Australian Open: Iga Wistek o meczach z Fioną Ferro i Simoną Halep

Wydaje mi się to takie miłe i ciche. To było trochę trudne w tym meczu, ponieważ Fiona radzi sobie lepiej i zwykle jest trudniej w dzisiejszych czasach. Lubię sesje wieczorne, ale jest różnica między 19 a 22. W tej chwili nie grałem nawet przez rok. Na początku miałem dużo energii, a potem nagle mój poziom spadł. Wstałem późno, mając 11 lat, spałem jeszcze w ciągu dnia. Odpocząłem tyle, ile mogłem. Podczas meczu musiałem doładować drużynę. Cieszyłem się z każdego punktu i starałem się działać pozytywnie na każde wydarzenie. Wydaje mi się, że udało mi się to bardzo grzecznie. Starałem się też zastosować rozsądną taktykę. Atakuj w tym samym czasie i bądź regularny. Wiedziałem, że mój konkurent może dużo zrobić i może czekać na moje błędy.

Po meczu narysowałeś kota w obiektywie aparatu. Co oznacza ten symbol?

Po poprzednim spotkaniu nie wiedziałem, co w tej sytuacji napisać. Teraz to po raz pierwszy przyszło mi do głowy. Przed meczem zastanawiałem się, jak się z tego wydostać, ale powiedziałem sobie: „Najpierw wygrywaj, potem planuj”. Obniżyłem oczekiwania. Uwielbiam podłogę, ale twarde korty pasują do mnie coraz lepiej i chcę zostać moim ulubieńcem … Skąd się wziął kot? Uwielbiam koty. Widzę ich zdjęcia na Instagramie i daje mi to ulgę.

Jak podejdziesz do następnego spotkania z Simoną Halep? Jak będzie wyglądać ta walka?

Jeszcze o nim nie myślałem. Nie wiem, jak się do tego przygotować. Poprzednie dwa były bardzo różne. Ulepszę. Wygrałem nasz ostatni mecz w Paryżu, ale wciąż mam wrażenie, że nie mam nic do stracenia, ponieważ Simona jest prawdziwym mistrzem. Nie spodziewałem się wygranej. Warunki będą inne niż we Francji, gdzie czułem się dobrze. Trudno znowu grać to samo. Tak jak jest. Chcę, żebyśmy oboje grali na wysokim poziomie. Będzie mi brakowało kibiców, ale mam nadzieję, że dotrą do tego momentu, kiedy znów pojawią się na trybunach.

READ  IPN: Deklaracja pożądania Kazimierza Gujty nie jest prawdą

Henry Herrera

„Irytująco skromny fanatyk telewizyjny. Totalny ekspert od Twittera. Ekstremalny maniak muzyczny. Guru Internetu. Miłośnik mediów społecznościowych”.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Back to top