Granica polsko-białoruska: obozy są puste, trwają próby przekroczenia

WARSZAWA, Polska – Polscy urzędnicy poinformowali w piątek, że na Białorusi, za wschodnią granicą UE, nie ma imigrantów, ale próby nielegalnego przedostania się do obozu wciąż się eskalują.

Ukraina, która graniczy z Białorusią, zapowiedziała, że ​​zbuduje ogrodzenie graniczne i fosę oraz przeprowadzi ćwiczenia wojskowe, aby zapobiec napływowi migrantów.

W czwartek około 50 członków UE wjechało do Polski przez płoty – powiedziała Anna Mikelska, rzeczniczka Straży Granicznej. Pięcioosobowa rodzina, która oświadczyła, że ​​chce pozostać w Polsce, otworzyła się na temat procedury ugodowej. Inni muszą wrócić na Białoruś, powiedziała Michelska.

Pozostałym dwóm dużym grupom imigrantów uniemożliwiono wjazd. Niektórzy imigranci użyli kamieni i gałęzi drzew do ataku na polskich pograniczników.

Setki Irakijczyków wróciło w czwartek do domu z Białorusi, porzucając nadzieję na dotarcie do Unii Europejskiej.

Jednak wielu imigrantów przebywa w ogrzewanym niedawno magazynie przy granicy z Białorusią. Od 8 listopada biwakowali w zimnej i mokrej dżungli.

Setki ubrań, koców, żywności, zabawek i innych przedmiotów dla imigrantów przywieźli do Polski miejscowi i niektórzy z całego kraju, a w Michajłowie, niedaleko granicy białorusko-polskiej, zorganizowano akcję charytatywną.

Zastępca burmistrza Michajłowa, Konrad Sikora, powiedział Associated Press, że odzew organizacji charytatywnej w całej Polsce był „ogromny, to jest wspaniałe i myślę, że naprawdę bardzo pomagamy tym ludziom”.

Niektórzy imigranci, najbardziej potrzebujący, nadal przebywają w dżungli, podczas gdy inni przebywają w szpitalach lub schroniskach dla cudzoziemców, czekając na rozpatrzenie ich wniosków o udzielenie ochrony międzynarodowej. W większości przypadków są odrzucane.

Sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg powtórzył swoje ostrzeżenie w piątek, że sytuacja na granicy odzwierciedla wyzwanie dla bezpieczeństwa.

„Jesteśmy gotowi udzielić wsparcia” – powiedział Stoltenberg dziennikarzom w Berlinie.

„Irak wycofuje teraz swoich ludzi i powstrzymuje emigrację na Białoruś” – powiedział.

Zaznaczył, że NATO „ma znaczącą obecność wojskową w Rosji, skoncentrowaną w (a) nadzwyczajnych siłach w pobliżu granic Ukrainy”.

READ  Suroz y Tecticas Podcast: Hiszpania - Igrzyska Popolskie, Plus: Memphis, Real Madryt Socios

„Wzywamy Rosję do pomocy i zmniejszenia napięć na granicy z Ukrainą, do zachowania przejrzystości i zapobiegania ekspansji” – powiedział Stoltenberg.

Tymczasem prezydent Polski Andrzej Duda, który odwiedził północną Macedonię, powiedział w niedawnych rozmowach ze Stoltenbergiem, że wskazał na „wszystkie możliwe urojone zagrożenia militarne” ze strony Białorusi.

„Wierzę… mamy zamiar uporać się z tym kryzysem, a białoruski reżim zamierza powstrzymać hybrydowe ataki na nasze kraje” – powiedział Duda.

Polska poinformowała Białoruś, że w niedzielę zawiesi transgraniczny ruch pociągów w pobliżu Kuźnicy ze względów bezpieczeństwa, ponieważ migranci są tam nadal rozmieszczeni. Ruch drogowy został tam wstrzymany w zeszłym tygodniu.

Napięcia na granicy polsko-białoruskiej były od kilku dni wysokie, a między siłami obu krajów utknęło około 2000 osób. We wtorek polskie siły na granicy użyły armatek wodnych i gazu łzawiącego przeciwko rzucającym kamieniami imigrantom. Warszawa oskarżyła prezydenta Białorusi Aleksandra Łukaszenkę o dostarczanie bomb dymnych i innej broni osobom próbującym przekroczyć granicę.

Agencja ONZ ds. uchodźców twierdzi, że połowa migrantów granicznych to kobiety i dzieci.

Impas zadzwonił alarm w okolicy. Zachód oskarżył białoruskiego prezydenta Aleksandra Łukaszenkę o wykorzystywanie imigrantów jako żołnierzy do destabilizacji UE w odwecie za sankcje wymierzone w jego dyktatorski reżim. Białoruska inżynieria zaprzecza kryzysowi migrantów wjeżdżających do kraju od zeszłego lata, a następnie próbujących przedostać się do Polski, Litwy i Łotwy.

W wywiadzie udzielonym BBC w piątek Łukaszenko powiedział, że „jest całkowicie możliwe”, że jego siły pomogły imigrantom wjechać do Polski, ale zaprzeczył, jakoby imigranci zostali zaproszeni, twierdząc, że „nie chcę, aby przeszli przez Białoruś”.

„Jesteśmy Słowianami. Mamy serca. Nasi żołnierze wiedzą, że imigranci jadą do Niemiec” – powiedział Łukaszenka BBC. „Ktoś mógł im pomóc. Nie widzę tego”.

Ukraina, która graniczy z Białorusią i Rosją, powiedziała w piątek, że zbuduje 2500-kilometrowe (1550-milowe) ogrodzenie wzdłuż swojej granicy z sąsiednimi krajami, aby zapobiec napływowi nielegalnych imigrantów.

READ  Unia walczy z gigantami. Surowe kary

Minister spraw wewnętrznych Denis Monastirsky powiedział, że w przyszłym roku zostaną przeznaczone środki na budowę ogrodzenia, które kosztować będzie 17 miliardów hrywien (około 640 milionów dolarów).

Przemawiając w ukraińskim parlamencie Monastirsky powiedział: „To bardzo racjonalna decyzja, aby zbudować ogrodzenie, siatkę i drut kolczasty wzdłuż całej granicy, z systemami nadzoru i ostrzegania.

Ukraińskie władze planują wykopać 4 metry (13 stóp) szerokości i 2 metry (6,5 stopy) głębokości na otwartych obszarach granicy kraju z Rosją i Białorusią.

Kraj planuje ćwiczenia wojskowe w ciągu najbliższych dwóch tygodni, aby przygotować się na próby infiltracji imigrantów.

„Naszym głównym celem jest powstrzymanie napływu nielegalnych imigrantów” – powiedział Monastirsky.

W piątek ukraińskie władze poinformowały, że grupa 15 osób pochodzenia bliskowschodniego próbowała przedostać się z Białorusi na Ukrainę – to pierwszy taki incydent na granicy z Ukrainą od wybuchu kryzysu.

———-

Daria Litwinowa w Moskwie; Yuras Karmanov, Ukraina i Skopje, Konstantin Destorites w północnej Macedonii.

Korekta:

Ta historia została zredagowana, aby pokazać, że pisownia miasta charytatywnego to Michajło, a nie Michajło.

Henry Herrera

„Irytująco skromny fanatyk telewizyjny. Totalny ekspert od Twittera. Ekstremalny maniak muzyczny. Guru Internetu. Miłośnik mediów społecznościowych”.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top