Lista kontrolna Rebecci Roach dotycząca samowystarczalności w innych krajach

Słowa: Rebecca Roach

Szedłem szlakiem w ciepłym popołudniowym słońcu, kiedy gwałtownie przerwałem moją 300-milową karmiczną jazdę na rowerze w pobliżu Flagstaff w Arizonie, na Coconino Road. Kierownica stuknęła o kamień, rower nagle się zatrzymał i nagle leciałem w powietrzu. Lewa strona mojej głowy uderzyła najpierw o skały z ostrą szczeliną. Potem skoczyłem na prawą stronę i wypuściłem wszystkie oddechy z mojego ciała. Kiedy w końcu się zatrzymałem, sapnąłem i upadłem na dno skalistego, 10-stopowego wąwozu. Moje oczy zamigotały, aby ocenić scenę. Łzy płynęły tylko przez kilka sekund, ale potem rozpoczęło się moje szkolenie z zakresu ratownictwa medycznego. Zebrawszy mentalny zapas wrażeń cielesnych, wyczołgałem się z powrotem na drogę w nieznośnym bólu. Zostałem ranny, ale ponieważ byłem sam, z dala od cywilizacji, musiałem pracować, aby się ratować. Chciałem usiąść i płakać o pomoc, ale nikt nie nadchodził.


Będąc moim pierwszym respondentem

Miliony ludzi odnajdują magię przebywania na łonie natury i na uboczu. Fizjoterapia jest prawdziwa, a urok dzikiej przyrody jest atrakcją, którą odczuwa wielu z nas. Zawsze skłaniałem się ku otwartej przestrzeni i spędziłem dziesięciolecia doskonaląc swoje umiejętności we wspinaczce, jeździe na rowerze, pływaniu kajakiem i przebywaniu pod gwiazdami. Zdobyłeś mistrzostwa świata, zdobyłeś punkty w ultrawytrzymałościach i pierwsze światowe wyprawy. Nawet mając długie doświadczenie na świeżym powietrzu, wypadki się zdarzają, a przebywanie na łonie natury to nie tylko sprawność fizyczna i umiejętności potrzebne do przebywania na zewnątrz, ale także wiedza i przenikliwość, jak bezpiecznie wrócić do domu. Często jesteś pierwszym ratownikiem, gdy wkraczasz w naturę i odchodzisz od natychmiastowej pomocy medycznej i ratownictwa. Czy zostałeś przeszkolony, aby ratować siebie i swoich przyjaciół?

Każda sytuacja ratunkowa jest inna, ale wszystkie zaczynają się od oceny pacjenta, środowiska i dostępnych narzędzi, które pomagają w podejmowaniu decyzji ratowniczych. Kilka sekund po moim wypadku rozpocząłem ocenę medyczną. ABC: Drogi oddechowe, Oddychanie, Kontrola… Krążenie, Kontrola… Brak widocznego krwawienia, Kontrola. Mechanizm urazu: uderzenie z dużą prędkością w głowę i tułów. Czułem plecy i przestraszyłem się z bólu, ale nie było widocznej deformacji. Silny ból może oznaczać złamania żeber i urazy wewnętrzne. Sprawdziłem kask. Efekt niweczy wykres współrzędnych mapy, na której rozbił się samolot mojego ojca podczas wojny w Wietnamie, który narysowałem na hełmie, aby przypomnieć mi o nim i jego słowach do mnie w listach z pola bitwy: „Bądź dobry”. To dramatyczne, wizualne uderzenie w twarz podkreśliło powagę sytuacji i przemieniło mnie z oszołomionego pacjenta w skupionego ratownika. Użyłem telefonu, aby zrobić selfie, aby spojrzeć na swoją twarz i źrenice. Cienie pod oczami, rozszerzone źrenice i dalekie spojrzenie – to oznacza uraz i możliwe uszkodzenie mózgu. Sprawdziłem swój rower, który w tamtym czasie stał się narzędziem do bezpiecznego powrotu i wszystko było w porządku.

