Ottawa rozważa zmiany w przepisach dotyczących czystej energii elektrycznej

Ottawa rozważa zmiany w przepisach dotyczących czystej energii elektrycznej

Ottawa rozważa zmiany w proponowanych przepisach dotyczących czystej energii elektrycznej po konsultacjach z przemysłem, otwierając drzwi do większej elastyczności dla poszczególnych wytwórców energii.

„Nadal możemy osiągnąć ten sam cel” – powiedział Oliver Anderson, rzecznik kanadyjskiego oddziału ds. środowiska i zmian klimatycznych.

Proponowane zmiany, opublikowane w piątek, zmienią kilka przepisów, którym w pierwotnej wersji sprzeciwiał się przemysł i rządy prowincji.

Zmiany sygnalizują odejście od limitów emisji gazów cieplarnianych standardów opartych na intensywności. Oznacza to, że wytwórcy nie będą już musieli spełniać jednolitej normy dotyczącej ilości emitowanego węgla w przeliczeniu na jednostkę energii.

Zamiast tego dla każdego generatora zostanie ustalony roczny limit emisji.

Ponadto przedsiębiorstwa będące właścicielami wielu generatorów będą mogły łączyć emisje z obiektów działających w tej samej jurysdykcji. Firmy będą mogły również zakupić kompensację emisji dwutlenku węgla w celu zrekompensowania przekroczenia przyznanych im limitów.

Rząd rozważa także zmiany w sposobie dostosowywania nowych fabryk do przepisów.

W ramach poprzedniego programu operatorzy wyrażali zaniepokojenie wymogiem, zgodnie z którym do 2035 r. wszystkie źródła wytwarzania muszą być wyposażone w źródła odnawialne lub ograniczające emisję dwutlenku węgla. Argumentowali, że projekty już w budowie znajdą się w niekorzystnej sytuacji i mogą pozostać bezczynne po wejściu w życie nowych przepisów. .

Rząd proponuje obecnie ograniczony w czasie wyjątek od tej zasady dla generatorów na paliwa kopalne, które zostaną uruchomione przed 2025 rokiem.

„Każda generacja spalająca paliwa kopalne przed 2025 r. będzie mogła działać przez 20 lat bez regulacji” – powiedział Anderson. „W dacie rozpoczęcia może być trochę miejsca na wahania”.

Propozycje dotkną także branże, które wytwarzają własną energię i dodatkowo zasilają sieć.

Wcześniej cała wytwarzana energia podlegała przepisom. Proponowane zmiany będą miały wpływ jedynie na energię zwracaną do sieci.

READ  Para z Alberty dzwoni do Bella po zapłaceniu ogromnego rachunku za telefon komórkowy

Wreszcie małe generatory wytwarzające mniej niż 25 megawatów pozostaną zwolnione. Jednak wszelkie nowe jednostki w tym samym obiekcie, które łącznie produkują więcej, muszą przestrzegać przepisów.

Anderson powiedział, że rząd nie obliczył, jak zmiany wpłyną na redukcję emisji gazów cieplarnianych.

„To część naszych konsultacji, aby zobaczyć, jaki będzie wpływ” – powiedział. „Kierownictwo ma silne poczucie, że stawia to nas na tych samych polach działania”.

Rząd prosi branżę o ustosunkowanie się do proponowanych zmian do 15 marca.

Następuje po ostrej krytyce pierwotnych propozycji.

Zarówno Alberta, jak i Saskatchewan stwierdziły, że osiągnięcie przez ich sieci zera netto do 2035 r. nie jest możliwe bez szkody dla niezawodności lub kosztowania mieszkańców fortuny.

Minister środowiska i obszarów chronionych Alberty Rebecca Schultz stwierdziła, że ​​proponowane zmiany nie zmieniają jej sprzeciwu.

„Zamiast uczyć się na kolejnej porażce, minister ds. środowiska i zmian klimatycznych (Steven) Guilbeault przedłożył 11-stronicowy raport, zobowiązując się do wprowadzenia żadnych znaczących poprawek” – stwierdziła w oświadczeniu e-mailowym.

„Proponowane regulacje w dalszym ciągu narażają sieć energetyczną naszego hrabstwa na niedopuszczalne ryzyko”.

Schultz powiedział, że prowincje mają wyłączną jurysdykcję w zakresie energii elektrycznej, mimo że Sąd Najwyższy w orzeczeniu w sprawie federalnej ceny emisji dwutlenku węgla stwierdził, że Ottawa może regulować emisję gazów cieplarnianych.

Blake Shaffer, ekonomista ds. energii na Uniwersytecie w Calgary, był bardziej pochlebny.

„Rozważane zmiany w projekcie to krok we właściwym kierunku, w kierunku zapewnienia większej elastyczności przy jednoczesnym utrzymaniu celu, jakim jest redukcja emisji pochodzących z wytwarzania energii elektrycznej” – stwierdził w e-mailu.

Schaefer powiedział, że przejście na pułap emisji zamiast celu opartego na intensywności to dobre posunięcie, które chciałby przedłużyć.

„Zamiast określonej liczby ton na rok kalendarzowy, ustaw tę ilość na dłuższy okres, powiedzmy trzy lata, aby floty mogły lepiej radzić sobie w różnych okresach i w różnych warunkach (takich jak) susza” – napisał.

READ  SoftBank dąży do zmniejszenia swoich udziałów w Alibabie, co prowadzi do recesji o wartości 13 miliardów dolarów

Działacze na rzecz klimatu z zadowoleniem przyjęli nowe propozycje.

„Zmieniony projekt… to mile widziana zmiana, która zapewni operatorom sieci większą elastyczność w celu ochrony niezawodności i zdolności wsparcia” – powiedział Jason Dionne, dyrektor ds. badań w Kanadyjskim Instytucie Klimatycznym, który wezwał do sfinalizowania przepisów tak szybko, jak to możliwe, ponieść koszty.” Może.

Evan Pivnick z Clean Energy Canada również wezwał do szybkiego uzupełnienia przepisów, ale przestrzegł, że zmiany nie powinny mieć wpływu na redukcję emisji.

„Elastyczność musi być zrównoważona niezbędnym rygorem, a nowy wniosek wymaga większej szczegółowości, aby ustalić, czy pierwsza propozycja szkodzi drugiej”.


Ten raport The Canadian Press został po raz pierwszy opublikowany 16 lutego 2024 r

Elise Haynes

„Analityk. Nieuleczalny nerd z bekonu. Przedsiębiorca. Oddany pisarz. Wielokrotnie nagradzany alkoholowy ninja. Subtelnie czarujący czytelnik.”

Rekomendowane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *