Dlaczego wzywa się do zbadania teorii wycieku z laboratorium w Wuhan? | Wiadomości o pandemii wirusa koronowego

Światowa społeczność naukowa cieszy się coraz większym poparciem opinii publicznej dla pełnego zbadania możliwości pojawienia się koronawirusa z Instytutu Wirusologii Wuhan, co doprowadziło do globalnego wybuchu choroby, która zabiła ponad 3,7 miliona ludzi na całym świecie.

Teoria wycieku laboratoryjnego została w dużej mierze zmarginalizowana w publicznym dyskursie naukowym we wczesnych dniach wybuchu epidemii, po tym, jak w grudniu 2019 r. w chińskim mieście potwierdzono pierwsze przypadki COVID-19, choroby wywołanej przez wirusa.

W następnych miesiącach, jak twierdzą obserwatorzy, hipoteza ta podstępnie splotła się z ekstrawagancką antychińską retoryką i ksenofobiczną ramą pandemii byłego prezydenta USA Donalda Trumpa, wywołując wyraźny efekt mrożący wśród społeczności naukowej.

„Pytanie, czy wypadek laboratoryjny był przyczyną, utknął w tym wysoce upolitycznionym kontekście”, powiedział Al Jazeera J. Stephen Morrison, dyrektor Centrum Globalnej Polityki Zdrowotnej w Centrum Studiów Strategicznych i Międzynarodowych.

Kiedy Trump wykorzystał tę kwestię jako część antychińskiej i antyazjatyckiej kampanii, ludzie nie chcieli być z tym kojarzeni. Dlatego trzymali się na dystans”.

Znaczący wzrost poparcia społecznego dla pełnego zbadania teorii wynika z globalnego badania zdrowia zleconego przez Światową Organizację Zdrowia (WHO) w Wuhan, które zostało wyśmiewane przez wiele zachodnich mocarstw i wybitnych naukowców jako całkowicie nieadekwatne i oparte na danych zebranych przez Chińczyków. urzędnicy.

W lutowym raporcie stwierdzono, że „jest bardzo prawdopodobne”, że wirus pojawił się w wyniku naturalnej transmisji odzwierzęcej lub transmisji ze zwierzęcia na człowieka, jednocześnie stwierdzając, że teoria, którą przypadkowo wyciekł z laboratorium, była „wysoce nieprawdopodobna”. Chiny wielokrotnie zaprzeczały, jakoby laboratorium było odpowiedzialne za wyciek wirusa.

Wirusolodzy i naukowcy z pokrewnych dziedzin, którzy są świadomi możliwości wycieku wirusa z laboratorium w Wuhan i popierają pełne i przejrzyste dochodzenie, znacznie różnią się pod względem prawdopodobieństwa obu scenariuszy.

Wielu twierdzi, że bardziej prawdopodobna jest teoria, że ​​epidemia rozpoczęła się od przeniesienia zwierzęcia na człowieka. Inni twierdzą, że nie ma bezpośrednich dowodów na to, że jeden scenariusz jest bardziej prawdopodobny niż inny. Kolejną kontrowersją jest to, czy sekwencjonowanie genomu wirusa zapobiega manipulacji ludźmi w laboratorium.

Jednak ostatnia zmiana perspektywy obejmuje Anthony Fauci, czołowego eksperta rządu USA ds. chorób zakaźnych, który w zeszłym roku w dużej mierze odrzucił ten pomysł, mówiąc, że nauka „silnie sugeruje”, że wirus pojawił się w sposób naturalny.

READ  Gubernator stanu Michigan przeprasza za naruszenie stanowych protokołów zdrowia publicznego dotyczących COVID-19

Niedawno powiedział, że „nie jest przekonany”, że wirus nie wyszedł z laboratorium w Wuhan i poparł dalsze dochodzenia.

W zeszłym tygodniu w rzadkim publicznym oświadczeniu szczegółowo opisującym myślenie amerykańskiej społeczności wywiadowczej i wzywającym do dalszego dochodzenia, prezydent Joe Biden powiedział, że agencje „zgrupowały się wokół dwóch potencjalnych scenariuszy” – transportu zwierząt i przypadkowego wycieku z laboratorium w Wuhan.

