Książę Andrzej opublikował na Instagramie Sarah Ferguson, że opuścił pałac „zszokowany”

Oszałamiający ruch księcia Andrzeja, by przywrócić obecność w mediach społecznościowych, był nieznany Pałacowi Buckingham.

Roberta Fiorito i Rachel Bowie ogłosiły w swoim podcaście Royally Obsessed, że doradcy Pałacu Buckingham „nie mają pojęcia”, że Andrew użyje konta Instagram byłej żony Sarah Ferguson, aby podzielić się swoimi dwoma latami w mediach społecznościowych.

Pani Fiorito powiedziała: „To @sarahferguson15 podzielili się tymi postami Andrew, prawdopodobnie Fergie poprosił go o podzielenie się swoimi przemyśleniami w 40. rocznicę jego odejścia do służby w wojnie o Falklandy z Royal Navy”.

„Trzy różne posty zawierają ponad 700 słów”

„Pierwotnie podpisałam kontrakt z Jego Królewską Wysokością, Księciem Yorku, który nie powinien używać Jego Królewskiej Wysokości” – dodała. Post został później usunięty przez nieletnich.

Dodała: „Asystentom z Pałacu Buckingham powiedziano, że byli całkowicie zepsuci i nie mieli pojęcia [about the posts]”.

Pani Bowie dodała: „Spojrzałam na to tak, jakby Andrew mówił:„ Jestem [he] Pojawiła się na nabożeństwie Dziękczynienia i to daje mi chwilę na rozpoczęcie drogi powrotnej.

„To nie ma sensu, moją pierwszą reakcją było… że ten facet w zasadzie potrzebuje edytora”.

„Kto w ich wewnętrznym kręgu kieruje ich do podejmowania tych decyzji, czy tylko mlaskają” – dodaje.

Książę Yorku, który wykorzystał ten post, by powiedzieć opinii publicznej, że jest „zmieniającym się człowiekiem”, został wcześniej opisany przez królewskiego obserwatora jako „zdesperowany”.

Robert Jobson The Mirror: „Dziwna decyzja księcia Yorku, by spróbować wzmocnić swój wizerunek nonsensem na temat jego doświadczeń w wojnie o Falklandy na koncie Instagram swojej byłej żony, a także użyć tytułu Jego Królewskiej Wysokości, który był pozbawiony go do podpisu, był dziwnym posunięciem.

Luna Nunez

"Gracz. Introwertyk. Rozwiązujący problemy. Twórca. Myśliciel. Przez całe życie ewangelista żywności. Orędownik alkoholu."

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top