8 maja, 2021

taniec.org.pl

Informacje o Polsce. Wybierz tematy,

Maggie Scoria o grze Leg Bosnan: Jestem w szoku. Piłka nożna

Bynajmniej Maggie Scoria Wyobraził sobie pierwszą grę po powrocie do pracy w Bośni. Jego noga nie grała lepiej niż niedawno zwolniony Darius. Po bezbarwnym występie Koledzy przegrali z Rakovem 1: 3.

Maggie Scoria jest ważna po meczu Rakov Sastozova z Lek Bosnok

– Jestem zszokowany obrazem pierwszej połowy – powiedział Scoria na pomeczowej konferencji prasowej. Do przerwy Rakov dominował i prowadził 2: 0. – Największą złość mam na siebie, kiedy wybieram pomysł na ten mecz. Kompletnie się nie udało. Nie graliśmy w to, co mieliśmy grać. Przesadziłem – mówi trener.

Obejrzyj wideo
„Scoria była twarda na co dzień. Nie przyjęła krytyki. Może wróci”.

Noga Po przerwie trafił do bramki Michaela Ishaqa, ale wkrótce gospodarze strzelili 1-3. – Druga połowa była taka, jak sobie wyobrażałem od początku. Graliśmy bardzo swobodnie, długo trzymaliśmy piłkę i stwarzaliśmy trudne sytuacje. Trafiliśmy na kontaktową bramkę, myśleliśmy, że to nas zmotywuje, podążymy za ciosem, ale popełniliśmy błąd, po czym Rakov strzelił 3: 1. A potem coś trudnego do zrobienia – ocenił scoria.

Leg Bosnas zdobył dwa z ostatnich piętnastu punktów w ekstraklasie

Legal nie mógł przełamać słabej passy Extraclassa. Nie wygrał ani jednego meczu w ostatnich pięciu, zdobywając tylko dwa z piętnastu punktów. Bośniacy zajmują dopiero jedenaste miejsce w tabeli. – Muszę szybko znaleźć sposób na lepszą grę zespołu. Chcieliśmy kontrolować grę z Lecią od pierwszej minuty i zdominować boisko. Szybko zapomnijmy o pierwszej połowie, kiedy Rako – Scoria skończyła.

Warda wygrywa po bramce w 88. minucie! Bośniacy zbliżają się do trofeów!

Koledzy rozpoczęli mecz z trzema obrońcami. – Rakov pokazał, że świetnie nadaje się do organizacji trzech obrońców, co nie jest zaskakujące, ponieważ grają na tej pozycji od wielu lat. Gospodarze wykorzystali nasze błędy i złe wyniki – powiedział Timothy Buchas, cytowany przez oficjalną stronę Lecka. – Po zmianie stron graliśmy w znanej formacji, gra zaczęła działać lepiej, ale Rakov wygrał z zasługami – uważa uczeń Kolejors.

READ  Wirus Corona: Rząd zmienia zasady dotyczące programu TVP „Sylvester Marseille”

„Rakov nie grał dobrze, zrobiliśmy sobie krzywdę”

Mickey van der Hart nie ukrywał rozczarowania. “Złe jest to, że tak nie jest.” Rakov Grał tak dobrze, że tylko się raniliśmy, przegraliśmy pojedynki, aw niektórych sytuacjach spóźnił się z reakcją – przyznał bramkarz. – W drugiej połowie meczu wchodziliśmy lepiej, szybko strzeliliśmy gola, wydawało się, że szybko nadrabiamy zaległości, ale trzeciego gola strzelili. Przeciwnicy oddali dobry strzał nożyczkami, ale pozwoliliśmy na to bardzo łatwo i po tym golu mieliśmy już przewagę na boisku, bo ostatecznie przegraliśmy, to wszystko na tym etapie. Tak nam przykro – powiedział Holender.