„Podczas gdy dwa komponenty w (społeczności wywiadowczej) skłaniają się ku pierwszemu scenariuszowi (pochodzenia zwierzęcego), a drugi bardziej ku drugiemu (przeciek laboratoryjny) — każdy element ma niską lub średnią pewność — większość elementów nie wierzy, że istnieje wystarczające informacje, powiedział oświadczenie, które było cytowane bezpośrednio Fragmenty raportu wywiadu, który nie został upubliczniony.

30 maja Sunday Times poinformował, że urzędnicy brytyjskiego wywiadu zmienili zdanie na temat przypadkowego wycieku z laboratorium w Wuhan, nazywając to „możliwym”.

Obie pozostają żywotne.

Niewiele zmieniło się pod względem dowodów naukowych, odkąd sekwencja genomu wirusa została po raz pierwszy opublikowana w styczniu 2020 r., powiedział Richard Ebright, profesor chemii i biologii chemicznej na Rutgers University.

Powiedział, że „nie ma bezpiecznej podstawy do przypisywania względnych prawdopodobieństw hipotezy wypadku naturalnego (zwierzęcia do człowieka) i hipotezy wypadku laboratoryjnego”.

„W szczególności wszystkie dane naukowe związane z sekwencją genomu SARS-CoV-2 i epidemiologią COVID-19 są w równym stopniu zgodne z pochodzeniem wypadku naturalnego lub pochodzeniem wypadku laboratoryjnego” – powiedział w e-mailu do Al Jazeera. . „Było to widoczne już w styczniu 2020 r. i było widoczne w każdym momencie od stycznia 2020 r. do chwili obecnej”.

Ebright, który był jednym z 21 międzynarodowych naukowców, którzy określili, jak powinno wyglądać pełne „interdyscyplinarne” śledztwo w Wuhan w list otwarty W marcu powiedział, że pochodzenie koronawirusa „może być wyjaśnione tylko w drodze dochodzenia karnego, a nie spekulacji naukowych”.

Tymczasem kilku naukowców stwierdziło, że nadal uważa, że ​​jest mało prawdopodobne, aby ludzie manipulowali wirusem przed wybuchem epidemii. Robert Garry, mikrobiolog z Tulane University, który brał udział w badaniu z marca 2020 r., które stwierdziło, że wirus prawdopodobnie pochodzi z natury, powiedział NPR pod koniec maja, że ​​uważa, że ​​dowody nadal temu sprzyjają.

READ  Pacjent umiera po tym, jak fałszywy lekarz przeprowadza operację w szpitalu w Pakistanie

„Jestem bardziej niż kiedykolwiek przekonany, że jest to naturalny wirus” – powiedział agencji prasowej.

14 maja 18 najlepszych biologów badało epidemię opublikuj list W czasopiśmie Science wzywa się do dalszych badań, stwierdzając, że „przypadkowe uwolnienie z laboratorium i konsekwencje chorób odzwierzęcych są nadal możliwymi” scenariuszami pochodzenia.

Eksperci skrytykowali dochodzenie WHO, mówiąc, że te dwie teorie nie zostały poddane „wyważonemu badaniu”, jednocześnie zauważając, że tylko cztery z 313 stron raportu dotyczyły możliwości wypadku laboratoryjnego.

poszlaki

Inni przytaczali poszlaki, które ich zdaniem wspierają obie teorie.

W przypadku teorii odzwierzęcej wirusolodzy od dawna zauważyli, że rynek dzikiej przyrody w Wuhan, gdzie w bliskim sąsiedztwie sprzedawano szeroką gamę egzotycznych zwierząt, byłby idealnym miejscem do rozprzestrzeniania się chorób odzwierzęcych, które były odpowiedzialne za epidemie koronawirusa w przeszłości, w tym koronawirusy, które spowodowały poprzednią epidemię SARS i MERS-CoV. Znalezienie gatunku odpowiedzialnego za rozprzestrzenianie się tych wirusów może zająć lata.

Tymczasem Shi Jingli, starszy naukowiec z Wuhan Institute of Virology, napisała w oświadczeniu w Science w lipcu zeszłego roku, że wirus nie mógł wyłonić się z jej laboratorium, mówiąc, że jej zespół „nigdy nie kontaktował się z tym wirusem ani go nie badał” testy były negatywne dla przeciwciał koronawirusa, jednak wskazała w tym czasie, że laboratorium nie zsekwencjonowało genomów we wszystkich pobranych próbkach wirusa.