READ  Rishi Sunak zostaje kolejnym premierem Wielkiej Brytanii

ekstrakcja

Przyglądając się mojej mapie, zauważyłem, że następne skrzyżowanie z automatycznym dostępem znajdowało się w odległości 15 mil. Słońce było nisko na niebie i za kilka godzin miało zajść. Moje ciało drżało, ale szedłem na rowerze. Skoro mogłem się ruszać, musiałem. Samoratownictwo było najszybszym sposobem na osiągnięcie bezpieczeństwa, a nie aktywacją profesjonalnego ratownictwa. Miałem urządzenie do komunikacji satelitarnej Garmin InReach. Ta poręczna mała jednostka daje mi możliwość komunikowania się, gdy jestem poza komórkami, czyli prawie przez cały czas. Wysłałem wiadomość InReach do znajomego, aby spotkał się z samochodem na drodze. Otrzymałem jasne instrukcje dotyczące mojej obecnej lokalizacji i miejsca spotkania.

InReach ma również opcję SOS na wypadek strasznych sytuacji awaryjnych, gdy samoratowanie nie jest możliwe. Naciśnięcie tego przycisku aktywuje służby ratunkowe i powinno być używane tylko w rzeczywistych sytuacjach życiowych lub śmierci, gdy nie ma możliwości samodzielnego działania. Bardzo ważnym czynnikiem w każdej sytuacji awaryjnej w innym kraju jest czas potrzebny ratownikom na fizyczne dotarcie do Ciebie na drodze lub w górach. W wielu przypadkach, nawet jeśli pacjent znajduje się zaledwie milę od początku szlaku, ratownicy potrzebują godzin, aby zmobilizować się i wydostać osobę z dzikiej przyrody. W większości przypadków najlepiej kierować się w stronę bezpieczeństwa.

Początkowo jechałem we mgle bólu i zamętu. Oddech boli, a jeśli jest zepsuty, nie chcę, aby fragmenty przedostały się do tkanki płucnej. Wziąłem płytkie, rytmiczne oddechy. Kiedy pojawił się ślad, wysiadłem i poszedłem.

ja i ja

W tym obszarze 15 mil zwykle zajmuje godzinę, ale wiedziałem, że w moim uszkodzonym stanie będę znacznie wolniejszy. Rozmawiałem z telefonem i GoPro, aby udokumentować podróż, dokonać samooceny i zachować zdrowie. Miło było porozmawiać z kimś o tym procesie, nawet jeśli tą osobą byłem ja. Kiedy zacząłem marznąć, znak, że byłem w szoku, zatrzymałem się, założyłem kurtkę i zjadłem trochę jedzenia, żeby się ogrzać. Mentalnie przeszedłem szkolenie EMT na temat etapów traumy i leczenia.

READ  Wzrost gazu ziemnego w USA o 4,5% podczas przedletniej fali upałów

Podczas ratowania byłem bardzo skoncentrowany wewnętrznie, jednocześnie oceniając siebie zewnętrznie. Ciągle rozmawiam ze sobą jako ratownikiem i pacjentem: Jak się teraz czujesz? Czy coś się zmieniło? Czy możesz coś zjeść lub wypić? Może, ale nie jestem pewien, czy powinienem. Czy Twoje saldo jest zawieszone? Jeździsz trochę chwiejnie. Czy nadal jest Ci zimno? jak daleko? Jak długo jedziemy? Byłem bardzo wdzięczny za moje szkolenie medyczne podczas tych kilku intensywnych godzin, chociaż niepokoiłyby mnie te pytania, gdyby ktoś inny je rzucił.

Wyjechałem na drogę przed zachodem słońca i spotkałem mojego przyjaciela. Byłam zmarznięta i drżąca, ale stabilna. Podniosłem rower, dałem mi trochę jedzenia i ostrożnie załadowałem się do samochodu, aby udać się na pomoc medyczną.

Przyglądając się mojej mapie, zauważyłem, że następne skrzyżowanie z automatycznym dostępem znajdowało się w odległości 15 mil. Słońce było nisko na niebie i za kilka godzin miało zajść. Moje ciało drżało, ale szedłem na rowerze. Skoro mogłem się ruszać, musiałem.

nauka przede wszystkim

Wyszedłem z wypadku z lekkim wstrząśnieniem mózgu, połamanymi żebrami i rozdzierającymi siniakami. Byłem uszkodzony, ale nie rozbiłem się, ponieważ miałem szczęście i byłem przygotowany. Na szczęście kask mnie chronił, a sposób, w jaki go nosiłem, nie zmiażdżył kości ani organów. Wyposażony w medyczne narzędzia szkoleniowe, podstawowy sprzęt bezpieczeństwa i doświadczenie repatriacyjne. Jeszcze nie doszedłem do siebie w pełni, ale wiem, że niedługo wrócę na tor. Jestem wdzięczny, że udało mi się znaleźć bezpieczeństwo i jestem dumny ze sposobu, w jaki przeprowadziłem akcję ratunkową.

