ważniejszy od liczby samolotów jest skład grupy, w skład której wchodzą myśliwce, bombowce i samoloty wczesnego ostrzegania, powiedział Ewan Graham, analityk ds. obronności w Międzynarodowym Instytucie Studiów Strategicznych w Singapurze.

„To jest poziom wyrafinowania… wygląda jak umowa strajkowa i jest to część eskalacji presji” – powiedział. „To nie para myśliwców zbliża się do siebie, a potem wraca prosto po umieszczeniu jednego skrzydła na środku; to znacznie bardziej celowy manewr”.

Kontrola Tajwanu i jego przestrzeni powietrznej ma kluczowe znaczenie dla strategii wojskowej Chin, ponieważ obszar, na którym miały miejsce ostatnie przeloty, doprowadził również do zachodniego Pacyfiku i mórz Południowochińskich.

Najnowsze ćwiczenia podnoszą całkowitą liczbę lotów do ponad 815 od poniedziałku, odkąd rząd Tajwanu zaczął publikować dane nieco ponad rok temu.

Chiny szybko ulepszają i wzmacniają swoją armię, a ostatnie loty wykazały większy poziom wiedzy technicznej i siły, powiedział Chen Yi Tu, naukowiec z tajwańskiego Narodowego Instytutu Badań nad Obronnością i Bezpieczeństwem.

To wyraźny kontrast z tym, co było 20, 30 lat temu, kiedy chińscy żołnierze nie mogli tankować w powietrzu ani latać przez wodę, powiedziała Oriana Skylar Mastro, stypendystka Freeman Spogli Institute for International Studies na Uniwersytecie Stanforda i nie- rezydent senior. Stypendysta American Enterprise Institute w Waszyngtonie

coraz bardziej głośny

„Myślę, że Chiny próbują przypomnieć Stanom Zjednoczonym i Tajwanowi, że tak nie jest, że mają opcje” – powiedziała. „Mogą robić, co chcą, i nie da się ich powstrzymać”.

Jednocześnie wiele krajów demokratycznych coraz bardziej głośno wyrażało poparcie dla Tajwanu i zintensyfikowało operacje morskie w regionie.

Podczas gdy Chiny wykonywały swoje ostatnie loty, 17 okrętów z sześciu marynarek wojennych — Stanów Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii, Japonii, Holandii, Kanady i Nowej Zelandii — w tym trzech lotniskowców i japońskiego lotniskowca śmigłowców — przeprowadziło wspólne ćwiczenia u wybrzeży japońskiej wyspy Okinawa, północno-wschodnia część Tajwanu, w celu zademonstrowania swojego zaangażowania na rzecz Wolnego i Otwartego Indo-Pacyfiku.

Kilka dni temu brytyjska fregata HMS Richmond przepłynęła przez Cieśninę Tajwańską, ogłaszając swoją obecność na Twitterze i oburzając Chiny, które potępiły ten ruch jako „bezsensowny pokaz istnienia ze złymi zamiarami”.

Graham powiedział, że działania międzynarodowe są próbą przeciwdziałania powtarzającym się twierdzeniom Chin, że ich działania są odpowiedzią na posunięcia USA i pokazują, że demokracje zamierzają bronić dobrze ugruntowanych praw i zwyczajów morskich.

Ned Windrow

"Internetowy geek. Myśliciel. Praktyk od piwa. Ekspert od bekonu. Muzykoholik. Certyfikowany guru podróży."

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top