Aby poprzeć teorię przypadkowego wycieku laboratorium, zrobili to obserwatorzy wskazał na Obszerne badanie nowych wirusów nietoperzy w Wuhan Institute of Virology i Wuhan Center for Disease Control and Prevention (WHCDC), zwracając uwagę, że ten pierwszy był znany z posiadania najbliższego znanego wirusa związanego z koronawirusem, który spowodował obecną epidemię; kontrowersje dotyczące ważnych pytań dotyczących norm bezpieczeństwa w laboratoriach; Zauważając, że władze chińskie nie ujawniały informacji przez cały wybuch epidemii.

Niektórzy urzędnicy wywiadu też to robili Powiedziało Zakwestionował przejrzystość tak zwanych badań „zdobywania pracy” prowadzonych w Chinach, które mogą celowo wiązać się ze zwiększeniem przenoszenia wirusa w celu zbadania, jak ewoluował.

READ  Tajfun Taoktai: Liczba ofiar śmiertelnych wzrosła do ponad 90 po potężnej burzy, która nawiedziła Indie | Indie

23 maja The Wall Street Journal donosił: To, że trzej badacze z Instytutu Wirusologii w Wuhan rozwinęli wystarczająco dużo objawów podobnych do COVID-19, aby wymagać leczenia szpitalnego w listopadzie 2019 r. Sceptycy zauważają, że choroby wystąpiły podczas normalnego sezonu grypowego.

W czwartek Fauci wezwał Chiny do udostępnienia dokumentacji medycznej tych badaczy.

Zmiana w zarządzaniu

Jednak John Lieber, amerykański dyrektor zarządzający Eurasia Group, firmy konsultingowej zajmującej się ryzykiem politycznym, powiedział, że największą zmianą związaną z akceptacją możliwości teorii wycieku laboratorium była zmiana w administracji USA, mówiąca, że ​​brak wiarygodności Trumpa miał efekt mrożący krew w żyłach. na naukowców i podsycały „martwe punkty i uprzedzenia” medialnych strażników.

„W tym media społecznościowe, które zablokowały wiele kont przed rozmawianiem o tym na Twitterze i Facebooku lub zgłaszaniem osób płacących za wprowadzanie w błąd” – powiedział Al Jazeera. „Myślę, że prawdziwą porażką ze strony społeczności naukowej, mediów i innych było niepowodzenie w potraktowaniu tego poważnie, ponieważ nie lubili posłańca”.

W zeszłym tygodniu rzecznik Facebooka powiedział, że firma „nie będzie już usuwać twierdzenia, że ​​COVID-19 został stworzony przez człowieka z naszych aplikacji”. Rzecznik powiedział, że decyzja została podjęta „w świetle trwających dochodzeń w sprawie pochodzenia COVID-19 oraz w porozumieniu z ekspertami ds. zdrowia publicznego”.

Lieber powiedział jednak, że zmiana opinii nie powinna być postrzegana jako uzasadnienie dla administracji Trumpa.

„To kompletna porażka Białego Domu Trumpa” – powiedział. „Gdyby mieli jakąkolwiek wiarygodność, gdyby byli w stanie przekonać kogokolwiek o czymkolwiek, rok temu byliby w stanie obalić to jako uzasadnioną historię pochodzenia”.

Dla Bidena decyzja o wydaniu oświadczenia wzywającego do dalszego dochodzenia służy celowi wewnętrznemu – aby nie wyglądać na „słabego wobec Chin” i wykluczyć krytykę republikańską dotyczącą wyborów do Kongresu w 2022 r., powiedział Matthew Burroughs, dyrektor Atlantic Council w Strategii Foresight i Inicjatywa Ryzyka.

Tymczasem, powiedział, wydanie oświadczenia podczas Światowego Zgromadzenia Zdrowia ponownie stawia Pekin i Światową Organizację Zdrowia pod obserwacją.

„Stany Zjednoczone ponownie stają się graczem Światowej Organizacji Zdrowia” – dodał Burroughs. „Myślę więc, że chcą zaostrzyć WHO przed zbytnim skłanianiem się ku Chinom”.

Aygen

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Back to top