Jeśli spędzasz czas na odkrywaniu przyrody, na dowolnym poziomie, Twoja podróż do niesamowitych przygód zaczyna się od edukacji. Wypadki zdarzają się każdemu z nas, ale sposób, w jaki na nie reagujemy, może uniemożliwić nam stanie się statystyką w naszym własnym kraju.

Jak przygotować

Przygotowanie na wypadek sytuacji awaryjnej w Twoim kraju jest Twoim ubezpieczeniem bezpieczeństwa. Mam nadzieję, że nigdy nie będziesz musiał go używać, ale świadomość, że masz wiedzę, jak radzić sobie na zewnątrz, nie tylko zapewnia samoobronę; Twoja samodzielność jest również zbiorową korzyścią, aby zmniejszyć presję na ograniczone zasoby ratunkowe w nagłych wypadkach. W tym celu sporządziłem listę niezbędnych narzędzi w zestawie narzędzi dla każdego:

READ  Amerykańscy strażacy stają w obliczu „krytycznego dnia”, gdy Dixie Fire zagraża miastom | Wiadomości klimatyczne

1. Podstawowa apteczka: Noś małą apteczkę i naucz się podstaw.

2. Podstawowe umiejętności medyczne: Wraz z apteczką powinieneś nauczyć się podstawowych umiejętności medycznych, takich jak resuscytacja krążeniowo-oddechowa, terapia wstrząsowa, jak zatamować krwawienie i ustabilizować kontuzję. W Internecie dostępne są bezpłatne kursy resuscytacji krążeniowo-oddechowej i inne szkolenia medyczne. Sugerowałbym kurs medyczny na wolności, aby uzyskać bardziej szczegółowe szkolenie. To inwestycja w siebie i swoje bezpieczeństwo.
Podstawowy kurs medycyny dzikiej przyrody / online / 95 USD. Myślę, że to najlepsza trwająca umowa.
Krosno pierwszego reagowania.

3. Wiedza i urządzenia nawigacyjne: Przynieś mapę (papierową i Cyfrowy) i dowiedz się, jak z niego korzystać. Zaplanuj trasę, załaduj ją w wielu miejscach i powiedz ludziom, dokąd jedziesz. Nie, Siri nie powie ci, jak wrócić do samochodu.

4. Kontakt: Na zapleczu nie planuj korzystania z usług komórkowych. a urządzenie do komunikacji satelitarnej Konieczne jest nawet poinformowanie partnera lub innej rodziny w domu, że spóźnisz się kilka godzin.

5. Biegłość w innym kraju: Ten jest duży. Pierwsze samodzielne wspinanie się Alexa Honnolda w połowie kopuły nie było. Moja pierwsza wyprawa rowerowa nie była szlakiem Iditarod. Wszyscy czujemy wołanie dziczy, ale ważne jest, aby zanurzyć palec u nogi w wodzie, zanim najpierw zanurzysz głowę. Zapisz się do kliniki jazdy konnej lub weź udział w zajęciach z nawigacji. Wyjdź na godzinę, potem dwie godziny i buduj stamtąd. Bądź zaciekłym uczniem, aby umożliwić sobie chodzenie do miejsc, o których marzy twoje serce. Spędziłem cztery dekady doskonaląc swoje umiejętności na świeżym powietrzu i wciąż uczę się z entuzjazmem. Im więcej się nauczysz, tym pewniej będziesz się czuł, odkrywając więcej miejsc.


Rebecca Roach jest siedmiokrotną mistrzynią świata, galerią sław kolarstwa górskiego, fundacją Be Good, dyrektorką Rebecca’s Private Idaho Gravel Ride, autorką i laureatką nagrody Emmy.

Ned Windrow

"Internetowy geek. Myśliciel. Praktyk od piwa. Ekspert od bekonu. Muzykoholik. Certyfikowany guru podróży."

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top