8 maja, 2021

taniec.org.pl

Informacje o Polsce. Wybierz tematy,

Kiedy można organizować wesela? Rezerwacje wyższe niż w 2020 r

Aranżacje na wymarzone wesela mogą zająć miesiące, aw skrajnych przypadkach mogą liczyć latami. Jednak w tym roku dominuje nieznane. Ponieważ rezerwacje są wyższe niż rok temu. Ale nikt nie może odpowiedzieć na pytanie, czy małżeństwa będą miały miejsce.

– Kalendarz zamówień jest prawie pełny. Zastrzeżeń jest więcej niż rok temu, bo zapisywali się też ci, którzy przełożyli zeszłoroczne wesela, z innymi – mówi realizujący go reżyser Marius Myodowski. Rekordy ślubne.

Epidemia zaskoczyła branżę ślubną i przyszłych małżonków, dlatego część z nich przełożyła obchody z zeszłego roku na ten rok. Teraz pytania, jak będzie wyglądał ten rok, stają się coraz głośniejsze.

Zobacz też: Otwierają się restauracje. Rzecznik MŚP radzi, czy się do nich zwrócić

Obecnie nie można organizować wesel. Rejestracja ograniczeń rządowych zabrania im tego niezależnie od liczby odwiedzających. Jedynym sposobem – zgodnie z przepisami rządowymi – jest zorganizowanie przyjęcia domowego, w którym może wziąć udział do pięciu zaproszonych gości. Dotyczy to również innych uroczystości rodzinnych, w tym jedności i pocieszenia.

– Rząd zupełnie ignoruje ten temat. Politycy nie chcą komentować małżeństw, uważam, że to źle. Unikają sprawy osób decydujących się na organizację wesela i całej społeczności osób pracujących w tej organizacji. Mogą wyjaśnić, kiedy można zorganizować te uroczystości. Żadna z par, które reprezentuję, nawet nie bierze pod uwagę, że ich ślub nie odbędzie się w tym roku – mówi Justina Kotovich, właścicielka Wedding and Event Residence Protection.

bDyGwdVp

Apelujemy o informacje

– Jedna z moich młodych par napisała do mnie dzisiaj list z pytaniem, czy powinnam zaprosić gości. Czy mogę ci doradzić w tej sprawie? Niestety niewiele. Ślub ma się odbyć 14 maja, ale nie wiedzą, czy na zaproszeniach wcisnąć „nadruk” – martwi się Kottovich.

Mniej czasu. Według naszego narratora to ostatnie wezwanie. – Moim zdaniem panna młoda i pan młody potrzebują przynajmniej dwóch miesięcy, aby zakończyć ślub na ostatni guzik. Oznacza to, że musisz podjąć tę decyzję na dwa miesiące przed Wielkanocą, ponieważ zaczyna się sezon ślubny. Ostatni moment nadejdzie na początku lutego – szacuje Kotowicz.

bDyGwdVq

Więc oczekiwania są jasne. Apel ma mieć wpływ na rząd, aby zareagował jasno – od kiedy zobaczyć zabawę na weselach. Trzy dni po złożeniu petycji podpisało ją ponad 1500 osób.

– Prawda jest taka, że ​​pomimo pewnych środków bezpieczeństwa małżeństwa mogą być bardzo zaraźliwe. Było wiele doniesień o ludziach zarażonych na ślubach w zeszłym roku. Rząd nie może – przynajmniej & nbspmoney.pl – pozwolić na ich restrukturyzację – powiedział w rozmowie z lekarzem rodzinnym Romanem Nowosilskim & nbsp & nbspmoney.pl.

Dodaje, że w takich przypadkach bardzo trudno jest zachować odpowiedni dystans między gośćmi, więc nasilenie infekcji jest oszustwem.

– Nie spodziewam się szybkiego złagodzenia ograniczeń dotyczących organizacji małżeństw. Rozumiem obawy profesjonalistów i narzeczonych, ale moim zdaniem – przykro mi to mówić – ślub może być ostatnim na liście otwieranych – mówi Nowosilski.

bDyGwdVr

Jego zdaniem bezpieczeństwo organizacji tego typu imprez mogą zapewnić masowe szczepienia, a jest to możliwe dopiero za kilka miesięcy. Jak dotąd szczepionki są uruchamiane i mają być stosowane u osób starszych.

Bez ślubów przemysł nie przetrwa

Branża ślubna to ogromna kwota, bo jej roczne przychody szacowane są na 7 mld zł. Są to duże agencje weselne i małe firmy, które nie powinny przetrwać, w zależności od tego, czy małżeństwa powrócą, czy nie.

bDyGwdVs

– Usługi, które nie mogą pracować w innych zawodach, są trudne, ponieważ są blisko związane z małżeństwami – m.in. Valentina Pokrovskaya, rzeczniczka Polskiego Stowarzyszenia Konsultantów Ślubnych – mówi DJ-e, zespoły weselne, dekoratorzy, wypożyczalnie dekoratorów, a nawet właściciele pokoi.

Według nich kwestia „zamrożonych” małżeństw powinna lub nie powinna. Filmowiec Marius Myodowski ułatwia to, ponieważ może tworzyć materiały wideo poza branżą ślubną. – & nbsp Oprócz zdjęć ślubnych wykonuję również projekty dla firm. Jeśli w tym roku nie będzie wesel, to mam nadzieję, że te inne projekty filmowe pomogą mi przetrwać – mówi.

Młode pary również siedzą na wysokich obcasach. Jak zwraca uwagę Kotovich, rodzice przyszłych małżonków, którzy często finansują śluby, mają powody do obgryzania paznokci. – Martwią się o środki zainwestowane i przekazane podwykonawcom – to „lokaty nieoprocentowane”. Z drugiej strony uchylenie decyzji o zawarciu małżeństwa pogłębia i tak już smutną sytuację w branży małżeńskiej – dodaje.

Jednak problem dotyczy również schematu powrotów małżeństw. O ile oczywiste jest, że brak wesel może powodować problemy finansowe w branży, o tyle nie zawsze opłaca się oddawać wydarzenia w określonej formie.

Według rzecznika limit, który obowiązywał do 2020 roku, oznacza, że ​​branża przetrwa, jeśli z małżeństwa wróci 150 osób.

bDyGwdVK